Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Ostra konfrontacja o Pałac Prezydencki. Nisztor: „Gra toczy się o pełnię władzy”

24.09.2026 ·18 min 24 s · 3 rozdziały

Zapowiedzi wejścia służb do Kancelarii Prezydenta wywołały burzę. Dziennikarz Telewizji Republika i „Gazety Polskiej” Piotr Nisztor mówi wprost o powrocie metod z czasów PRL i personalnych ambicjach Włodzimierza Czarzastego.

0:00 · Wprowadzenie i proces 1

Teraz naszym gościem Piotr Nisztor, dziennikarz, tygodnik Gazeta Polska, Telewizja Republika. Dzień dobry panie redaktorze. Dzień dobry, dzień dobry, witam serdecznie. Zacznijmy od procesów. Procesy teraz są w modzie. Jak wygląda pański proces, bo zdaje się, że pewien sukces sądowy, tym razem nie z rządem, a z jednym z ważnych publicystów, współpracującym jakoś z rządem, bo bliskim współpracownikiem Romana Giertycha. Pan redaktor wygrał. Tak, to prawda. Z reguły jest tak, że w pracy dziennikarza śledczego jest się osobą, która jest pozywana, ale w sytuacji, w której obiad się znajduje, muszę też być osobą, która pozywa.

0:32 · Duet Piński-Giertych 4

No i po 8 latach Sąd Okręgowy w Warszawie, cywilny wydział sędzia wydał wyrok w tej sprawie nakazując przeprosiny. Za nieprawdziwe treści, które Jan Piński kolportował od lat, zresztą kolportuje nadal, bo po tym wyroku widziałem, że nagrał jakieś swoje wystąpienie, w którym stwierdził, że mam takie wpływy w sądach, że chronią mnie sądy. że oprócz tego, że jestem agentem CBA, współpracownikiem, to jeszcze sądy mnie chronią i w ogóle mam takie wpływy, że jak pan redaktor ze mną rozmawia, to nie zdaje sobie nawet sprawy, z jak bardzo wpływową osobą w Polsce pan rozmawia, panie redaktorze. Według oczywiście tego człowieka, który od lat

Dyskredytuję i próbuję podważać moją wiarygodność, ale co jest w tej sprawie najważniejsze? W tej sprawie najważniejsze jest to, że przed wydaniem wyroku sąd zapoznał się z aktami sprawy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w której usłyszałem absurdalne zarzuty składania fałszywych zeznań i tu warto wyjaśnić w ogóle tę kwestię, bo Te zarzuty składania fałszywych zeznań dotyczą tego, że ja miałem kłamać twierdząc, że nie wykorzystywałem zawodu dziennikarza, narzędzi dziennikarskich, pracy dziennikarskiej do załatwiania pracy członkom mojej rodziny. I co się okazuje? Okazuje się, że sędzia po zapoznaniu się z tym materiałem prokuratury Nakazał w treści przeprosin ująć również fakt, że nieprawdziwym jest to, co pisał w Gazecie Finansowej Grzegorz Jakubowski na zlecenie jego naczelnego ówczesnego Jana Pińskiego, właśnie to,

że miałem rzekomo wykorzystywać zawód dziennikarza do załatwienia dobrze płatnych postaw w mojej rodzinie. No więc skoro sąd zapoznał się z aktami prokuratury i doszedł do wniosku, że takie przeprosiny i taki fragment właśnie w nich znaleźć, to znaczy, że to jest kolejny przykład tego, jak dzisiaj prokuratura jest wykorzystywana politycznie w ramach zemsty Donalda Tuska Pod moim adresem za te wszystkie afery i nieprawidłowości, jakie przez lata ujawniałem, a które dotyczyły rządu ludzi, Doralda Tuska w tym słynną afery taśmową w 2014 roku. No więc ja powiem tak, no trudno jest czasem być dziennikarzem śledczym, bo te wszystkie Materiały, publikacje demaskujące patologię i nieprawidłowość nie wszystkim się podobają.

I oni używają różnych metod do tego, aby taką osobę zaatakować, zdyskredytować. Również nie tylko poprzez media, ale również mając dzisiaj narzędzia w ręku, takie jak służby i prokuratura. Więc ja mogę powiedzieć tyle. Osiem lat, czyli prawdziwe, wolne sądy. Prawdziwe wolne sądy. Trzeba było trochę poczekać na sprawiedliwość. A skoro przy Pani Pińskim i Panu Giertychu jesteśmy, to trochę opowiedzmy, co to jest za duet, jak to się rozgrywa, bo to jest bardzo ciekawa postać, która ma różne wypustki, bo to i Roman Giertych, i zaplecze rządu, ale też wojna z Tomaszem Siemoniakiem, wcześniej kontakty, wydawanie książek Grzegorza Brauna, że te Ta siatka, którą ma Roman Giertych, jest bardzo rozbudowana, idzie w bardzo różnych kierunkach, ma swoich zwolenników, ma swoich współpracowników, ma też swoich wrogów i w opozycji, ale też i w rządzie, jak Tomasz Siemoniak chociażby.

