Piotr Witt: francuska szkoła na równi pochyłej
W najnowszej „Kronice Paryskiej” Piotr Witt rozpoczyna od przewrotnej wizji świata zaludnionego przez stworzone przez sztuczną inteligencję sobowtóry polityków i celebrytów. Szybko jednak przechodzi do znacznie poważniejszego tematu – kondycji francuskiej edukacji.
I któremu odpowiada, a ja po szkole będę bezrobotny, ja już trenuję. Programy szkolne układa się zatem pod kątem tych innych, nie najlepszych. Szkoła francuska pomyślana przez Gilles Ferry była dobra. W latach sześćdziesiątych nawet najlepsza na świecie. Potem przyszedł Konbendit ze swoim hasłem Zabrania się zabraniać oraz inne dzieci kwiaty jak wówczas ich nazywano i szkołę zreformowano. Myślałem o tym na poczcie dworca Saint Lazare kupując dziesięć staczków na listy do Polski. Urzędniczka otworzyła liczydło w komputerze. Proszę mi podać cenę jednostkową, zaproponowałem. Ja Pani podam opłatę za 10 znaczków, będzie szybciej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktor podsumowuje ostatnią kronikę paryską i wprowadza do tematu rozmowy.
Redaktor opisuje potencjalne zagrożenia związany z sobowtórami i sztuczną inteligencją.
Redaktor porusza temat reformy szkolnej w Francji i jej wpływu na wyniki uczniów.
Redaktor przedstawia ranking schools i porównuje wyniki francuskich uczniów z polskimi.
Redaktor omawia okoliczności zewnętrzne wpływające na wyniki uczniów w Francji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszej „Kronice Paryskiej” Piotr Witt rozpoczyna od przewrotnej wizji świata zaludnionego przez stworzone przez sztuczną inteligencję sobowtóry polityków i celebrytów. Szybko jednak przechodzi do znacznie poważniejszego tematu – kondycji francuskiej edukacji.