Paraliż na rynku pelletu. Zamiast ciąć polskie drewno, rząd chce importować
„Mamy moce produkcyjne na poziomie ponad 3 milionów ton rocznie, ale brakuje nam surowca z lasów” – alarmuje wiceprezes Polskiej Rady Pelletu Agnieszka Kędziora-Urbanowicz. Polska gospodarka mierzy się z bezprecedensowym absurdem: z powodu politycznych decyzji resortu klimatu w tartakach brakuje drewna, a wiceminister energii proponuje sprowadzanie opału z zagranicy. W tle trwa cicha wojna koncernów energetycznych ze zwykłymi obywatelami o każdą tonę trocin.
Pan Jędrzej Kasprzak przedstawia stan branży drewnopochodnych, podkreślając niedobór drewna i kryzys w sektorze.
Pan Kasprzak krytycznie omawia stanowisko Ministerstwa Ośrodowiska dotyczące dostępu do drewna z lasów państwowych.
Pan Kasprzak opisuje wpływy konkurencji z Chinami na branżę meblarską i jej skutki dla polskiego przemysłu.
Pan Kasprzak krytycznie ocenia działania rządu w kontekście programu Czyste Powietrze i wpływu na branżę.
Pan Kasprzak krytycznie ocenia działania rządu w kontekście programu Czyste Powietrze i wpływu na branżę.
Wojciech Balcerzak analizuje sytuację na rynku pelletu, podkreślając konsekwencje wprowadzenia nowych norm certyfikacyjnych.
Wojciech Balcerzak krytycznie ocenia działania rządowych w kontekście programu Czyste Powietrze i wpływu na branżę.
Maciej Chmielowski analizuje przyczyny podwyżek cen pelletu i propozycje rządowe, które mogłyby wpłynąć na ceny.
Agnieszka Kędziora-Urbanowicz omawia sytuację na rynku pelletu, podkreślając konsekwencje sukcesu branży i niedobór surowca.
Prezes Polska Rady Pelletu apeluje do rządów o zwiększenie podaży surowca, wypełnienie luki w pelletach drzewnych i zabezpieczenie biomasy dla ciepłownictwa zawodowego.
Rozmowa o nowych certyfikatach jakościowych dla pelletów drzewnych w Polsce i ich różnicy w kosztach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Mamy moce produkcyjne na poziomie ponad 3 milionów ton rocznie, ale brakuje nam surowca z lasów” – alarmuje wiceprezes Polskiej Rady Pelletu Agnieszka Kędziora-Urbanowicz. Polska gospodarka mierzy się z bezprecedensowym absurdem: z powodu politycznych decyzji resortu klimatu w tartakach brakuje drewna, a wiceminister energii proponuje sprowadzanie opału z zagranicy. W tle trwa cicha wojna koncernów energetycznych ze zwykłymi obywatelami o każdą tonę trocin.