Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Ekspert Strategy & Future: Polska polityka wobec USA jest pasywna i błędna

03.09.2025 ·15 min 17 s

Europa wchodzi w fazę przebudowy, a Polska zachowuje się jak kibic – mówi w Radiu Wnet Marek Budzisz z Strategy&Future. Ekspert krytykuje MSZ i wskazuje na potrzebę zmiany polityki wobec USA i NATO.Ekspert ds. międzynarodowych z ośrodka Strategy & Future, Marek Budzisz, ostro skrytykował politykę polskiego rządu wobec Stanów Zjednoczonych. Na antenie Radia Wnet podkreślił, że kluczowym zadaniem prezydenta Karola Nawrockiego w czasie wizyty w Waszyngtonie jest uzyskanie decyzji dotyczących zmian w obecności wojskowej USA w Europie. Eksperci uważają, iż nastąpi zmniejszenie zaangażowania amerykańskiego na kontynencie europejskim. (…) Charakter tych zmian musi zostać przedyskutowany i opracowany pewien plan działania– wskazał Budzisz.Pasmo porażekBudzisz ocenił, że obecny obóz rządzący prowadzi politykę zagraniczną będącą „jednym pasmem porażek” i wezwał do gruntownej rewizji działań MSZ.Jeżeli się realizuje działania, które są w sposób oczywisty błędny i szkodzący interesom państwa polskiego, to trzeba się z tych działań wycofać– podkreślił.Co Klich robi w USA?Skrytykował też utrzymywanie senatora Bogdana Klicha jako kierownika placówki w Waszyngtonie, uznając to za „z logicznego punktu widzenia niezrozumiałe”.Pan Klich jest osobą izolowaną, z którą właściwie nikt nie rozmawia w administracji Donalda Trumpa– dodał.Nowe oblicze NATOEkspert zaznaczył, że Polska musi budować wizję nowej roli w NATO i aktywnie uczestniczyć w przebudowie systemu sojuszy w Europie.My się temu dość bezczynnie przyglądamy, godząc się na rolę państwa drugorzędnego– ostrzegł.

Na przykład utrzymywanie pana senatora Klicha w charakterze kierownika placówki w Waszyngtonie jest czymś, Z logicznego punktu widzenia niezrozumiałym. Pan Klich jest osobą izolowaną, z którą właściwie nikt nie rozmawia w administracji Donalda Trumpa. Nawet nie zdobył się na oficjalne przywitanie prezydenta Nawrockiego, który wylądował w Stanach Zjednoczonych. W związku z tym upór w utrzymywaniu tej osoby na ważnej skądinąd placówce jest moim zdaniem niezrozumiały. Polityka polska na kierunku amerykańskim, tak jak powiedziałem, jest nie tylko pasywna, ale jest taka idąca, naśladująca czy próbująca naśladować politykę naszych sojuszników z Europy Zachodniej.

Musimy mieć świadomość, iż Europa i cały system sojuszniczy Zachodu wchodzi właśnie w fazę bardzo gruntownej przebudowy. Zajmowane są nowe pozycje, pokazywane są nowe zdolności, ujawniane są aspiracje. A my jesteśmy w tym segmencie bardzo pasywni, a właściwie nic nie robimy. Proszę zwrócić uwagę, że mamy do czynienia z porozumieniem Berlina, Paryża i Londynu, które to państwo wspólnie chcą być takim głównym czynnikiem budującym politykę bezpieczeństwa na kontynencie europejskim w ramach pewnego szerszego przegrupowania sił w obozie zachodu. My się temu dość bezczynnie przyglądamy, w gruncie rzeczy godząc się na rolę nie tylko kibica, ale państwa bez większego znaczenia, takiego drugorzędnego.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.