Posłanka PiS interweniuje w Akademii. „Chcę zatrzymać to bezprawie”
„Nikt mnie nie przytrzymuje. Ja jestem tu z własnej woli” – mówi Maria Kurowska, która prowadzi interwencję poselską w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Posłanka ostro ocenia działania władz uczelni i Ministerstwa Sprawiedliwości.
Mamy połączenie z Marią Kurowską, poseł na Sejmie Klubu Parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość. Dzień dobry pani poseł. Dzień dobry, a jakaś to redakcja się ze mną łączy. Radio Wnet, Łukasz Jankowski z tej strony. Bardzo miło mi panią powitać. Nie wiem, czy już pani poseł o tym wie, ale chyba udało się wejść do środka, do gmachu i rektorowi Sopińskiemu, ale także premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. Nie wiem, czy już dotarli na szóste piętro do pani poseł. Nie, nie dotarli, matko. No to z radością ich tu oczekuję. Jeszcze szminkę wyciągam, żeby trochę się ogarnąć, prawda, na taką wizytę. Nie wiem, czy dotrą na szóste piętro, ale wydaje się, że weszli do środka, bo byli od tylnego wyjścia i ich nie widać od paru ładnych minut, więc najprawdopodobniej są w środku gmachu razem też z prorektorem.
No i być może za chwilę będzie tak, że tutaj będzie mogła pani posełna żywo reakcjonować, jak to wygląda w środku. A jak minął ten czas, czas oczekiwania? Czy jeszcze były próby, żeby panią poseł odciągnąć, czy już nie w tym momencie, kiedy do budynku wchodził Jarosław Kaczyński? Nie, to już po prostu panowie wszyscy wiedzą, że ja tu stąd nie ustąpię, że tutaj jedynie, jeżeli by przyszedł pan rektor, nie uzurpator, tylko prawdziwy rektor, doktor Michał Sopiński, no to wtedy, niech on otworzy gabinet, niech wchodzi, ja wtedy mogę tutaj Zejść z pola bitwy, o ile uznamy, że tak trzeba. A jak nie, to moja interwencja poselska będzie dalej trwała. Więc to wszystko zależy, bo sytuacja jest dynamiczna, ona się zmienia, więc się zachowujemy tak, jak uznamy w danym momencie.
Ja myślę, że Ministerstwo Sprawiedliwości też wyciągnie wnioski, to wszystko się dobrze zakończy I że nawrócą się panowie i zaczną działać zgodnie z prawem, a nie wprowadzać bezprawie w Polsce. Ja jestem optymistką. To jeszcze zapytam, jak pani przywita ewentualną, jeżeli się pojawią na szóstym piętrze, bo jak rozumiem jeszcze nie ma tej delegacji, czyli gdzieś to utknęło pewnie w innych miejscach. Może trwa rozmowa z panem doktorem habilitowanym Cudakiem. A jeżeli przyjdą, to jak to może wyglądać? Jak pani poseł zareaguje, kiedy się pojawi Jarosław Kaczyński razem z rektorem Michałem Sopińskim? Z radością ich tutaj powitam oczywiście. Z radością i z podziękowaniem, że mnie tutaj odwiedzili.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Poseł Maria Kurowska opisuje próby wejścia do gmachu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Poseł Kurowska wyjaśnia swoje postanowienia dotyczące reakcji na wejście do gmachu.
Poseł Kurowska opisuje swoją postawę wobec potencjalnej wizyty Jarosława Kaczyńskiego i rektora.
Poseł Kurowska opisuje swoje reakcje na przybycie do gmachu i rozmowę z rektorem.
Poseł Kurowska krytykuje sytuację w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i jej wpływy na Polskę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Nikt mnie nie przytrzymuje. Ja jestem tu z własnej woli” – mówi Maria Kurowska, która prowadzi interwencję poselską w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Posłanka ostro ocenia działania władz uczelni i Ministerstwa Sprawiedliwości.