Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Prof. Burakowski: potężna kampania dezinformacyjna w Mołdawii nie przyniosła efektu

02.10.2025 ·9 min 13 s

Frekwencja w okręgach centralnych - tradycyjnie prozachodnich - była wyższa niż w tych prorosyjskich - zauważa politolog, b. ambasador RP w Indiach i Republice Południowej Afryki. 

W jaki sposób? Wybory w Mołdawii, które odbyły się w niedzielę, były w pewnym sensie kolejnym referendum z pytaniem, w którą stronę ma iść kraj. I referendum to wypadło pozytywnie dla opcji rządzącej, czyli opcji prozachodniej. Rządząca partia PAS uzyskała ponad 50% głosów. Partie prorosyjskie nie uzyskały takiej ilości, a oprócz tego jeszcze do parlamentu wyszła partia, która nie jest prorosyjska, choć nie jest jeszcze partią rządzącą. Jest to partia domagająca się przyłączenia Republiki Mołdawii do Rumunii. Więc rzeczywiście była to porażka i rzeczywiście Rosja tutaj dołożyła bardzo dużych starań, szczególnie właśnie w kwestiach informacyjnych, żeby te wyniki rozłożyły się inaczej.

I inne kraje Unii Europejskiej też. No właśnie i teraz na zakończenie pytanie, bo mamy poparcie i też takie deklaracje pełnego poparcia ze strony Unii Europejskiej, no ale z drugiej strony, no czy to jest tak, że skoro Mołdawia wybrała Zachód, to Zachód powinien wybrać teraz Mołdawię, czyli mowa tutaj, czy jest realna szansa, że Mołdawia zostanie przyjęta do Unii Europejskiej? To jest bardzo długotrwały proces, co sami przechodziliśmy. Przecież u nas też to trwało dobrych kilkanaście lat. W innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej też. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej dołączają do Unii Europejskiej etapami. To pierwsze rozszerzenie Odbyło się w 2004 roku, później dołączyła Rumunia i Bułgaria, później Chorwacja.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.