Kędryna o SCT: ograniczyć strefę, potem referendum
Strefa Czystego Transportu w Krakowie powinna zostać najpierw ograniczona tak, aby była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców, a następnie jej docelowy kształt powinien zostać poddany pod referendum – powiedział w Radiu Wnet Marcin Kędryna, zaangażowany w kampanię Łukasza Gibały. Jak podkreślił, środowisko kandydata nie kwestionuje samej idei SCT, lecz sposób jej wprowadzenia i społeczne skutki obecnych rozwiązań.
W jednej Piątkowska wygrywała o 0,5%, w drugiej Giwała wygrywała o 1,5%, a w trzecim Giwała wygrywał o 10%. Więc, no takim Trudno jest, trudno jest badać takie miasta jak Kraków, po prostu te firmy nie mają na to metody. A koniec końców, to już skoro od frekwencji, skoro frekwencja, jak rozumiem, to jeszcze co ona wskazuje na drugą turę? Kto, duża, kto poszedł, kto nie poszedł, co możemy powiedzieć, jak ta frekwencja daje przewidywania na to starcie w drugiej turze między Łukaszem Gibałą a Moniką Piątkowską? Nie widziałem tych exit pollowych rozpisek tych wyborców.
Wydaje mi się, że poszli wszyscy. Wydaje mi się, że Monika Piątkowska wzięła wszystkie głosy, jakie mogła wziąć. Wydaje mi się, że bardzo dobry wynik zrobił Michał Drewnicki. Wydaje mi się, że dość ciekawa sytuacja jest z lewicą. Przeczytałem, już nie pamiętam gdzie, w gazecie wyborczej, gdzieś rano przeczytałem, że Piątkowska ma szansę na zwycięstwo, musi tylko zwiększyć frekwencję w drugiej turze. Jak rozumiem, te szanse Piątkowskiej na zwycięstwo muszą się wiązać z dobiciem do frekwencji na poziomie 70%.
Ja przepraszam, że mówię nieskładnie, bo się nie wyspałem. I bardzo proszę, panie redaktorze, zadawać mi precyzyjne pytania. Będę się starał odpowiadać bardziej precyzyjnie. Dobrze, precyzyjne pytania już o wyniki. Łukasz Gibała wyprzedza Monikę Piątkowską o mniej więcej 6,5 punkta procentowego. Duża przewaga, duża zaliczka przed drugą, którą to jest wynik. Jakoś się spodziewaliście w sztabie Łukasza Gibały? No przecież... Wszyscy oczywiście mieli nadzieję, że będzie taki. Ja pokornie mówiłem, że naszym celem jest wejście do drugiej tury i walka w drugiej turze.
Dlatego, że zakładałem, że gdyby elektorat Platformy się zmobilizował jeszcze bardziej, gdyby faktyka była niższa, to Monika Piątkowska mogła mieć dużo wyższy wynik procentowy. Teraz jest to działek zaliczka na drugą turę o tyle, że jak dzisiaj widziałem, jak Łukasz Gibała idzie ulicą i podchodzą do niego kolejni ludzie, którzy są tak zadowoleni, tak szczęśliwi, tak uśmiechnięci, tak się cieszą z tego, że ta pierwsza tura jest wygrana, więc można powiedzieć, że ten nastrój będzie go niósł. I co więcej, istnieje szansa, że ci ludzie będą chcieli iść do drugiej, że jak gdyby nie osiądą na laureatach, będą chcieli iść do drugiej turze, żeby dalej czuć, żeby po drugiej turze czuć takie samo zadowolenie.
