Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Prezydent połączy prawicę? Rzecznik Nowej Nadziei mówi o pakcie senackim

15.10.2025 ·26 min 16 s · 7 rozdziałów

Rzecznik Nowej Nadziei Wojciech Machulski w Radiu Wnet ocenił, że dwa lata rządów Donalda Tuska „to zmarnowany czas”. Wskazywał przy tym na wysokie wydatki i brak reform.Rząd Donalda Tuska nie ma się czym pochwalić. Postawił wszystko na prezydenturę i przegrał– skomentował. Pochwalił jedynie gotowość do współpracy ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, ale skrytykował go za pomysły ograniczania wolności w sieci.Szefowi Ministerstwa Finansów Andrzejowi Domańskiemu wytknął brak sprawczości. W jego ocenie Andrzej Domański “wie, o co chodzi w gospodarce, ale politycznie nie jest w stanie przepchnąć prawdziwej reformy finansów publicznych, bo musi wykonywać te polityczne decyzje, które zapadają na Radzie Ministrów, które podejmuje Donald Tusk i te decyzje polityczne prowadzą do największego rekordowego deficytu budżetowego”.Sytuacja finansów publicznych to jedno z największych zagrożeń na najbliższe lata dla Polski, bo nic nie wskazuje na to, żeby ten dług miał się zmniejszać. Nic nie wskazuje na to, żeby tempo zadłużania miało się zmniejszać, to będzie myślę, że największe wyzwanie dla kolejnego rządu w kolejnej kadencji– mówił.Machulski odniósł się też do spekulacji dotyczących tzw. paktu senackiego po stronie opozycji. Polityk podkreślił, że dogadanie się z PiS-em w obecnej atmosferze jest bardzo trudne, ale Konfederacja dostrzega możliwość innego rozwiązania.Dogadanie się na pakt senacki z PiS-em jest w tym momencie niemożliwe. Jarosław Kaczyński regularnie nas obraża, stawia w sytuacji: albo oddajcie mi hołd, albo jesteście agentami Tuska. To niepoważne– mówił Machulski.Jego zdaniem potrzebny jest neutralny gospodarz takiego porozumienia, który mógłby połączyć rozproszone środowiska prawicowe przed przyszłymi wyborami do Senatu.Może to właśnie prezydent Karol Nawrocki, człowiek spoza partii, szanowany po prawej stronie sceny politycznej – przez nas i przez PiS – powinien być gospodarzem takiego porozumienia szerokich sił prawicowych w wyborach do Senatu– komentował.Wypowiedź Machulskiego zbiega się w czasie z wczorajszym spotkaniem Sławomira Mentzena z prezydentem Nawrockim, o którym lider Konfederacji poinformował w mediach społecznościowych. Według Mentzena rozmowa dotyczyła m.in. potrzeby współpracy środowisk konserwatywnych i kwestii gospodarczych, w tym prezydenckiego weta wobec ustaw podnoszących podatki.

15:50 · Kwestia imigracji i jej skutki 6

w sklepie obsługuje nas Ukraińiec, który uczy się polskiego, który chce być fair wobec kraju, który przyjął go i dzisiaj tutaj może pracować w bezpiecznym kraju, w którym rakiety nie spadają na głowę. To jest wielka wartość dla wielu ludzi. Z takich ludzi musimy się cieszyć, którzy chcą tą polską kulturę, polski język akceptować. Panie Rzeczniku, naszym właśnie Wojciech Machulski, Rzecznik Nowej Nadziei, wicerzecznik całej Konfederacji, polityk tejże partii. Część polityków PiSu jednak znajduje w całej koalicji rządzącej jedno dobre światło i tym światłem jest marszałek Szymon Hołownia. Przez ostatnie dwa lata ewolucja nastąpiła od dużej niechęci, wręcz nawet otwartej wrogości do akceptacji, nawet pochwały strony PiSu dla Szymona Hołownia, jak to jest w przypadku Konfederacji, jak wypatrzy się na marszałka Sejmu.

Myślę, że marszałek Sejmu jest postacią wręcz niemalże tragiczną i ciekawy dramat mógłby powstać na bazie tej historii przez ostatnie dwa lata Szymona Hołowni, człowieka, który myślę, że szczerze wierzył w to, że coś zmieni w tym duopolu, w polskiej scenie politycznej. Został wielką gwiazdą, kiedy został marszałkiem Sejmu i to wszystko bardzo szybko się ulotniło. Okazało się, że Szymon Hołownia nie ma żadnej sprawczości w tej koalicji, nie potrafi załatwić tematów. Być może nie z jego winy, popełnił po prostu kardynalny błąd, to znaczy nikt nie wierzy w to, że Szymon Hołownia miałby zdolności koalicyjne chociażby z Prawem i Sprawiedliwością. On się zaszufladkował, będę na zawsze z Donaldem Tuskiem, together forever. I w związku z tym Donald Tusk wiedział, że nie musi spełniać jego postulatów, bo Szymon Hołownia i tak żadnej alternatywy nie ma.

