Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Czego się spodziewać po spotkaniu Trump-Putin? Komentuje Tomasz Grzywaczewski

13.08.2025 ·29 min 57 s

Korespondent omawia spotkanie na linii Putin-Trump, sytuację osób bezdomnych w Waszyngtonie a także działania Instytutu Pileckiego. Rozmawia Wojciech Jankowski. 

Spotkanie pomiędzy prezydentem Donaldem Trumpem, a dyktatorem i zbłędniarzem wojennym Władymirem Putinem na Alasce. No i ciekaw jestem, ty nazwałeś go dyktatorem i zbrodniarzem wojennym, no ale polityka Stanów Zjednoczonych jest taka, że po pierwsze nie uznaje tych określeń, a również nie uznaje tego, że Międzynarodowy Trybunał Karny poszukuje Gaspadina Putina, a po drugie sam Donald Trump poza momentami, kiedy troszeczkę się wycofuje, to zazwyczaj częściej z atencją mówi o Putinie niż tymi słowy co ty. Tak, to znaczy ja nie jestem politykiem i nie jestem dyplomatą, więc mogę pozwolić sobie na to, żeby nazywać rzeczy takimi, jakimi są.

stwierdzeniami pod adresem Stanów Zjednoczonych i tego spotkania po to właśnie, żeby nie usztywnić w jakiś sposób stanowisko Donalda Trumpa, żeby te próby takiego sygnalizowania przez Europę, że Europa nie zgodzi się na żadne ustalenia, które będą bez udziału Ukrainy. Myślę, że zgadzam, ale że w tym konkretnym wypadku one po prostu mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego, usztywniając działania dla Trumpa, który, jak wiemy, ma taki dosyć sceptyczny stosunek do Unii Europejskiej. Także w tym momencie taki mamy stan gry. Jak mówię, spotkanie z jednej strony jest historyczne w tym znaczeniu, że mamy pierwsze spotkanie pomiędzy rosyjskim a europejskim przywódcą od rozpoczęcia

Arktyką, Amerykanie podobno chcieli uniknąć spotkania w tej bazie wojskowej, chcieli to zrobić w innym miejscu, w Anchorage, ale nie było takich technicznych możliwości. Natomiast poza takimi już ciekawostkami trochę może geograficznymi, to pytanie, dlaczego właśnie tam, dlaczego nie na jakimś neutralnym gruncie, tutaj przecież... podały po pozycji któregoś z państw, na przykład Zatoki Perskiej. Jedni analitycy podkreślają, że to może być pewien sukces Władimira Putina, który nie tylko przełamuje izolację na arenie międzynarodowej, spotykając się z Trumpem, ale również mogąc swobodnie podróżować. no bo właśnie to, od czego rozpoczęliśmy naszą rozmowę, Stany Zjednoczone nie są stroną Traktatu Rzymskiego, w związku z tym nie uznają w jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego, a pamiętajmy, że Władimir Putin nie może pojawić się w państwach, które tę jurysdykcję uznają, chociaż były wyjątki, poleciał na przykład do Kazachstanu, ale już problem pojawił się, kiedy miał lecieć na szczyt państw grupy BRICS do Południowej Afryki, więc można tu interpretować pewnego rodzaju sukces.

Także w momencie, kiedy władze przejmowali republikanie, no zawsze to prowadziło do pewnego rodzaju napięć. No tak jest i obecnie. Oczywiście władze miejskie nie zgadzają się z decyzją Donalda Trumpa. Ja tylko pozwoliłem sobie... szanowni państwo, sprawdzić, żeby nie być gołosłownym, w tych ostatnich wyborach Kamala Harris w District of Columbia, czyli w Waszyngtonie, otrzymała 90% głosów. 90%. W 2020 roku Biden dostał 92%, a Hillary Clinton w roku 2016 dostała 93% głosu. To jest jakaś absurdalna przewaga.

Jeżeli mówi się, że u nas wielkie miasta głosują inaczej niż prowincja, albo że Warszawa to raczej zawsze zagłosuje na liberałów, to o czym my tu w ogóle mówimy? W Waszyngtonie 90%. Tylko co dziesiąta osoba zagłosowała na Donalda Trumpa. Także oczywiście ta decyzja w tym momencie wzbudza potężny opór, ale wydaje się, że Donald Trump będzie zdeterminowany, żeby rzeczywiście zaprowadzić porządek. Szczególnie, że nawet na konferencji prasowej, gdzie on ogłaszał tę decyzję, już pobrzmiewały takie nuty, że ta decyzja może stać się modelowym rozwiązaniem dla innych miast. na przykład dla Chicago czy Nowego Jorku, gdzie właśnie teraz się znajduje. Czyli Donald Trump jakby... Tu oczywiście sytuacja będzie bardziej skomplikowana, no bo jak mówię, District of Columbia to jest specyficzny, bardzo specyficzny rejon, gdzie są o wiele większe prerogatywy władzy federalnej, no ale jakieś mechanizmy, no pytanie, czy nie będzie można ich przenosić po to, żeby właśnie zaprowadzić porządek w innych dużych miastach, gdzie po prostu sytuacja jest skomplikowana.

Na 3 września zaplanowane jest w Białym Domu w gabinecie owalnym spotkanie robocze pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a prezydentem Donaldem Trumpem. Co ciekawe, jak ujawniła kancelaria... polskiego prezydenta. To zaproszenie zostało wystosowane przez Donalda Trumpa do Karola Nawrockiego już w liście gratulacyjnym z okazji zaprzysiężenia, czyli pierwszego dnia prezydentury polskiego prezydenta. Myślę, że to jednak ma znaczenie. Innymi słowy, już szybciej Donald Trump polskiego prezydenta na spotkanie zaprosić nie mógł. Zrobił to pierwszego dnia prezydentury Karola Nawrockiego. Zobaczymy, jakie będą efekty tego spotkania. Natomiast ono jest też, ma miejsce w ważnym momencie, ponieważ... na jesień zaplanowane jest zakończenie przeglądu takiego audytu amerykańskiej obecności wojskowej na świecie.

Amerykanie prawdopodobnie będą chcieli zredukować część swoich kontyngentów wojskowych, między innymi w Europie. Dla nas jako dla Polski najważniejsze jest to, żeby ta redukcja nie objęła jednostek amerykańskich stosujących w Polsce, a w jakimś wariancie absolutnie maksimum, żeby nawet być może, jeżeli będą Amerykanie redukować obecność w Niemczech albo rotować jakieś jednostki lub jej przerzucać, to żeby jakąś część tych jednostek przesunęli do Polski. I to jest niezwykle, to jest dla nas niezwykle ważna sprawa. Więc to spotkanie na początku września akurat wypada w momencie, kiedy ten, my nie wiemy dokładnie kiedy ten przegląd się zakończy, ale w takim kluczowym momencie tego przeglądu. Także ja myślę, że to będzie bardzo ważny temat rozmowy pomiędzy Karolem Nowockim, prezydentem, ale również zwyższenikiem Sił Zbrojnych, a Donaldem Trumpem. Jakie mogą być efekty, tego nie wiemy, ale to spotkanie na pewno jest bardzo, bardzo dobrą wiadomością.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.