Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Bohaterowie spod Monte Cassino - Kazimierz Ulatowski

12.05.2026 ·16 min 24 s · 8 rozdziałów

Piotr Ulatowski opowiada historię swojej rodziny, która w czasie II WŚ została wywieziona na Wschód. Wuj naszego rozmówcy Kazimierz Ulatowski walczył pod Monte Cassino. 

0:00 · Wstęp i przedstawienie rodziny 1

Czas na kolejną historię z cyklu Bohaterowie spod Monte Cassino. Rozmawiałam z panem Piotrem Ulatowskim o losach jego rodziny. Bohaterowie spod Monte Cassino. Skąd pan jest? Z Wadowic. Rozmawiamy, a w tych rozmowach raczej staramy się przybliżyć sylwetki weteranów czy żołnierzy, którzy walczyli bądź polegli pod Monte Cassino. Jest taki członek w pana rodzinie, a raczej był. W jakiej on był relacji, jak się nazywał?

0:28 · Historia przed wojną 1

To był mój wuj, nazywał się Kazimierz Ulatowski, rocznik 1924. Pochodził z miejscowości Kadubiska, to jest powiat Brody. Wówczas to było województwo tarnopolskie, czyli Kresy. Jaka była jego historia przed wojną? Wój, czyli brat taty? Tak. Przed wojną tam dziadek, można powiedzieć, wyemigrował wraz z rodzinną, czyli z jednym synem, który urodził się tu jeszcze w województwie małopolskim. z żoną, no i przenieśli się tam jako weteran wojskowy właśnie do tej miejscowości, gdzie mu zaoferowano ziemię, jakieś tam gospodarstwo. Tam było jeszcze razem z nim, urodziło się dwóch braci i mój ojciec między innymi i siostra.

13:08 · Obowiązek kulturowy 2

I jak później się, jak dziadek przyjeżdżał tu w odwiedziny, mama opowiadała, to zawsze sobie przywoził taki woreczek, który miał kawałek słoniny i dwie suszone kromki chleba, nie? Co wtedy w latach 60-tych, 70-tych w Polsce chleb był normalnie do kupienia, to on woził zawsze na wszelki wypadek, żeby mieć. Obowiązek pan czuje, żeby... Mówię teraz oczywiście o całej rodzinie, ale szczególnie w kontekście rozmawiamy pana wuja, który przecież nie miał dzieci. Ta najbliższa rodzina też już jej nie ma. Pan w zasadzie, tak rozumiem, jest tą sztafetą pokoleń. Taki obowiązek, żeby kultywować tę pamięć, żeby dbać o nią, żeby był taki Kazimierz Ulatowski, dobrze mówię?

Staram się to pielęgnować po prostu. Czyli w tym roku może się uda do Bolonii wybrać? Tak, mam taki zamiar właśnie jechać do Bolonii, żeby odwiedzić w końcu tego wuja, żeby móc tam po prostu sam iść nad tym wyrobem. Bardzo serdecznie dziękuję panu za rozmowę. Ja również dziękuję pani. Bohaterowie spod Monte Cassino. I to była opowieść pana Piotra Ulatowskiego, który o swojej rodzinie opowiadał. W szczególności też właśnie o swoim wuju Kazimierzu Ulatowskim, który pod Monte Cassino walczył.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.