Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Mularczyk: sprawa reparacji nie jest przegrana

01.09.2026 ·17 min 59 s

Arkadiusz Mularczyk przekonuje, że kwestia reparacji oraz zwrotu zrabowanych podczas II wojny światowej polskich dóbr kultury pozostaje otwarta. Europoseł PiS zapowiedział w Parlamencie Europejskim wystawę poświęconą dziełom sztuki wywiezionym przez Niemców i nigdy niezwróconym Polsce. 

Cennym dziedzictwem kulturowym. Czy my mamy jakąś wiedzę na temat tego, że są? Bo dzieła sztuki są jeszcze jakoś być może namierzalne w jakimś stopniu, chociaż czym dłużej pewnie jest od tego okresu wojny, to będzie to trudniejsze. Ale czy my mamy jakieś instrumenty, które możemy wykorzystywać? Czy wraz, to co pan powiedział, z rezygnacją rządu Donalda Tuska z nacisków na Berlin, jesteśmy już właściwie bezbronni? Ja uważam, że sprawa oczywiście nie jest przegrana, nie jest pogrzebana. Ona na dzień dzisiejszy jest jakby zawieszona i czeka po prostu na lepsze czasy, takie okienko możliwości. Rzeczywiście w relacjach polsko-niemieckich trzeba wykorzystywać te okienka.

Te 8 lat naszych rządów było tym okienkiem, gdzie wykonaliśmy pracę, przygotowaliśmy raport, dostaliśmy notę. Sprawa reparacji nie jest przegrana. Przepraszowali, żeby nasz rząd obalił, co im się udało i Donald Tusk dzisiaj zamiast mówić 1 września na Westerplatte o nierozliczonych zbrodniach, o reparacjach od Niemiec mówi o Ukrainie. To jest właśnie dysonans obecnego rządu z poprzednim rządem i z panem prezydentem. W przypadku dzieł sztuki do kultury musimy mieć świadomość, że po pierwsze niezwykle ciężko jest wycenić te dzieła sztuki, bo to de facto wartość rynkowa.

Byczuję w tych relacjach bilateralnych od lat, ale dla mnie absolutnie kluczowym partnerem w tej sprawie są Stany Zjednoczone i oczywiście Donald Trump, Kongres. Ale to też wymaga znalezienia właściwych ludzi, właściwej argumentacji i myślę, że dla Niemiec to byłoby Najbardziej bolesne, gdyby udało się przekonać Donald Trumpa, przekonać Kongres do przyjęcia projektu rezolucji w tej sprawie w Kongresie Amerykańskim, bo to by się odbyło potężnym echem i w USA i na świecie. A tak jak powiedziałem wcześniej, Niemcom zależy na dobrym wizerunku i mieliby z tym potężny problem. Zresztą pamiętam, jak odbyłem szereg wizyt w Kongresie Amerykańskim, w Senacie, w Departamencie Stanu, to bardzo uważnie śledzili, obserwowali

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.