Partia Pracy zaostrza politykę migracyjną. „To dopiero początek”
Partia Pracy zapowiada rewolucję w polityce migracyjnej: weryfikacja statusu co 30 miesięcy, wyższe zapomogi za wyjazd i groźba deportacji. Labour kopiuje duński model i… hasła Nigela Farage’a. Rząd Keira Starmera (Partia Pracy) zaskoczył wszystkich – lewicowy gabinet zapowiedział rewolucję w polityce migracyjnej Wielkiej Brytanii. Nowe przepisy mają powstrzymać nielegalną migrację przez Kanał La Manche i znacząco ograniczyć liczbę osób przebywających w UK na podstawie statusu uchodźcy.Główne zmiany w polityce migracyjnej Wielkiej Brytanii 2025Weryfikacja statusu co 30 miesięcy – jeśli kraj pochodzenia uznano za bezpieczny, migrant musi wrócić do domu3000 funtów + bilet lotniczy za dobrowolny wyjazd z Wielkiej BrytaniiOdmowa = przymusowa deportacja (nawet całych rodzin)Zewnętrzne ośrodki przetwarzania wniosków – powrót pomysłu Rwandy oraz obozów w Albanii i na brytyjskich wyspach na Atlantyku (wzór australijski)
Mamy rozmowę z kolejnym zapowiadanym gościem, dr Krzysztof Winkler, analityk Warsaw Enterprise Institute. Dzień dobry. Dzień dobry. No to przechodzimy do naszych tematów. Ja już zapowiedziałam, że między innymi będziemy rozmawiali o zaostrzonym kursie antymigracyjnym w Wielkiej Brytanii. O co chodzi w tej sprawie? Chodzi o to, że minister spraw wewnętrznych Szebana Mahmut, muzułmanka, to warto zauważyć, pochodząca z Partii Pracy, czyli Partii Lewicowej, zapowiedziała zaostrzenie prawa migracyjnego jazylowego Wielkiej Brytanii na wzór tych rozwiązań, które wprowadzili w Duńczycy. Między innymi nie będzie to tak, że migranci przebywający na Wyspy Brytyjskie będą mieli nieograniczony czas pobytu. Będzie on weryfikowany 130 miesięcy.
Jeżeli migrant z rodziną zwłaszcza, bo to jest ważne, odrzuci taką propozycję, to będzie deportowany. Więc tutaj faktycznie jest to za... Z jednej strony jest to zaostrzenie rygorów dotyczących migracji i próba odpowiedzi na kryzys migracyjny wywołany napływem nielegalnych migrantów na mały podział przez kanał angielski patrząc z brytyjskiej perspektywy, czy kanał nasz patrząc z europejskiej. No ale z drugiej strony jest to też wprowadzenie do mainstreamu brytyjskiego w polityce i w dyspucie publicznej haseł, które promuje Partia Reformy Nigella Farage'a. No i to jest też otwarcie furtki do tego, żeby znacznie zaostrzyć ten kurs w momencie, kiedy ewentualnie po kolejnych wyborach rząd Wielkiej Brytanii się zmieni, bo jeżeli Partia Pracy wprowadziłaby tego rodzaju rozwiązania, a mówi się o dużej rebelii tak zwanych posłów stylnych, czyli backbenchers w Partii Pracy, którzy nie chcą się zgodzić na odejście od pryncypów lewicowych właśnie w tym zakresie,
No to wtedy, czy to partii konserwatywnej, czy to partii reformy, będzie zdecydowanie łatwiej w kolejnym rozdaniu parlamentarnym zaostrzyć te przepisy jeszcze bardziej, czy wręcz nawet zrealizować zapowiedź partii Reform UK, czyli masowych deportacji na wzór, który prowadzi administracja Trumpa w Stanach Zjednoczonych. Ten plan przewiduje też tworzenie ośrodków poza Wielką Brytanią, gdzie jakby mogłyby być kierowane osoby, którym odmówiono tego azylu, ale też właśnie takie, które nie mogą wrócić do ojczyzny. Jak pan ocenia taką propozycję, to rozwiązanie, no i też jakie potencjalnie konsekwencje może mieć taki model? To jest próba przywrócenia schematu Rwandy, który był proponowany już w czasie rządów Partii Konserwatywnej przed wyborami w 2024 roku.
można powiedzieć w cudzysłowie politycznego, trzęsienia ziemi w momencie, kiedy faktycznie w Wielkiej Brytanii prowadzą objawy partia Reform UK, we Francji Zjednoczenie Narodowe, Marine Le Pen, czy w Niemczech HFD, no to wówczas mielibyśmy do czynienia na pewno z tego typu polityką na zasadzie takiej, no przecież Bytończycy Brytyjczycy wprowadzili, to działa, dlaczego my nie mamy spróbować tego, nawet w jeszcze bardziej zaostrzonej formie. To jeszcze przejdziemy do polityki międzynarodowej i tej związanej z sytuacją za naszą wschodnią granicą, ale ostatnio w Guardianie bodajże pojawił się taki artykuł, że Wielka Brytania jest największym wrogiem Rosji, że ona jakby przejmuje pewną rolę, czy pewną taką... schedę po Stanach Zjednoczonych, jak w Wielkiej Brytanii oceniana jest wojna rosyjsko-ukraińska i w tym kontekście to szersze ujęcie pilnowania pewnego, jak rozumiem, pokoju w naszej części świata przez Wielką Brytanię.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Partia Pracy zapowiada rewolucję w polityce migracyjnej: weryfikacja statusu co 30 miesięcy, wyższe zapomogi za wyjazd i groźba deportacji. Labour kopiuje duński model i… hasła Nigela Farage’a.
Rząd Keira Starmera (Partia Pracy) zaskoczył wszystkich – lewicowy gabinet zapowiedział rewolucję w polityce migracyjnej Wielkiej Brytanii. Nowe przepisy mają powstrzymać nielegalną migrację przez Kanał La Manche i znacząco ograniczyć liczbę osób przebywających w UK na podstawie statusu uchodźcy.
Główne zmiany w polityce migracyjnej Wielkiej Brytanii 2025