Dzisiaj okazuje się, że ludzie, którzy poparli trzecią drogę, którzy często wcześniej na przykład popierali Konfederację, albo dzisiaj ją popierają, a głosowali na trzecią drogę dwa lata temu, Oni są rozczarowani, bo to nie była ta siła polityczna, która przyniosła nowość na polskiej scenie politycznej. Największą ofiarą właśnie tego rozczarowania jest Szymon Hołownia, który ku nawet mojemu też zaskoczeniu postanowił odejść z polskiej polityki. No to trzeba powiedzieć sobie jasno, on opuszcza ten okręt zwany Polska 2050, zostawia swoich kolegów na pastwę Donalda Tuska i słabych sondaży, a sam postanawia zmaksymalizować, zoptymalizować to, co zyskał w polskiej polityce i gdzieś stanowisko międzynarodowe. Dzisiaj w Sejmie mówił, że oczywiście poczuł pewne zaskoczenie po dwóch latach w tej pracy, ale mówił, że może nawet dłużej posiedzi, więc tak jakby... No może nie dostanie tej pracy w ONZ, tak?

To będzie musiał coś ze sobą zrobić. No ale właśnie tak jakby dzisiaj sugerował, że może się zasiedzić dłużej w fotelu marszałka Sejmu. Myślę, że w Konfederacji jesteśmy otwarci na różne scenariusze. Jeśli chodzi o zmiany na fotelu Marszałka Sejmu, na pewno nie będziemy popierać Włodzimierza Czarzastego. Jak ta listopadowa rotacja może wyglądać? Jakie macie scenariusze i optykę? Na pewno dużym problemem dla Donalda Tuska jest kwestia tych żądań Szymona Hołowni, no bo dzisiaj Donald Tusk jest w sytuacji, w której żądania stawia mu odchodzący z polskiej polityki lider partii, która w sondażach szoruje po dnie. Jest często na ostatnim miejscu, zdecydowanie pod progiem. Na słabego wychodzi człowiek, polityk, który daje się szantażować komuś takiemu. Myślę, że Donald Tusk nie jest chętny, żeby powołać Katarzynę Pełczyńską na łącz, na funkcję wicepremiera. A to był paronek Szymona Hołowni, że zrezygnuje sam.

No i to jest rzeczywiście taki pewien pad. Natomiast wydaje mi się, że pewnie to się wydarzy. To są takie trochę paciorki, co też jest zresztą dziwne, że Polska 2050 nie stawia dzisiaj warunków, zdalizujcie te nasze postulaty, ustawy, nasze okwarcie, tylko potrzebujemy... Komisja o właśnie stołkach ma być, nie wiem czy się utrzymała, ale była zapowiadana, że komisja o ustawie, która miała od politycznych zarządy z PO. To prawda, ale to jest taki straszak, tak panie redaktorze, no bo to nie jest na liście warunków do przeprowadzenia rotacji. Nasza marchownia mówi, dajcie mi stołek wicepremiera, to ja wtedy oddam stołek marszałkowskiego. Nie mi, tylko konkretnie pani Bełczyńskiej. No tak, dajcie mojej partii, dajcie mojej partii. pomimo, że Szymon Hołownia mówił, że jak ktoś chce stołków, to nie do Polski 2050, tylko do sklepu meblarskiego. Finalnie jednak tutaj o stołki się rozchodzi, no bo realnie, co zmieni się, jeżeli Katarzyna Pełczyńska nałącz zostanie wicepremierem?

Dalej będzie kierowała Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, ale to będzie tylko tytuł. To będzie taka ładna tabliczka na drzwiach wiceprezesa. Ja wiem, co się zmieni. Donald Tusk się zirytuje. Donald Tusk się zirytuje, może pokaże słabość, ale pewnie to jest jedyny sposób na utrzymanie jedności koalicji. Chyba, że Donald Tusk znajdzie sposób, żeby rozegrać swojego koalicjanta. Już takie przecież sytuacje też w polskiej polityce były. Ja przypominam sobie, jak w 2021 Jarosław Kaczyński zrezygnował z Jarosława Gowina, bo już policzył sobie po prostu, że nie potrzebuje tej partii. I okazało się, że już tak wielu polityków wokół Jarosława Gowina jest chętnych do przejścia do PiS-u, że można było zrezygnować z tej koalicji. Być może Donald Tusk również przekupi wystarczającą liczbę polityków polskich w 2050, żeby zrezygnować z Szymona Hołowni. No to na pewno byłoby bardzo ciekawe. Targi te trwają, to wszyscy wiemy.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.