Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

KSeF wystartował, ePUAP padł. Mikosz: państwo umywa ręce, a przedsiębiorca zostaje sam

03.02.2026 ·18 min 20 s

Krajowy System e-Faktur zaczął obowiązywać dla pierwszej grupy firm i już na starcie pojawiły się problemy z dostępem do systemu. Łukasz Mikosz, prezes zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych, przekonuje, że ministerstwo przedstawia wdrożenie jako sukces, jednocześnie dystansując się od awarii po stronie narzędzi, z których korzysta przedsiębiorca. W rozmowie zwraca też uwagę na ryzyka prawne i bezpieczeństwa, wynikające z masowego gromadzenia danych o działalności firm.Awaria logowania i przerzucanie odpowiedzialnościMikosz relacjonuje, że jednym z kluczowych kłopotów po uruchomieniu systemu był brak możliwości logowania przez profil zaufany, co wynikało z niedostępności ePUAP. W jego ocenie przedsiębiorcy usłyszeli w praktyce komunikat: problem nie dotyczy KSeF ani Ministerstwa Finansów, bo to usługa zewnętrzna.Utrudnienia w uwierzytelnieniu z wykorzystaniem profilu zaufanego były spowodowane problemem technicznym z działaniem profilu zaufanego. Jest to usługa zewnętrzna, niezależna od systemu KSeF oraz Ministerstwa Finansów, dlatego nie mamy wpływu na jej dostępność ani poprawność działania– mówi gość Radia Wnet.

Proszę nam opowiedzieć, co się wczoraj wydarzyło i jakie też głosy płyną do pana. To znaczy ministerstwo cały czas chwali się dużym systemem i uważa, dużym sukcesem tego systemu i uważa, że system działa bez problemów i przerzucanie jest odpowiedzialności, czyli między innymi to, o czym pisaliśmy w naszym piśmie, czy to do pana ministra, czy to do rzecznika praw obywatelskich i innych instytucji. Cóż się stało? No padł ePUAP, czyli padła możliwość logowania do systemu. Ministerstwo uważa, że tak naprawdę nic się nie stało, bo są inne metody logowania, a dostałem przed wejściem na antenę od jednego z przedsiębiorców odpowiedź, jaki ta pani otrzymała ze strony tego backupu ksefowego.

Pozwolę sobie zacytować, ta odpowiedź nie jest zbyt długa. Szanowni państwo, utrudnienia w uwierzytelnieniu z wykorzystaniem profilu zaufanego były spowodowane problemem technicznym z działaniem profilu zaufanego. Jest to usługa zewnętrzna, niezależna od systemu KSeF oraz Ministerstwa Finansów, dlatego nie mamy wpływu na jej dostępność ani poprawność działania. Zachęcamy do ponownej próby. Skorzystania z innej dostępnej metody uwierzytelnienia, na przykład kwalifikowanego podpisu elektronicznego. No i to jasno pokazuje, gdzie ministerstwo ma przedsiębiorców i czy bierze, mówiąc kolokwialnie na klatę, te problemy techniczne. No bo tak, to umywa ręce, że to jest zewnętrzna firma. Rozumiem, że zewnętrzny podmiot prowadzi ePUAP. Czyli Ministerstwo Cyfryzacji. Tak naprawdę dla przedsiębiorcy nie powinno mieć znaczenia, czy za coś odpowiada Ministerstwo Finansów, czy Ministerstwo Cyfryzacji, czy jakikolwiek inny resort.

Jest to strona rządowa, jest to państwo, aparat cały państwa, który powinien współpracować tak, żeby te usługi były dostępne w sposób ciągły i żeby przedsiębiorca miał dostęp do tego systemu w taki sposób, jaki wybierze dla siebie jako najbardziej korzystny. Panie prezesie, to jeżeli rozmawiamy już o tym, kto i jak zarządza, to kto obsługuje KSeF? W sensie takim, pan jako przedsiębiorca musiał się gdzieś zalogować, musiał pan, nie wiem, wykupić gdzieś jakiś dostęp? Jak to wygląda w praktyce? Ja jeszcze nie musiałem, nie jestem przedsiębiorcą, może to i dobrze nawet, który osiąga te przychody powyżej 200 milionów, więc nie wpadłem w tą grupę, która musi korzystać z systemu od 1 lutego. Mnie to dopiero jeszcze czeka w przyszłości.

I w wielu przypadkach współgra. Te firmy, które dostarczają tego typu oprogramowanie, poniosły koszt dostosowania i tutaj nie powinno być z tym problemu, ale też mówimy o tych większych podmiotach, które faktycznie korzystają z tych bardziej... No bo wydaje mi się, że dopiero schody zaczną się przy tych mniejszych podmiotach, prawda? Tak, bo zwróćmy uwagę, co mówi ministerstwo w swoich komunikatach, cały czas podkreślając, że KSeF działa. Że ten problem z logowaniem spowodowany był tym, że było duże zainteresowanie dostępem do systemu. O jakim my mówimy dużym zainteresowaniu, skoro tak naprawdę w tej chwili weszła najmniejsza grupa przedsiębiorców. Paru tysięcy, prawda? Dokładnie. Które powinny z tego systemu korzystać? I liczba tych faktur, które są przetwarzane? Tam jest kilkadziesiąt tysięcy z tego, co ministerstwo podawało, a ma być to siedem milionów dziennie.

