Posłanka PiS interweniuje w Akademii. „Chcę zatrzymać to bezprawie”
„Nikt mnie nie przytrzymuje. Ja jestem tu z własnej woli” – mówi Maria Kurowska, która prowadzi interwencję poselską w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Posłanka ostro ocenia działania władz uczelni i Ministerstwa Sprawiedliwości.
A pieniądze uciekają. I my popadamy w jakąś starszą spiralę zadłużenia. Więc to po prostu trzeba się zatrzymać ze wszystkim. A oni się zajmują takimi głupotami. Bo co to jest zebranie Senatu? Czy rektor, że nie można go było normalnie powołać? Przecież dzisiaj jest zebranie Senatu. Byłby uzupełniony skład. Senat potem wyłania kandydata. No czy to nie można normalnie zrobić? Czy to wszędzie muszą być łamane kręgosłupy, łamane prawo? Nie żal po prostu tego też profesora Cudaka, który w tym wszystkim stracił wszystko, bym powiedziała. No jak on się już w broni profesorskiej pokaże, po takim czym, czego on się podjął. No zrobili po prostu wielką krzywdę Ministerstwa Sprawiedliwości. Pani poseł, to nie zabieramy czasu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Poseł Maria Kurowska opisuje próby wejścia do gmachu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Poseł Kurowska wyjaśnia swoje postanowienia dotyczące reakcji na wejście do gmachu.
Poseł Kurowska opisuje swoją postawę wobec potencjalnej wizyty Jarosława Kaczyńskiego i rektora.
Poseł Kurowska opisuje swoje reakcje na przybycie do gmachu i rozmowę z rektorem.
Poseł Kurowska krytykuje sytuację w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i jej wpływy na Polskę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Nikt mnie nie przytrzymuje. Ja jestem tu z własnej woli” – mówi Maria Kurowska, która prowadzi interwencję poselską w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Posłanka ostro ocenia działania władz uczelni i Ministerstwa Sprawiedliwości.