4:33 · Powiązania Giertycha 7

Co rozgrywa Roman Giertych poprzez, taki tandem istnieje, taką hipotezę kładę, poprzez działalność w internecie pana Pińskiego? To jest takie narzędzie, Ja ich nazywam kastyciarzami medialnymi, których zadaniem jest dokładanie wszystkim, którzy są na czarnej liście albo są wrogami, niewygodnymi wobec Romana Giertycha. To są najbardziej zaufani ludzie tego człowieka. Który dzisiaj jest członkiem Koalicji Obywatelskiej, jest najbardziej zaufanym człowiekiem Donalda Tuska. Ta ekipa od lat słynie z takich brutalnych, medialnych, wyssanych z palca ataków, budowania takiej atmosfery.

Ja nie chciałbym się rozwijać na ten temat. Spójrzmy z zasłony milczenia nad tymi ludźmi, którzy w mojej ocenie potrzebują raczej pomocy specjalistów niż jakichkolwiek tutaj zasięgów medialnych, a tym bardziej jakichkolwiek komentarzy, Ja powiem szczerze, że czasem litość we mnie wspiera, jak widzę kolejne publikacje przedstawicieli tej grupy, więc zacznijmy się zajmować, jeśli mamy dyskutować, panie redaktorze, to dyskutujmy o ważnych, istotnych sprawach dla naszego kraju, a nie o jakiejś grupie kasteciarzy medialnych, człowieka, który jest prawą ręką premiera w prawdzie, ale jest osobą, w mojej ocenie,

To jest sprawa, która w mojej ocenie, jak w soczewce pokazuje, jak ogromnym problemem, błędem było to, że nie doszło w Polsce do dekomunizacji i do de facto lustracji, tak? Bo deubertyzacji, no można różnie nazywać ten proces. To, że Włodzimierz Czarzasty, człowiek, który grał w orkiestrze komunistów, psijającej czy wręcz będącej pod butem Związku Sowieckiego, dzisiaj ubrany w jakieś demokratyczne pióra, atakuje demokratycznie wybranego prezydenta, To jest sytuacja, która niestety pokazuje, jak wielką porażkę poniosła III RP, jak wiele błędów popełnili ci wszyscy, którzy przez teata po upadku PRL rządzili w Polsce.

No bo jak inaczej nazwać to, jeśli widzimy tych ludzi. No przecież Jan Wielki jest Ja pisałem o nim artykuły, ja wielokrotnie z jego nazwiskiem spotykałem się w różnych sytuacjach. Podobnie Włodzimierz Czarzasty. Przecież w ściśle jawne w Republice, w tygodniku Gazeta Polska ujawniłem jego niejasne związki z kwietonami uczestnych, Rosjanką z Sankt Petersburga z polskim paszportem, ekspertką od dzieł sztuki. A to, że Włodzimierz Czarzasty. I to trzeba jeszcze raz podkreślić. Nigdy nie został zweryfikowany przez służby specjalną. To jest porażka państwa polskiego, naszego pięknego kraju, naszej ojczyzny, bo niestety dopuszczony został przez Donalda Tuska do naprawdę poważnego, jednego z najważniejszych stanowisk w Polsce, człowiek, który służył Moskwie,

Jako członek PZPR-u, który dzisiaj atakuje demokratycznie wybranego przez miliony Polaków pana Karola Nawrockiego na stanowisko prezydenta RP. Przypomnijmy ile w Łodzi jest czarasty z domoboszów. 22 tysiące przegrał ze świętej pamięci Łukaszem Litewką we własnym okręgu. Jak ten człowiek dzisiaj skąd on w ogóle czerpie, rości sobie jakiekolwiek prawo do tego, żeby atakować pana prezydenta RP? Ja mam wrażenie, że on naprawdę wierzy w to. Że ten reżim Donalda Tuska doprowadzi do usunięcia demokratycznie wybranego prezydenta RP.

To wtedy stosowano służby mundurowe do tego, aby pałować niewygodnych opozycjonistów, wsadzano ich do aresztów. Włodzimierz Czarzasty, jak widać, czuje się jak ryba w wodzie w tej sytuacji. To jest opis Pana Czarostego. To już na koniec mamy minutkę. Chciałem się zapytać, jak to wygląda, jeżeli chodzi o politykę bezpieczeństwa. Wczoraj po raz kolejny podrywane myśliwce. No i pytanie, jak mocno nas testuje Rosja i jak powinniśmy na te testy odpowiedzieć? Ja mogę powiedzieć tylko tyle. Te testy Rosji niestety obnażają słabości i patologie naszego systemu bezpieczeństwa. Jeśli my dzisiaj w Polsce nie jesteśmy w stanie podjąć decyzji o zestrzeleniu znajdującego się przez kilkadziesiąt sekund rosyjskiego obiektu, to znaczy, że mamy potężny problem.

Turcy, którzy mieli podobną sytuację, zestrzelili rosyjską maszynę, problem zniknął. Testowanie rosyjskie Turcji się skończyło. Jako Polska, posiadając takie możliwości, boimy się wykonać takie ruchy. Władimir Putin dzisiaj ugrząsł na Ukrainie. Gigantyczny kryzys gospodarczy, finansowy, jaki wsiąsa Federacją Rosyjską, nie pozwala temu krajowi w żaden sposób na to, żeby prowadzić, otworzyć drugi front. Oni będą straszyć, oni będą Budować atmosferę chaosu, paniki, dokładnie tak, jak robił to Związek Sowiecki. Znając historię Związku Sowieckiego i tego, jak budowano wtedy atmosferę strachu w okresie zimnej wojny, tej użycia broni atomowej, użycia tych funkcjonariszy, oficerów służb rosyjskich,

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.