Ceny paliw spadną? Rzońca: „Budżet państwa będzie musiał płacić koncernom”
„To jest takie sięganie lewą ręką do prawego ucha, więc to jest dosyć dziwne wszystko” – mówi w rozmowie z Radiem Wnet europoseł Bogdan Rzońca. Choć podpisana przez prezydenta ustawa teoretycznie otwiera furtkę do obniżki cen paliw na stacjach o ponad złotówkę, polityk PiS ostrzega przed falą pozwów ze strony koncernów i wielomiliardowymi odszkodowaniami, za które zapłacą polscy podatnicy.
Bogdan Rzońca, europoseł, polityk Prawa i Sprawiedliwości z Podkarpacia, które kiedyś słynęło z wydobycia ropy naftowej, jest gościem poranka w Wnet. Dzień dobry panu. Dzień dobry, dzień dobry, witam serdecznie i pozdrawiam. A do tego jeszcze w drodze na lotnisko w Pradze, jaka jest tam pogoda? Piękna pogoda, 24 dni w Pradze, w Prawdy, w Dejszach, EKR, w Lubie. Bardzo liczny księżyc Ukrainy spędził w sprawie bardzo tatowicich dni, bo rozmawialiśmy właśnie o tym, jak sytuacja gospodarcza Unii Europejskiej przekłada się na bezpieczeństwo Unii Europejskiej. To pewno bardzo ciekawe rozmowy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Bogdan Rzońca, europoseł, rozmawia o sytuacji gospodarczej Unii Europejskiej i jej wpływach na bezpieczeństwo.
Rozmowa na temat ustawy, która może wpływać na ceny paliw, a także jej potencjalne konsekwencje i kontrowersje.
Rzońca krytykuje rząd premiera Tuska i jego politykę, podkreślając kardynalne błędy i ich konsekwencje.
Rozmowa na temat sytuacji gospodarczej Unii Europejskiej, jej problemów i perspektyw.
Rzońca podsumowuje swoje argumenty i podkreśla krytyczne sytuacje gospodarcze Polski i Unii Europejskiej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„To jest takie sięganie lewą ręką do prawego ucha, więc to jest dosyć dziwne wszystko” – mówi w rozmowie z Radiem Wnet europoseł Bogdan Rzońca. Choć podpisana przez prezydenta ustawa teoretycznie otwiera furtkę do obniżki cen paliw na stacjach o ponad złotówkę, polityk PiS ostrzega przed falą pozwów ze strony koncernów i wielomiliardowymi odszkodowaniami, za które zapłacą polscy podatnicy.