Leon XIV wraca do Ratzingera. Pietryga: „To zwrot w myśleniu papieskim o Europie”
„Dla mnie to pewien zwrot w myśleniu papieskim o Europie” – mówi Piotr Pietryga. Zwraca uwagę, że Leon XIV akcentuje kulturę, chrześcijańskie korzenie oraz odpowiedzialność państwa za sprawiedliwość i ochronę życia.
Macron w ostatniej chwili podczepił się pod liturgię. Tak mówi dzisiejszy dziennik francuski, przecież bardzo poczytny. Także myślę, że miejscowa prasa, miejscowe gazety najlepiej oddają to, co się działo w ciągu tych czterech dni. To był pewien festiwal katolicyzmu, możemy powiedzieć, pani redaktor i szanowni państwo. I tak jak rozmawialiśmy tutaj w czwartek z panem doktorem Murko, W zapowiedzi pielgrzymki poruszyliśmy ten temat laicyzacji, przecież francuskiej, tej zasady, że prezydent chociażby nie będzie brał udziału w mszach świętych. No i na tej fali, powiedzmy, tego właśnie festiwalu katolicyzmu, w ostatniej chwili Emmanuel Macron zdaje się, że Pałac Elizejski zmienił swoją decyzję
W czasie pierwszych swoich przemówień w czasie tej pielgrzymki do Francji. Widzimy, że to jest podniesiona głowa papiestwa. Troszkę inaczej niż kontrastujący z tym Franciszek. No właśnie i to, co się pojawia bardzo często przy słowie o tej pielgrzymce, to to jest jakiś zwrot młodych i ich zaangażowanie. I też wielokrotnie pytani przez Radio Wnet też na ulicach paryskich młodzi mówili, że mają jakieś wrażenie, odczucie, że papież Leon XIV jest bardziej nastawiony czy zwrócony do młodych niż papież Franciszek. To ciekawi, to zastanawia. Wydawałoby się, że taki może stosunek, czy myślę jakie słowo tu będzie na miejscu, ale jakieś takie wyczucie młodego papież Franciszek miał też jak najbardziej.
A tutaj jednak coś, co ściągnie tego młodego i nie tylko Francuza do papieża Leona XIV, prawda? Ten zwrot właśnie młodych katolików francuskich ja obserwowałem w paru filmikach, kiedy ludzie w Paryżu na ulicach się spowiadają i co dwa metry był jakiś ksiądz na ulicy i ludzie po prostu się spowiadali. Takie też czytałem wspomnienia, że ludzie, którzy nie byli kilkadziesiąt, trzydzieści, czterdzieści lat na mszy, nagle poszli na mszę z papieżem i dzielą się takim świadectwem, że wróciła im radość wiary. To jest też takie Niesamowite, że ludzie starsi odkrywają. Ale tak jak pani redaktor mówi, może to jest też kwestia tego, że młodzi wracają do papieża tutaj Leona, no bo on jest o wiele młodszy od Franciszka.
Ale właśnie on nie nawiązuje może do Benedykta, nie bezpośrednio, ale chociażby tutaj nawiązywał do Schumana, do jednego z tych takich trzech ojców, oprócz Konrada Adenauera i Alcide de Gasperiego, ojców, powiedzmy, Europy. Te korzenie, o tych korzeniach mówił o tej kulturotwórczej mocy chrześcijaństwa europejskiego, z którego dopiero chrześcijaństwo wychodziło na inne kontynenty. Dla mnie to jest pewien A czego nie mogliśmy nawet na siłę odnaleźć w nauczaniu Franciszka, który mówił często, że Europa to jest jak stara, bezpłodna babcia. A tutaj jest bardzo ciekawe, co powiedział, już wiem, że musimy kończyć, pani redaktor, ale takie, że Europa to jest kryterium kulturowe.
Następny przystanek Ameryka Południowa. 6-17 listopada Urugwaj, Argentyna. Tam, dokąd papież Franciszek nie dotarł, zresztą jego kraj, Argentyna i Peru. Papież Leon XIV ma taki... Bo pewne trudności polityczne, myślę, że dlatego się tam nie stawił tak jak chętnie, bo Ratzinger był kilka razy w Niemczech, Jan Paweł II dwa razy tyle w Polsce. Można powiedzieć, że to też jest troszkę powrót papieża do jego drugiej ojczyzny, gdyż przecież Leon XIV był misjonarzem w Peru i do tego Peru wraca. Raczej nie spodziewajmy się, że pojedzie w najbliższym czasie do Stanów Zjednoczonych. To powtarzam z uporem maniaka, ale myślę, że ta podróż przyszła też niesie nowe treści.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Dla mnie to pewien zwrot w myśleniu papieskim o Europie” – mówi Piotr Pietryga. Zwraca uwagę, że Leon XIV akcentuje kulturę, chrześcijańskie korzenie oraz odpowiedzialność państwa za sprawiedliwość i ochronę życia.