NIE STRZELAĆ Z ARMAT DO WRÓBLI. 73 odcinek audycji Limes inferior
Gośćmi Limes inferior są założyciele polskich firm dronowych: Łukasz Gmys, prezes Seraphim Defence Systems i członek zarządu platformy Defence Hub oraz Bartosz Kosiński, członek zarządu REAKTO.
Dzień dobry czołem. Witam państwa bardzo serdecznie w Limes Inferior. Nie samo pas, bo to było niebezpieczne. Nie samo wtór, samo trzeć. Dzisiaj w Limes Inferior będziemy rozmawiać o technologiach cyfrowych, o nowych technologiach i rozwiązaniach, które na tym są budowane. W obszarze takich rozwiązań dronowych, antydronowych. Moimi gośćmi dzisiaj są Łukasz Gmys, witam cię serdecznie, Seraphim i Defence Hub. Dzień dobry. Bartosz Kosiński, REAKTO. Dzień dobry, witam. Członek zarządu tej firmy. Obie firmy gościły już w Limes Inferior, ale nie razem, więc zawsze to ciekawiej, kiedy się wspólnie jeszcze pochylimy nad tymi zagadnieniami. Ja tak gwoli przypomnienia, z czym nam się powinny kojarzyć firmy Seraphim.
Seraphim i REAKTO czym się zajmują? Łukasz może ty zacznij. Tak, bardzo się cieszę, że jestem znowu w studio. Dziękuję za zaproszenie. Seraphim Defence Systems, jesteśmy firmą pokroju DevTech, czyli łączymy technologię z obronnością. I realizujemy teraz projekt, który nazywa się MAX, z angielskiego Mobile Autonomous Counter View System. Upraszczając, jest to autonomiczny system do zawarczania dronów. I teraz doprecyzuję, klasa 1, czyli mini i mikro. I dlaczego to jest tak ważne? Dodam, że teraz te drony obecnie na polu walki, czy w Ukrainie są odpowiedzialne za, niektóre podają źródła nawet do 90% zniszczeń. I to czy, tak niefortunnie się mówi, tkanki żywej, czyli po prostu niszczą ludzi, tak to trzeba nazwać. Czy też niszczą pojazdy wojskowe, czy nawet cywilne.
Czyli to jest problem teraz bardzo duży, jeżeli chodzi o... O zastosowanie, raczej o wykorzystanie dronów na wojnie. I tutaj dodam tylko, że jako Seraphim Defence Systems czy Projekt MAX braliśmy udział w takim challenge'u w konkursie NATO, gdzie na 162 zespoły dostaliśmy się do finałów. I wyprzedziliśmy także firmy z Ukrainy czy zespoły z Ukrainy i głównym tematem tego konkursu było zwalczanie dronów FPV światłowodowych. Może porozmawiamy też później o tych światłowodach. Myślę, że to jest też ciekawy temat. Myślę, że to na pewno się ten wątek, ten wątek wróci. Te wszystkie drony ciągnące za sobą nitkę światłowodową zabezpieczone w ten sposób przed zakłóceniami takimi elektromagnetycznymi, które mogą rozstroić ich nawigację. Bartoszu?
...mierzyć, żeby zapewnić ciągłość operacyjną i szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Oczywiście tutaj widzimy bardzo dużą zbieżność pomiędzy potrzebami, które pojawiają się na przykład w obiektach infrastruktury krytycznej, a na linii frontu. I pewne rozwiązania jak najbardziej można wykorzystać i w jednym i w drugim przypadku. I to jest obszar, który bardzo od lat, od kilku lat tak naprawdę bardzo głęboko obserwujemy, w którym, których próbujemy i chcemy zaadresować. I wydaje mi się, że tutaj też jak za chwilę porozmawiamy bardziej szczegółowo o rozwiązaniach, które nasza firma, które Seraphim oferują. Wydaje mi się, że tutaj skala potrzeb jest naprawdę bardzo szeroka. Wyzwania są sąkowo nowe.
Krok, odpowiadając na twoje pytanie, że krok w celu budowania idealnego systemu, chociaż nigdy on nie będzie idealny, ale zbliżony do tego, żeby było jak najbardziej skuteczne i efektywne do zobaczenia dronów, to jest wymiana informacji, pozyskiwanie tych informacji, obramianie tych informacji. Proszę Państwa, i w tym momencie postawimy sobie kropkę. Będziemy kontynuować jeszcze rozmowy, ale wrócimy do niej za tydzień. Bartosz Kosiński, Łukasz Gmys, REAKTO, Seraphim, tematyka dronowa. To było Limes Inferior. Kłania się Szymon Augustyniak. Dziękujemy, do zobaczenia za tydzień.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gośćmi Limes inferior są założyciele polskich firm dronowych: Łukasz Gmys, prezes Seraphim Defence Systems i członek zarządu platformy Defence Hub oraz Bartosz Kosiński, członek zarządu REAKTO.