Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Mularczyk: sprawa reparacji nie jest przegrana

01.09.2026 ·17 min 59 s

Arkadiusz Mularczyk przekonuje, że kwestia reparacji oraz zwrotu zrabowanych podczas II wojny światowej polskich dóbr kultury pozostaje otwarta. Europoseł PiS zapowiedział w Parlamencie Europejskim wystawę poświęconą dziełom sztuki wywiezionym przez Niemców i nigdy niezwróconym Polsce. 

Skatalogowane jest około 60 tysięcy dzieł sztuki, ale też przecież jest olbrzymia czarna liczba dzieł sztuki wywiezionych z polskich muzeów, z polskich kościołów, z polskich domów prywatnych. Co do której nie mamy wiedzy, dlatego że te muzea zostały zniszczone, domy spalone i nikt nie mógł nigdy poświadczyć o tym, co zostało wywiezione. Także ja niewątpliwie mam absolutną pewność, że to o czym wiemy jest tylko po prostu kroplą w morzu skazionych rzeczy. I oczywiście nie ma do dzisiaj żadnej woli ze strony Niemiec, żeby podjąć dialog z Polską i z tego się rozliczyć. Dlatego tak ważne jest, że tutaj właśnie w centrum Parlamentu Europejskiego, gdzie każdego dnia przechodzą tysiące ludzi, eurodeputowanych, urzędników, biurokratów, dziennikarzy,

1 września przypominamy im, że cały czas są sprawy nieruchomione między Polską i Niemcami. Przypominamy o Unii Europejskiej, bo Unia Europejska odwraca głowę od sprawy odpowiedzialności Niemiec za skutki II wojnictwa wobec Polski, wobec Grecji, wobec innych krajów. W sytuacji, gdy tak ochoczo Unia wspiera rozprzestrzenia reparacyjne Ukrainy wobec Rosji, więc widzimy tu potężny dysonans, prawda, że co do jednej sprawy Unia odwraca głowę, nie chce rozmawiać, mówi, że to było już, tak powiem, przed powstaniem Unii, więc nie ma tu kompetencji, a w przypadku Ukrainy widzimy, jaka jest Wola pomocy dla Ukrainy i też jakby wspieranie Ukrainy w roszczeniach reparacyjnych.

Oczywiście bardzo ważne jest, żeby rządzić po prostu, żeby mieć realny wpływ na służby dyplomatyczne, służby zagraniczne, ambasadorów, konsuli. Często daje takie autentyczne lewary w działalności tej politycznej, dyplomatycznej. Natomiast jeśli chodzi o takich realnych partnerów, trzeba pamiętać, że Niemcy poprzez Unię Europejską mają potężne możliwości oddziaływania na politykę bieżącą w różnych krajach. No niestety w systemach demokratycznych jest tak, że każdy rząd, każdy premier myśli o kolejnych wyborach. I myślę o tym, czy opłaca mu się iść na wojnę, wojenkę, batalie z Niemcami, które dzisiaj mają decydujący wpływ na Unię Europejską. Przecież szefem największej frakcji w Parlamencie Europejskim IPP jest Manfred Weber. Zresztą tam największą frakcją, delegacją jest delegacja CDU-CSU, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

I w wielu kluczowych miejscach w Komisji Europejskiej, w Parlamencie Europejskim są właśnie Niemcy. Takie kraje jak, powiedzmy, potencjalnie nasi sojusznicy, potencjalnie Grecja, potencjalnie Włochy, no one są cały czas zakładnikiem bieżącej polityki. Czyli im się opłaca wytaczać tą, że tak powiem, ...wojnę historyczną, batalie o kwestie historyczne, czy też korzystać tutaj ze współpracy z Niemcami, z Unią Europejską, z Komisją Europejską w bieżącej polityce po to, żeby wygrać kolejne wybory. To jest jakby ten problem, że Niemcy wykorzystują swoją jakby tutaj dominację w Unii Europejskiej do tego, żeby wspierać rządy, które im nie przeszkadzają. I w Grecji mamy dzisiaj rząd, Premiera Mitsotakisa, który jest w TPP, który można powiedzieć jest kolegą Manfreda Webera, jest kolegą Urszuli von der Leyen, więc on oczywiście na użytek wewnętrzny może mówić o reparacjach, natomiast tutaj w Unii Europejskiej rzeczywiście żadnych działań od strony TPP nie będzie.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.