Bohaterowie spod Monte Cassino - Kazimierz Ulatowski
Piotr Ulatowski opowiada historię swojej rodziny, która w czasie II WŚ została wywieziona na Wschód. Wuj naszego rozmówcy Kazimierz Ulatowski walczył pod Monte Cassino.
No i mieszkali tam, gospodarzyli, mieli gospodarkę aż do czasów po wybuchu II wojny światowej. Co się wydarzyło? Co się wydarzyło z wujem? Jakie też były losy pana taty? W czasie wybuchu wojny, no to wiadomo, tak jak tam na Kresach wskoczyła Armia Czerwona, oni zostali wysiedleni do Kazachstanu. No i tam już się zaczął dramat, można powiedzieć, taki rodzinny, bo zmarła moja babcia, zmarła siostra mojego ojca i oni później po jakimś tam czasie tej tułaczki tam dostali się właśnie do Andersa, który stworzył armię w Uzbekistanie. Czyli pana tato też... Tak, tak. Mój tata też się tam dostał jako dziecko dziewięcioletnie. Rozumiem, że później cały szlak z armią Andersa udało się przejść tym członkom rodziny?
Nie, właśnie, że nie do końca, bo dwóch wujów, jeden, który tam się też zaciągnął, wtedy tam były tworzone 23 piechoty, zaciągli się wszyscy trzej do tego pułku, jeden był junakiem, Jan i Mieczysław. I niestety obydwoje, wiadomo, jakie tam warunki też panowały, bo były dosyć duże choroby, czyli cyfrus, czerwonka. No i zmarli. Nie udało się im przeżyć tego obozu. Natomiast wuj został wcielony już do armii jako pełnoprawny żołnierz. No i wszyscy zostali wtedy ewakuowani do Iranu. Wszyscy, czyli kto? Czyli mój dziadek, mój tata i jeszcze dwie siostry przyrodnie mojego ojca. Te osoby, reszta, babcia, siostra i dwóch braci zostało tam w Uzbekistanie do dziś.
To ile lat wtedy miał pana wuj? W 1924 roku się urodził. W 1924. Kiedy został wcielony do armii w 1942 roku. Tak jak tu wynika, bo ja też niedawno tak naprawdę zacząłem potwierdzać jego historię, bo wszystko to, co widzieliśmy na jego temat, to było tak naprawdę z przekazu mojego ojca, czyli dziecka. Ale jak doszły dokumenty z Ministerstwa Obrony Anglii, no to wszystkie te rzeczy, można powiedzieć, potwierdziły się co do Joty, to co ojciec opowiadał. Czyli osiemnastoletnim wujem był wówczas w 1942 roku. Tak, tak. Z ojcem pana, z pana dziadkiem, pana wuj i dwie siostry im się udało tą ziemię nieludzką opuścić.
Jakie były ich dalsze losy? Czy oni wspólnie aż do Włoch się przedostali, czy gdzieś te ich drogi się rozdzieliły po drodze? Właśnie nie. Siostry te takie starsze przyrodnie zostały tam w Iraku, a Mój ojciec z moim dziadkiem i moim wujem pojechali, zostali ewakuowani do Anglii. W Anglii wuj przebył szkolenie wojskowe, no dziadek był wiekowy już, czyli nie zachował się do armii. Pobywali w Anglii wtedy, nie? A pana ojciec, ile miał wtedy mniej więcej lat? Mój ojciec był z 31 roku, no to miał 9 lat, 10 lat, w 42 miał 11 lat, no. I jak z Anglii pana wójt się znalazł pod Monte Cassino?
No i nie przeżył tego, został pochowany właśnie w Bologni na cmentarzu wojskowym. Ale bitwę o Monte Cassino przeżył i nawet doczekał się, jak ta biało-czerwona flaga tam na klasztorze została zamontowana. Tak, oczywiście bitwę o Monte Cassino przeżył. Są nie tylko tą bitwę, bo jeszcze wcześniej też po drodze były tam bitwy. Dostał też krzyż pamiątkowy za tą bitwę o Monte Cassino. Wiadomo, że z tego co ojciec opowiadał, to nie było tam lekko, bo tak jak mówię, nie wiem jakie tam szczegóły mógł przekazywać w listach, ale pisał do Anglii i zresztą jedyne zdjęcie, ja pani chyba nawet przesyłałem to zdjęcie. To jest jedyne zdjęcie, które tak naprawdę jako pamiątka nam po nim zostało tu rodzinne.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Ulatowski przedstawia rodziców i brata swojego wuja Kazimierza Ulatowskiego, który walczył pod Monte Cassino.
Piotr opisuje, jak rodzina Ulatowskich wyemigrowała do Kresów, gdzie urodził się jego ojciec i siostra.
Piotr opowiada o wygnaniu rodziny do Kazachstanu, śmierci babci i siostry oraz ewakuacji do Anglii.
Piotr opisuje, jak jego wuj i ojciec dołączyli do armii Andersa i walczyli pod Monte Cassino, gdzie wuj zmarł.
Piotr opowiada o przeszłości rodziny po wojnie, w tym o ewakuacji do Polski i utracie kontaktu z rodziną w Uzbekistanie.
Piotr opisuje wysiłki w poszukiwaniu informacji o wujcie, w tym o miejscu jego pochówku.
Piotr opowiada o swoim ojcu i jak zrozumiał jego doświadczenia podczas wojny.
Piotr opowiada o swoim obowiązku kulturowym w kwestii przekazywania pamięci o swojej rodzinie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Piotr Ulatowski opowiada historię swojej rodziny, która w czasie II WŚ została wywieziona na Wschód. Wuj naszego rozmówcy Kazimierz Ulatowski walczył pod Monte Cassino.