Ferdynand Ossendowski - pisarz, którego chciano wymazać
Prof. Maria Jolanta Olszewska przypomina Ferdynanda Ossendowskiego - jednego z najpoczytniejszych pisarzy międzywojnia, autora bestsellerów podróżniczych i bezkompromisowego antykomunistę, którego po wojnie próbowano wymazać z polskiej pamięci. To rozmowa o jego książkach, niezwykłej biografii i tajemnicy, którą miał zabrać do grobu.
Dziś jest 148 rocznica urodzin Ferdynanda Ossendowskiego, pisarza, podróżnika, o którym będziemy rozmawiać z panią profesor Marią Jolantą Olszewską, literaturoznawczynią. Dzień dobry pani. Dzień dobry, dzień dobry pani, dzień dobry państwu. To może zacznijmy od tego, czy to jest prawda i jak to się stało, że Ferdynand Ossendowski był czy jest opisywany jako najpoczytniejszy polski pisarz okresu międzywojennego? Tak, rzeczywiście jest tak, że był na pewno jednym z najpoczytniejszych pisarzy okresu dwudziestolecia międzywojennego. Nazywany był polskim Karolem Majem.
Jego twórczość była zestawiana nie tylko z twórczością Sienkiewicza czy Marii Rodziewiczówny, ale także z takimi pisarzami jak Kipling, London i właśnie Maj. No i co najciekawsze, że od roku 1951, kiedy wyszedł ukaz o tym, aby całkowicie Ossendowski zniknął z życia kulturalnego Polski, nie tylko jego książki były likwidowane z bibliotek, ale w ogóle jego nazwisko nie mogło się pojawiać w żadnych publikacjach, No, można powiedzieć, zapomnieliśmy o nim trochę. Dopiero po roku 1990 jego nazwisko i jego książki, nie wszystkie, bo napisał ich prawdopodobnie około 120, są przywracane polskiej publiczności.
Zresztą w pewnym momencie, już w dwudziestoleciu międzywojennym, czuł się Polakiem, ożenił się ze swoją pierwszą miłością, wtopił się w polskość, można powiedzieć, te środowiska polskie. Związany był zresztą z ruchem narodowym. I to było tak, że jest to polski pisarz. Niemniej jednak, kiedy poczytamy jego rzeczy, na przykład o Polesiu, To taką troszkę myszką trąci, ale moim zdaniem to jest uroda tych powieści. Tak jak wracamy do Dewajtis Marii Rodziewiczówny, a zresztą tu warto wspomnieć, że Ossendowski, kiedy w czasie pierwszej wojny był korespondentem wojennym, przyjął właśnie pseudonim Mark Czertwan, żeby było wesele.
O czym powiedziała pani profesor Maria Jolanta Olszewska. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Do widzenia. I to w 148. rocznicę urodzin Ferdynanda Ossendowskiego, więc ja Państwa zachęcam, żeby dziś szczególnie sięgnąć do twórczości tego pisarza.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie gościa profesor Marii Jolanty Olszewskiej, literaturoznawczyni, i omówienie, dlaczynie Ossendowski był najpoczytniejszym pisarzem międzywojennym.
Omówienie powodu cenzury po wojnie, związanych z książką "Lenin", a także biografia Ferdynanda Ossendowskiego.
Przedstawienie popularności międzywojennej twórczości Ossendowskiego, jego pierwszej powieści "Bits, Men and Gods".
Opis krytyki naukowej wobec jego pierwszej powieści i omówienie jego biografii, w tym podróży i doświadczeń.
Diskussja nad aktualnością twórczości Ossendowskiego i jego miejsce w polskiej literaturze.
Opis ostatnich lat życia Ossendowskiego, jego ucieczki i śmierci podczas II wojny światowej.
Zakonczenie rozmowy i zachęta do czytania twórczości Ferdynanda Ossendowskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prof. Maria Jolanta Olszewska przypomina Ferdynanda Ossendowskiego - jednego z najpoczytniejszych pisarzy międzywojnia, autora bestsellerów podróżniczych i bezkompromisowego antykomunistę, którego po wojnie próbowano wymazać z polskiej pamięci. To rozmowa o jego książkach, niezwykłej biografii i tajemnicy, którą miał zabrać do grobu.