Jankowski: Policja chciała spacyfikować protest przed TK
Czy rząd Donalda Tuska zamierza siłowo zakończyć protest przed Trybunałem Konstytucyjnym? Łukasz Jankowski, dziennikarz Radia Wnet, który obserwował środowe wydarzenia na miejscu, wskazuje na działania policji i służb miejskich. – Ewidentnie policja wczoraj szykowała się do pacyfikacji legalnego zgromadzenia – relacjonował w Poranku Wnet.
Pamiętajmy, że w tej sytuacji, w której jesteśmy oczywiście można łamać prawo, można je pomijać, można je naginać, ale im bardziej gdzieś się do tej litery prawa zbliży, tym lepiej. Lepiej tutaj byłoby zrobienie kompletnego cyrku i także braku powagi z samych tych ósemki sędziów, więc wątpię, żeby na tak prosty scenariusz się zdobyto. Może oni będą obradować gdzieś indziej, no ale dopóki nie będzie ich jedenastu, dopóty to nie będzie w pełni skuteczne, tak to nazwijmy. Raczej rozważa się jakieś rozwiązanie siłowe. Wczoraj rzeczywiście jak byłem na miejscu, wydawało się, że do tego rozwiązania siłowego jest niedaleko. Też nie bardzo wiem dlaczego, ale z jakichś powodów Donaldowi Tuskowi 14 października przed dzień rocznicy trzeciej rocznicy wyborów bardzo przeszkadzało miasteczko przed Trybunałem.
Istotna była o tyle, że dopóki są barierki, to rzeczywiście stanowią taką fizyczną zaporę i to z punktu widzenia dyskusji o państwie prawa, o Trybunale, o Konstytucji może wydawać się kuriozalne, ale tak, w tej chwili walka o Trybunał, walka O takie państwo policyjne premiera Donalda Tuska rozbija się o to, czy są barierki, czy ich nie ma, czy manifestujący mają fizyczną ochronę przed ewentualnym rozbiciem przez policję, czy jej nie mają. Te osoby, które stały przed barierkami, czego ja na przykład byłem świadkiem, rzeczywiście Gdzieś tam szarpając policję jakąś parasolką, zaczepiając, ale jak sobie przypomnę chociażby czarne protesty, tak zwany strajk kobiet, to wtedy manifestanci byli o wiele bardziej brutalni wobec policji.
To jest problemu miasteczka, który jest przed Trybunałem Konstytucyjnym, a ten problem główny, o którym mówi premier Donald Tusk, przywracanie praworządności, że to jest coś, co musi nastąpić i nastąpi właśnie teraz. To jak sobie, twoim zdaniem, premier przywrócenie tej praworządności wyobraża? To rzeczywiście jest to Dobre pytanie, bo tam pada jeszcze jeden wątek. W ogóle to było bardzo ciekawe. Jak każdemu, kto się tego nie słuchał, może w Radio Wnet jeszcze znajdziemy miejsce, żeby państwa uraczyć. Czteroma minutami, bo to było bardzo ciekawe nagranie Donalda Tuska. Między innymi tam było o tym, że takie słowa padały, że prezydent abdykował z wykonywania swoich funkcji.
I takie komunikaty, prezydent abdykował Donalda Tuska, prezydent komunikuje obowiązków, to pan Czarzasty, marszałek. To wskazuje, że przywrócenie praworządności To jest usunięcie tego stanu, kiedy prezydent zdaniem rządu i większości rządzącej nie działa tak, jak powinien, tak jak ich zdaniem powinien działać i myślę, że ta walka o praworządność, jej ukoronowanie, jej szczytem i jej zwycięstwem będzie właśnie pozbycie się tego prezydenta, wypełnienie tej luki po prezydencie, który abdykował, chociaż wczoraj był w Trybunale całkiem wyraźnie. Ale kluczy jeszcze do tego wszystkiego koalicja rządząca nie posiada.
No posiada policję i służby. Chociaż jak widać policję w mniejszym stopniu, tak jak państwu powiedziałem, ja jako naoczny świadek mogę Coś się zmieniło, ewidentnie coś jest, że był plan, taka jest moja ocena na miejscu, żeby rzeczywiście doszło do likwidacji tego miasteczka i w pewnym momencie ten samochód odjechał, przestaną szarpać, Coś gdzieś pękło w pewnym momencie, ale to jest tak, że ta władza potrafi jedną bitwę przegrać, a potem zaraz wytaczać kolejną aż do skutku, więc to, że raz się cofnięto i raz nie użyto przemocy, to, że raz pan Berek... To było bardzo ciekawe, bo to nie wiem, jak ci sędziowie się teraz czują, no bo ewidentnie został wybrany były minister Tuska, który był jego prawą ręką legislacyjną, no i wczoraj w Trybunale to on był o pierwsze z szybce.
Jankowski mówił, że wczoraj ten kapral swojego celu nie osiągnął. I ta grupa musiała wyjechać, ale to, że wczoraj się nie udało, to nie oznacza, że nie uda się dziś. A może jutro, a może pojutrze. To jest tak, że już się Donald Tusk uznał, że ta sprawczość... I o tym mówił, to też warto słuchać, mówił o tym jeszcze w kampanii wyborczej tuż po objęciu władzy, że ta sprawczość jest jedną z najważniejszych, a może i najważniejszą cechą władzy. Tak, że po prostu trzeba być sprawczym. Jeśli jesteś sprawczym, to wtedy ludzie za tobą idą. Jak pokazujesz słabość, jak się cofasz, to wtedy w polityce przegrywasz. I też cytat z Donalda Tuska z obecnej kadencji z trzeciego gabinetu.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podkowy Leśne mówi o swojej roli w utrzymywaniu porządku prawnego i praworządności.
Łukasz Jankowski cytuje premiera Tuskiego, który opisuje protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Jankowski opisuje scenę bitwy o barierki przed Trybunałem Konstytucyjnym i komentuje działania policji.
Jankowski komentuje komentarze ministra Boguckiego dotyczące wydarzeń w Trybunał Konstytucyjnym.
Jankowski opisuje próbę pacyfikacji protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym i komentuje role różnych osób.
Jankowski komentuje wywiad z premierem Tuskim dotyczący praworządności i abdykacji prezydenta.
Jankowski analizuje roli policji i koalicji rządzącej w sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy rząd Donalda Tuska zamierza siłowo zakończyć protest przed Trybunałem Konstytucyjnym? Łukasz Jankowski, dziennikarz Radia Wnet, który obserwował środowe wydarzenia na miejscu, wskazuje na działania policji i służb miejskich. – Ewidentnie policja wczoraj szykowała się do pacyfikacji legalnego zgromadzenia – relacjonował w Poranku Wnet.