Marek Sawicki: W obliczu zagrożenia potrafimy mówić jednym głosem
Marszałek senior Marek Sawicki (PSL) ocenia, że reakcja polskich polityków na wtargnięcie dronów na teren Polski pokazała, że potrafimy jeszcze współdziałać i podejmować szybkie decyzje.
W tej chwili już jest rzeczą jasną, że kolejne obiekty, jeśli w naszą przestrzeń wtargną, to będą zestrzeliwane i to jest jasny sygnał dla Rosji, jasny sygnał dla Putina. że to testowanie jego praktycznie dobiega końca. Jakie będą dalsze reakcje? No musi o tym decydować i Polska i także nasi sojusznicy w ramach NATO. Artykuł 4 wczoraj został uruchomiony. Czy zostanie uruchomiony artykuł 5? To będzie zależało. od poziomu agresji ze strony Rosji. Natomiast wiemy doskonale, że te wszystkie zabiegi, nadzieje na zakończenie wojny w Ukrainie są płonne. Ja mówiłem to w roku 22, że czeka nas wojna co najmniej pięcioletnia, jak nie dłuższa.
Część ludzi się z tego śmiała, część uważała, że... ponownie strefie wpływów Rosji. Dziś wiemy, że tak się nie stało i dziś naszym polskim interesem, ale myślę, że także interesem całej Europy jest niedopuszczenie do tego, żeby Ukraina wróciła w strefę wpływów rosyjskich i największym zagrożeniem po ewentualnym powrocie Ukrainy w strefę wpływów rosyjskich to jest ukraińska armia. Liczna, zaprawiona w bojach i z tej milionowej armii ukraińskiej co najmniej połowa wtedy zostanie z wojska zwolniona. I co najmniej połowa z nich, z tych zwolnionych w Ukrainie nie zostanie.
Oni rozjadą się po całej Europie, po świecie. A zaprawieni w boju ludzie są zdolni do wszystkiego, więc to będzie prawdziwe zagrożenie. Jeśli Ukraina przegra wojnę z Rosją, tak? Oczywiście, jeśli Ukraina przegra wojnę z Rosją. Ale wrócę do tego zestrzelenia. Wiceminister obrony, pan Paweł Zalewski, powiedział na antenie Radia Wnet... No oczywiście to wiemy, system antydronowy i tarcza wschód nie jest jeszcze gotowa, to potrwa kilka lat i jest pewna asymetria między dronem z plastiku, który leci, waży 5 kilogramów, a tymi narzędziami, którymi dysponuje Polska, żeby go zestrzelić. Polska musi popatrzeć i podjąć bliższą współpracę z Ukrainą, bo Ukraina, nie mając narzędzi, systemem chałupniczym, zorganizowała sobie system, że tak powiem, identyfikacji tego, co w jej przestrzeń powietrzną wlatuje.
Ale co to oznacza? Dlaczego Białorusini mieli poinformować Polskę, że lecą rosyjskie drony? Tego nie wiem. Być może jest to znowu układanka Putina i Łukaszenki na tak zwane ocieplenie wizerunku Białorusi w oczach Stanów Zjednoczonych, bo wielokrotnie Białoruś pozorowała chęć współpracy z Zachodem, udając rzekomo neutralność wobec Rosji. Białoruś nie ma żadnej neutralności od czasu, kiedy prezydentem został Łukaszenka. Białoruś nie jest żadnym wolnym państwem. Białoruś jest protektoratem Rosji, protektoratem Putina, w pełni podporządkowanym i pod względem gospodarczym, pod względem obronnym, zbrojeniowym, wojskowym.
Więc to są naprawdę wielkie znaki zapytania i widać wyraźnie, że Prezydent Trump w relacjach z prezydentem Putinem de facto ponosi porażkę. I teraz dalej oczekujemy na białkie zachowania, bo to rzeczywiście tak jest. A Stany Zjednoczone po tej defiladzie w Pekinie i po tym wszystkim, co się zdarzyło, czyli przyjechał... I milczą, ale też tracą wpływy, tak? Bo premier Indii przyjechał do Pekinu, Putin przyjechał do Pekinu. No, Indie, Chiny, Rosja to już jest naprawdę poważny blok gospodarczy i Stany Zjednoczone dopiero dostrzegły.
I patrzyli z tęsknotą na Ukrainę i teraz też trzeba sobie powiedzieć o przyczynach wojny w Ukrainie, skąd ta wojna się wzięła, dlaczego Biden nie zahamował tej wojny, dlaczego Rosja uderzyła na Ukrainę, a no z prostych powodów, bo w Ukrainie coraz bardziej zaczęli inwestować Chińczycy. Więc Amerykanie dali sygnał Rosji, żeby także zaczęła inwestować w Ukrainie, konkurując z Chinami, Niemcami, Francją, Holandią, Belgią, a więc z całą Europą. Więc wtedy Putin sobie pomyślał, że skoro pan Biden namawia mnie do konkurowania z kapitałem amerykańskim i chińskim w Ukrainie międzynarodowej, to ja wolę mieć Ukrainę rosyjsko i zainwestuję tam sam.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Marszałek senior Marek Sawicki (PSL) ocenia, że reakcja polskich polityków na wtargnięcie dronów na teren Polski pokazała, że potrafimy jeszcze współdziałać i podejmować szybkie decyzje.