Prof. Andrzej Nowak: Nieobecność Tuska 11 listopada to hańba i tchórzostwo
– Prezydent Nawrocki rozumie, że historia musi łączyć się ze współczesnością. Premier Tusk tego nie pojmuje – ocenia prof. Andrzej Nowak w rozmowie z Radiem Wnet. Historyk odniósł się w Poranku Radia Wnet do przemówienia prezydenta Karola Nawrockiego na Placu Piłsudskiego, które – jak podkreślił – łączyło refleksję historyczną z diagnozą współczesności. Komentował też nieobecność Donalda Tuska na oficjalnych uroczystościach w Warszawie.
Czyli albo wszystkie trzy główne partie, które według sondaży mają największe szanse wejść do parlamentu i uzyskać znacznie powyżej 50% miejsc w tym parlamencie, będą zdelegalizowane, albo po prostu wystarczająca część z nich, czyli właśnie PiS, czy Konfederacja, czy Korona Polska i dopóki Póki my jako obywatele nie zrozumiemy tego, że taki jest system Donalda Tuska, że chodzi po prostu o nie tyle zawieszenie, ile zlikwidowanie demokracji w Polsce przez wskazanie dłonią premiera, jego palcem, które partie mają zniknąć ze sceny politycznej. Ja przypomnę sobie, bo to mnie uderzyło, przypominam Państwu, bo to mnie uderzyło, kiedy w październiku 2020 roku
Trzeciego roku Donald Tusk to powiedział, że jego celem jest niedopuszczenie nigdy więcej PiSu do władzy. Tak mnie to zaszokowało i mówiłem o tym parokrotnie wtedy publicznie, że to jest dokładnie taka deklaracja, jakby premier Keir Starmer na przykład w Wielkiej Brytanii, premier z Labour Party powiedział, że jego celem jest niedopuszczenie do partii konserwatywnej nigdy, żeby wróciła do władzy. No czy powiedzmy... któryś z liderów demokratów w Stanach Zjednoczonych powiedział, że republikanie nigdy nie powinni więcej wrócić do władzy. Tego rodzaju deklaracje padają dość często z ust premiera i jego akolitów i one są w istocie fundamentalnym zaprzeczeniem demokracji i naszych praw obywatelskich.
Podobnie jak sądzę bardzo wielu wyborców Konfederacji, bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości chciałoby pracować wspólnie. Oczywiście taka jest logika też systemu partyjnego, nie w Polsce, tylko w ogóle. że liderzy partyjni rywalizująco głosy wyborcze w wyborach parlamentarnych starają się zaakcentować swoje różnice w stosunku do konkurencji, to zwłaszcza tej najbliższej, bo to, że Konfederacja różni się od partii razem. To jest rzecz oczywista i nikogo nie trzeba o tym przekonywać. Ale jak zdobyć wyborców, którzy wahają się między PiS-em a Konfederacją? Do tego właśnie zmierzają takie wystąpienia, czasem powiedziałbym, dziecinne, niepoważne, jak część z wystąpień, do których nawiązywał pan redaktor.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
– Prezydent Nawrocki rozumie, że historia musi łączyć się ze współczesnością. Premier Tusk tego nie pojmuje – ocenia prof. Andrzej Nowak w rozmowie z Radiem Wnet.
Historyk odniósł się w Poranku Radia Wnet do przemówienia prezydenta Karola Nawrockiego na Placu Piłsudskiego, które – jak podkreślił – łączyło refleksję historyczną z diagnozą współczesności. Komentował też nieobecność Donalda Tuska na oficjalnych uroczystościach w Warszawie.