Ekspert Strategy & Future: Polska polityka wobec USA jest pasywna i błędna
Europa wchodzi w fazę przebudowy, a Polska zachowuje się jak kibic – mówi w Radiu Wnet Marek Budzisz z Strategy&Future. Ekspert krytykuje MSZ i wskazuje na potrzebę zmiany polityki wobec USA i NATO.Ekspert ds. międzynarodowych z ośrodka Strategy & Future, Marek Budzisz, ostro skrytykował politykę polskiego rządu wobec Stanów Zjednoczonych. Na antenie Radia Wnet podkreślił, że kluczowym zadaniem prezydenta Karola Nawrockiego w czasie wizyty w Waszyngtonie jest uzyskanie decyzji dotyczących zmian w obecności wojskowej USA w Europie. Eksperci uważają, iż nastąpi zmniejszenie zaangażowania amerykańskiego na kontynencie europejskim. (…) Charakter tych zmian musi zostać przedyskutowany i opracowany pewien plan działania– wskazał Budzisz.Pasmo porażekBudzisz ocenił, że obecny obóz rządzący prowadzi politykę zagraniczną będącą „jednym pasmem porażek” i wezwał do gruntownej rewizji działań MSZ.Jeżeli się realizuje działania, które są w sposób oczywisty błędny i szkodzący interesom państwa polskiego, to trzeba się z tych działań wycofać– podkreślił.Co Klich robi w USA?Skrytykował też utrzymywanie senatora Bogdana Klicha jako kierownika placówki w Waszyngtonie, uznając to za „z logicznego punktu widzenia niezrozumiałe”.Pan Klich jest osobą izolowaną, z którą właściwie nikt nie rozmawia w administracji Donalda Trumpa– dodał.Nowe oblicze NATOEkspert zaznaczył, że Polska musi budować wizję nowej roli w NATO i aktywnie uczestniczyć w przebudowie systemu sojuszy w Europie.My się temu dość bezczynnie przyglądamy, godząc się na rolę państwa drugorzędnego– ostrzegł.
Na przykład utrzymywanie pana senatora Klicha w charakterze kierownika placówki w Waszyngtonie jest czymś, Z logicznego punktu widzenia niezrozumiałym. Pan Klich jest osobą izolowaną, z którą właściwie nikt nie rozmawia w administracji Donalda Trumpa. Nawet nie zdobył się na oficjalne przywitanie prezydenta Nawrockiego, który wylądował w Stanach Zjednoczonych. W związku z tym upór w utrzymywaniu tej osoby na ważnej skądinąd placówce jest moim zdaniem niezrozumiały. Polityka polska na kierunku amerykańskim, tak jak powiedziałem, jest nie tylko pasywna, ale jest taka idąca, naśladująca czy próbująca naśladować politykę naszych sojuszników z Europy Zachodniej.
Na przykład mówiąc o tym, iż kandydatura no bo przecież pan Klich nie ma możliwości sprawowania swojej funkcji, przyszłego ambasadora w Stanach Zjednoczonych powinna być konsultowana z prezydentem. Ale ta idea, czy istota konsultacji polega na tym, że to rząd po pierwsze dochodzi do wniosku, iż obecny kierownik placówki nie realizuje swojej misji, Po drugie szuka kandydatury, która jest kandydaturą kompromisu, akceptowalną również przez prezydenta Nawrockiego, wcześniej przez prezydenta Dudę, bo to przecież nie jest pomysł prezydenta Nawrockiego, żeby nie uznawać tego rodzaju nominacji. Po trzecie wreszcie należałoby udzielić prostej odpowiedzi na proste pytania.
Otóż jakie były powody? hurtowego odwołania polskich ambasadorów przez obecne kierownictwo MFZ-u. Oczywiście prócz pewnej zemsty personalnej, no bo ten motyw był czytelny, natomiast wszystkie inne motywy są tutaj niejasne. Znaczy odwołanie pana ambasadora Magierowskiego z Waszyngtonu który był ambasadorem i kompromisu, i skuteczności, i zastąpienie panu Magierowskiego panem Klichem, który jest ambasadorem i nieskuteczności, i braku kompromisu, wymaga uzasadnienia, publicznego uzasadnienia przez MSZ. Jeżeli się realizuje działania, które są w sposób oczywisty błędne i szkodzące interesom państwa polskiego, to trzeba się z tych działań wycofać,
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Europa wchodzi w fazę przebudowy, a Polska zachowuje się jak kibic – mówi w Radiu Wnet Marek Budzisz z Strategy&Future. Ekspert krytykuje MSZ i wskazuje na potrzebę zmiany polityki wobec USA i NATO.
Ekspert ds. międzynarodowych z ośrodka Strategy & Future, Marek Budzisz, ostro skrytykował politykę polskiego rządu wobec Stanów Zjednoczonych. Na antenie Radia Wnet podkreślił, że kluczowym zadaniem prezydenta Karola Nawrockiego w czasie wizyty w Waszyngtonie jest uzyskanie decyzji dotyczących zmian w obecności wojskowej USA w Europie.
Eksperci uważają, iż nastąpi zmniejszenie zaangażowania amerykańskiego na kontynencie europejskim. (…) Charakter tych zmian musi zostać przedyskutowany i opracowany pewien plan działania– wskazał Budzisz.
Pasmo porażek
Budzisz ocenił, że obecny obóz rządzący prowadzi politykę zagraniczną będącą „jednym pasmem porażek” i wezwał do gruntownej rewizji działań MSZ.
Jeżeli się realizuje działania, które są w sposób oczywisty błędny i szkodzący interesom państwa polskiego, to trzeba się z tych działań wycofać– podkreślił.
Co Klich robi w USA?
Skrytykował też utrzymywanie senatora Bogdana Klicha jako kierownika placówki w Waszyngtonie, uznając to za „z logicznego punktu widzenia niezrozumiałe”.
Pan Klich jest osobą izolowaną, z którą właściwie nikt nie rozmawia w administracji Donalda Trumpa– dodał.
Nowe oblicze NATO
Ekspert zaznaczył, że Polska musi budować wizję nowej roli w NATO i aktywnie uczestniczyć w przebudowie systemu sojuszy w Europie.
My się temu dość bezczynnie przyglądamy, godząc się na rolę państwa drugorzędnego– ostrzegł.