Wynik Moniki Piątkowskiej. Powiedział Pan, że wzięła wszystko, co mogła wziąć. To oznacza, że jakiś tam zasób wyborców obecnej koalicji, a może więcej, bo to są wyborcy rządowi czy są wyborcy establishmentu miejskiego? Kto jest wyborcą i jakie głosy zebrała senator Koalicji Obywatelskiej? Wydaje mi się, że przede wszystkim wzięła głosy determinowanych wyborców Koalicji Obywatelskiej, Platformy. Tych, których udało się zmobilizować Donaldowi Tuskowi. Wczoraj byłem przez moment na dyskusji w Klubie Jagiellońskim, gdzie politolog o nazwisku Synowiec opowiadał, że widział badania Platformy Wewnętrzne, w których
Monika Piątkowska miała problem z wejściem do drugiej tury z jednej strony, a z drugiej strony wyborcy Platformy mówili, że to nie dobrze by było, żeby przyjechał Donald Tusk, bo to będzie źle działać na wynik wyborów. W naszych badaniach wyborcy Platformy mówili podobne rzeczy. Więc wygląda na to, że naprawdę było tak, że Donatów przyjechał nie dlatego, żeby walczyć o zwycięstwo, tylko na to, żeby doprowadzić do tego, żeby ona do drugiej tury weszła i to przyniosło skutek. Czyli ten czwartkowy lub przyrodowy wiec z Donaldem Tuskiem to było coś, co uratowało tą pewność drugiej tury dla Moniki Piątkowskiej, ale jednocześnie odbierze jej szansę na zwycięstwo, ewentualny potencjalny lepszy wynik w drugiej turze?
Spodziewa pan się, że Donald Tusk przyjedzie jeszcze raz? Że jego obecność może poskutkować? Czy to już raczej będzie odstręczać? Jakie są wasze w sztabie analizy działalności rządu i premiera w drugiej turze? Moja osobista, nie sztabowa analiza. Ja bym się nie zdziwił, gdyby pan premier nie przyjechał. Zresztą, jeżeli się przeanalizuje jego przemówienie Ten czwartek to mniej więcej połowa słów, które padły, sprowadzały się do dystansowania od pani Moniki, mówiąc o tym, Monika, to jest twoja walka, to ty, to od ciebie zależy, ja tu jestem jednym z niewielu, znaczy ja tu jestem jednym z wielu popierających, to nie jest tak, że... Można było odnieść wrażenie, że to też ja nie jestem specjalnym specjalistą od egzegezy Donalda Tuska słów, ale...
Mówi się, że tamta kampania była testem przed kampanią prezydencką, czyli w jakiś sposób przypomina ona to, co próbowano zrobić Z prezydentem Nawrockim. Więc albo mamy sytuację taką, że naprawdę dużo zaangażują, choć z tych badań, z tych sondaży wynika, że to nie musi być skuteczne, albo już Donald Tusk po prostu odpuści i nie będzie chciał być twarzą porażki. Ale to jest tak, że szykuje nam się bardzo brutalna kampania, bo na tym wspominanym już wiecu z czwartku to z kolei Monika Piątkowska opowiadała, jak bardzo brutalna i nieuczciwa była kampania referendalna, że chyba wprost insynuując w stronę Łukasza Gibały, podkreślając, że to Łukasz Gibała włożył duże pieniądze, były filmy i że to cała ta kampania referendalna właśnie opierała się na hejcie i na atakowaniu nieczystym poprzedniego prezydenta pana Miszolskiego.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcel Kędryna analizuje wyniki przyspieszonych wyborów na prezydenta Krakowa, podkreślając wysoką frekwencję i przewagę Łukasza Gibały nad Moniką Piątkowską.
Kędryna omawia skomplikowane wyniki sondaży przed pierwszą turą i rolę Donald Tusk'a w uratowaniu Moniki Piątkowskiej.
Kędryna analizuje strategię Łukasza Gibały w drugiej turze, w tym wpływ kampanii referendalnej i potencjalne działania przed drugą turą.
Kędryna omawia wpływ kampanii referendalnej na wyniki wyborów i analizuje strategie różnych kandydatów.
Kędryna omawia hasła i strategie kandydatów w drugiej turze, skoncentrując się na temat strefy czystego transportu.
Kędryna analizuje problem strefy czystego transportu, podkreślając konieczność zmian w jej implementacji i wpływ na mieszkańców.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Strefa Czystego Transportu w Krakowie powinna zostać najpierw ograniczona tak, aby była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców, a następnie jej docelowy kształt powinien zostać poddany pod referendum – powiedział w Radiu Wnet Marcin Kędryna, zaangażowany w kampanię Łukasza Gibały. Jak podkreślił, środowisko kandydata nie kwestionuje samej idei SCT, lecz sposób jej wprowadzenia i społeczne skutki obecnych rozwiązań.