Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Barykady Lustyka przed Wizytkami; Rocznica bitwy pod Platejami - Do Trzech Razy Sztuka - 27.08. 2024 r.

27.08.2024 ·1 godz 21 min · 9 rozdziałów

Bogusław Lustyk o swojej wystawie poświęconej Powstaniu Warszawskiemu. Dr Katarzyna Dżwigała pięknie opowiada o jednej z najważniejszych bitwie w dziejach Europy, z udziałem dr. Krzysztofa Jabłonki. Piotr Schmidt o nieznanych utworach Krzysztofa Komedy i koncertach, na których będzie je można usłyszeć. Dr Anna Mandrela o uwstecznieniu edukacji.

22:16 · Rozmowa z Sławomirem Sokołowskim 9

26 września w Narodowym Forum Muzyki w jednej ze stolic Radia Wnet we Wrocławiu Pan wystąpi, także z Adamem Bałdychem. Proszę trochę opowiedzieć o repertuarze i wiemy, że tam się pojawiać będą także utwory Komedy, a w Warszawie też za jakiś czas zaczyna się festiwal Hłasko i Komeda. Może będzie można to też jakoś połączyć. No więc od początku, co teraz na liście pierwsze? To ja z chęcią opowiem, bo ten koncert, o którym pani wspomniała, wpisuje się w całą trasę koncertową, na którą zaprosiłem też dwie amerykańskie gwiazdy. Przyjeżdża Minos Inelu i przyjeżdża, to znaczy przylatuje w zasadzie Aaron Parks ze Stanów, z Nowego Jorku.

I do tego jeszcze rzeczywiście w ten dzień we Wrocławiu, w NFM-ie będzie Adam Bałdych z gwiazd, chociaż wybitnych nazwisk tam będzie więcej, m.in. Krzysztof Herdzin, czy Dawid Doruszko, czy Michał Barański. Natomiast dzień wcześniej dosłownie gramy też bardzo fajny projekt, też w świetnym składzie w Warszawie, czyli 25 września gramy koncert w Warszawie w Ursynowskim Centrum Kultury Alternatywy i to będzie z kolei projekt trochę inny niż ten we Wrocławiu, zatytułowany Piosenki Komedy. Cały ten tytuł wymyślił w ogóle prezes Stowarzyszenia Komedowskiego, pan Krzysztof Balkiewicz, który też notabene wymyślił całą koncepcję tej mojej płyty Komeda Nieznany 1967, którą nagrałem dwa lata temu i wydaliśmy to.

Skąd taki pomysł? Muszę się zapytać, bo to już któryś raz słyszę. Wiemy, że jest rok Marka Chłaski i wiemy, że się przyjaźnił z Krzysztofem Komedą, ale taki spowrót, taka moda jest chyba ponownie na utwory Komedy. Ciężko powiedzieć, szczerze mówiąc, bo ja długo stroniłem jakby od tego, natomiast w końcu do takiej płyty właśnie z utworami Komedy namówił mnie właśnie prezes Stowarzyszenia Komedowskiego, ja to w skrócie mówię, bo to jestem ochrony nad spuścizną właśnie Krzysztofa Komedy, tak to się nazywa tam. Pan Krzysztof Balkiewicz, który jest też dyrektorem artystycznym Love Polish Jazz Festivalu w Tomaszowie Mazowieckim. I on mnie tam kiedyś zaprosił właśnie z tym programem. I potem jak tam mieliśmy wielki sukces z tym programem, w moich aranżacjach odkryte sześć utworów odkrytych w Biblioteki Narodowej, których nikt wcześniej nie nagrał, no to postanowiłem wejść z tymi utworami i z wybitnym składem świetnych muzyków do studia nagraniowego.

Będzie Grzech Piotrowski, Paweł Tomaszewski i ogólnie świetny skład. I tam mamy właśnie wystąpić z utworami komedy, piosenki komedy, ale w wersji instrumentalnej. Ale rozumiem, że też, bo tam też z tego co zrozumiałam będą utwory komedy nigdy wcześniej nie publikowane. Też zdaje się, że coś takiego ma być. Natomiast muszę przejrzeć materiały, które dostałem już jakiś czas temu od pana Walkiewicza. Jeszcze tego nie zrobiłem, bo mi się wciąż wydaje, że jest jeszcze dużo czasu. I zobaczę dokładnie, co pan Walkiewicz nam zaproponował. A ponieważ, tak jak mówię, on jest w zasadzie reżyserem całej tamtej płyty komedowskiej z utworami nieznanymi z 1967 roku, to ufam mu i wiem, że na pewno będzie to fajny materiał.