To jest ten problem techniczny. On jest oczywiście bardzo ważny, ale inny problem, który państwo podnoszą I który może chyba ma nawet większe znaczenie od tych technikaliów, to jest po prostu sprawa związana z ochroną przedsiębiorców, ochroną ich know-how, ochroną tego jak funkcjonuje ich firma i nadużycia właśnie jeżeli chodzi o naruszenie prawa, że dzisiaj Tak jak państwo piszą, KSeF wprowadza powszechny, prewencyjny i niezróżnicowany mechanizm kontroli wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od tego, czy ktoś naruszał prawo, czy nie.

Tak duży system, tak dużo danych, jednoosobowe mikrodziałalności, tak naprawdę bardzo często jednoosobowe, no to jest pewien problem. I chciałbym, jeżeli mogę, żeby jeszcze jedna rzecz wybrzmiała, bo tak naprawdę taki problem techniczny, który wybrzmiał w ten weekend zaraz po uruchomieniu systemu, w odniesieniu do branży turystycznej, bo tą reprezentuję, w odniesieniu do mikroprzedsiębiorców, to może pokazać taki problem. Jeżeli jest pani przedsiębiorcą turystycznym, musi pani dzisiaj wystawić faktury, system nie działa. I na przykład KSeF mówi, u nas działało, to ePUAP byłby problemem. Ale pani jutro... Zrzucanie winy na Ministerstwo Cyfryzacji, tak? Tak. Gdzie pani jutro wyjeżdża na tygodniowy albo dwutygodniowy trekking do Ameryki Południowej i nie będzie pani w dostępie do internetu i nie uzupełni tych danych w 24 godziny, tak jak przewidział ustawodawca.

Ale od Od września dostawaliśmy sygnały od naszych członków, że zwyczajnie obawiają się tego, jak to będzie wyglądało, z prośbą o to, żebyśmy wyjaśnili, jak wygląda kwestia tych przepisów i czy nic złego ich nie spotka, bo to są mali przedsiębiorcy, używają też prostego języka. To jaką pan widzi receptę na dziś, żeby zawiesić funkcjonowanie KSeFu, czy jednak ograniczyć go tylko do tych największych podmiotów? Myślę, że ograniczenie do największych podmiotów, tych, które są faktycznie przygotowane do tego, żeby udźwignąć ciężar tego systemu i które już poniosły olbrzymie koszty na to, żeby ten system wdrożyć, gdzie nie jest tak, że jedna osoba jest do tego, żeby robić wszystko, tylko jest osobny dział księgowości, osobny dział fakturowania, więc oni mogą bez problemu w ten system wyjść, a poza tym, jeżeli ministerstwo chce uchronić nas przed

Naciąganiem finansowym no to te duże podmioty raczej, a nie ci mali mikroprzedsiębiorcy, którzy no nie mają tak dużych obrotów. I tych mikroprzedsiębiorców albo cały sekret małych i średnich przedsiębiorców wyłączyć z tego systemu. Zrobić, że dla tych, którzy chcą, jak najbardziej, zapraszamy, ale jeżeli ktoś nie chce, to nie musi z tego systemu korzystać. To jest na pewno ważne i jeszcze jeden z elementów, który państwo podnoszą, to jest Europejska Konwencja Praw Człowieka, więc dużo jest tych aktów prawnych, które jakby stoją za państwa argumentami, prawda? Tak, my przez dwa miesiące, tak jak mówiłem, te zapytania do nas trafiały gdzieś od września, przeanalizowaliśmy tą całą kwestię, zobaczyliśmy, co mówi ministerstwo w tej sprawie, przeanalizowaliśmy to, w jaki sposób KSeF szkoli, tutaj trzeba

Ale no nie urodziliśmy się wczoraj i wiemy jak w praktyce tego typu rzeczy wyglądają. Tym bardziej, tak jak mówię, te dane będą pokazywały cały know-how przedsiębiorców. A jak jest w innych krajach Unii Europejskiej? Żaden z krajów, z tego co mi wiadomo, nie zdecydował się na tak szeroko, głęboko idącą ingerencję, jeżeli chodzi o prawa przedsiębiorców. My niestety, jako Polska, mamy taki dziwny... Dziwną przypadłość, że w sytuacji, w której są wprowadzane jakieś przepisy unijne, to my staramy się zrobić jeszcze lepiej, jeszcze bardziej. A właśnie nie do końca. W niektórych na przykład DSA, akt o usługach cyfrowych już nie, więc tutaj to jest ciekawe, dlaczego taki nacisk jest właśnie na ten KSeF w takiej postaci. Zwróćmy też uwagę na to, że ministerstwo twierdzi, że też żeby uszczelnić ten system finansowy.

Ale czego nam brakuje i dlaczego też przedsiębiorcy podnoszą te kwestie, które podnoszą? Wprowadzili JPKi, wprowadzili inne systemy, które miały Tak, o tym państwo też piszą. Tak, uregulować ten rynek. I tak naprawdę nigdy ministerstwo nie powiedziało, jaki procent z tej szarej strefy został wyeliminowany. Czy to coś dało, czy to jednak było bez sensu wprowadzenie tego wszystkiego. Co do JPK-ów, to jest też kolejna kwestia, że tak naprawdę JPK nie przestaje obowiązywać. Te dwa systemy będą współpracować, znaczy nie będą współpracować ze sobą, ale będą istnieć niezależnie od siebie. Ale państwo to podnoszą, że nie mają państwo też żadnej analizy, że te narzędzia były niewystarczające, ale to też pytanie do rządu Mateusza Morawieckiego, bo to oni jednak rozpoczęli i wprowadzali, tak, pracę nad KSeFem.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.