Kandydat Konfederacji grzmi o Krakowie. „Najpierw audyt, potem akty oskarżenia”
Bartosz Bocheńczak rozpoczyna kampanię na prezydenta Krakowa od mocnego uderzenia w obecne i poprzednie władze miasta. Kandydat Konfederacji mówi o „gigantycznym kolesiostwie”, „sprzeniewierzaniu pieniędzy” i zapowiada szeroki audyt magistratu. – Tych ludzi należy bezczelnie rozliczyć – przekonuje.
Podsumowanie wydarzeń i zapowiedź wywiadu z Bartosem Bocheńczakiem, kandydatem Konfederacji na prezydenta Krakowa.
Kandydat przedstawia się i wyjaśnia, dlaczego zdecydował się kandydować na urząd prezydenta Krakowa.
Kandydat opisuje swoje podejście do odwołania prezydenta Krakowa i podkreśla problemy z zarządzaniem miastem.
Kandydat opisuje swoje przekonania dotyczące strefy czystego transportu i jej wpływu na mieszkańców Krakowa.
Kandydat wyjaśnia, dlaczego ma na uwadze dokonanie audytu wydatków miasta i jakie są jego plany.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bartosz Bocheńczak rozpoczyna kampanię na prezydenta Krakowa od mocnego uderzenia w obecne i poprzednie władze miasta. Kandydat Konfederacji mówi o „gigantycznym kolesiostwie”, „sprzeniewierzaniu pieniędzy” i zapowiada szeroki audyt magistratu. – Tych ludzi należy bezczelnie rozliczyć – przekonuje.