Też się nie mogę doczekać tych koncertów. Przyznam szczerze, że sam jestem fanem Arona Parksa. Nawet nie odkąd zaczął swoje rzeczy dla Blue Note'a nagrywać, ale odkąd był już 16-letnim czy 17-letnim pianistą w zespole Terence'a Blanchard'a. Grał fenomenalnie. Dzień dobry, Konrad Mędrzecki, Panie Piotrze. Właśnie, żeby nie było tutaj zawsze, jak Konrad się pojawia. Odprowadzałem naszego gościa Bogysława Lustyka, ale przyszedłem i właśnie chciałem się zapytać, bo to fascynujące dla mnie, jako takiego bibliotekarza i archiwisty, bo Państwo znaleźli te rękopisy, utwor w Bibliotece Narodowej, z tego co usłyszałem. Ale może to było tak, że tam w archiwum może Krzysztof Komeda był niezadowolony, nie chciał, żeby one zaistniały.

Może coś nie mieliście takiego? No więc mamy dowód na to, że tak nie było, ponieważ jest list Komedy. do Joachima Ernsta Berenta, producenta tej słynnej płyty Moja słodka europejska ojczyzna, gdzie do tych utworów były dopisywane pewne wiersze. Jak pamiętamy, koncepcja tej płyty polegała na tym, że były wiersze polskich poetów, do których to Komeda pisał muzykę. I Komeda sam prosił tego producenta niemieckiego, Joachima Ernsta Berenta, żeby podmienić niektóre utwory, bo mu się bardziej podobają inne. Natomiast Ernst mu odpisał, że te wiersze z kolei, do których jest ta muzyka, nie pasują mu do końca z punktu widzenia takiego powiedzmy politycznego.

Więc stąd taki, a nie inny wybór wierszy i w związku z tym muzyki. A więc temat... Czyli nie przewraca się w grobie Krzysztof Komeda, że... Nie, nie. Wręcz przeciwnie. On kiedyś tam wypowiedział się jeszcze. Wiadomo, to jest jego ostatni europejski projekt. On zaraz później wyleciał do Stanów i dla Polańskiego tworzył muzykę. Natomiast zachowała się wypowiedź, że z tego projektu jest szczególnie zadowolony i mu się szczególnie te utwory podobają. Czy miał na myśli wszystkie? Być może tak, skoro prosił o podmianę. Wiadomo, że muzyk jak prosi o podmianę, to ze względu na muzykę, a nie ze względu na wiersze, bo tym się kieruje po prostu.

Może uda się panu przyjechać, nie wiem czy wtedy też ma pan jakieś występy, czy może próby, ale w dniach od 11 do 15 września na pewno wtedy, ale może to się też przeciągnie, jest festiwal Filmatura Hłasko, festiwal filmowy, ale także będą występy muzyków, między innymi Antoniego Wojnara, który właśnie będzie grał utwory komedy. Może na początku, bo 14-15 września jestem na festiwalu w Finlandii koło Helsinek, także tam gramy nasz repertuar, nie tylko z płyty komedowskiej, ale także z płyty Hearsay. To od razu się pochwalę przy okazji. Płyta Hearsay została nagrana na tej samej sesji nagraniowej z tymi samymi muzykami.

co komedę nieznany. Natomiast ostatnio też została wyróżniona czterokrotnie przez dziennikarzy jazzowych jako najlepsza płyta jazzowa 2023 roku w Polsce. Więc fantastyczne wyróżnienia. A dlaczego akurat w Helsinkach? Tym bardziej się cieszę. Nie mam pojęcia. Po prostu napisał do mnie dyrektor artystyczny festiwalu, Carava Jazz Festival i zaprosił na koncert. Ja oczywiście nie odmówiłem. No dobrze, to proszę teraz zaprosić słuchaczy do wysłuchania utworu Never Give Up, albo to nie jest pełen tytuł, bo nie widzę całości. Tak. Never give up, sometimes let go. To jest taka, jak ktoś się śmieje, mądrość Piotra Szmidę na każdą okazję. Nigdy się nie poddawaj, ale czasami jednak sobie odpuść.

40:27 · Bitwa pod Platejami 1

No i właściwie to rozstrzygało. Tu jest jeszcze jeden ciekawy manewr, mianowicie Ateńczycy szczególnie opanowali rzecz taką, że rozpędzali trierę, po czym padała komenda wiosłę do góry z jednego rzędu i jechała po wiosłach przeciwnika, rąbiąc mu wszystkie wiosły. No i drugi przeciwnik był już unieszkodliwiony. No do ugotowania jeszcze mu brakowało, bo miał drugiej strony wiosła, ale już tylko mógł w jedną stronę się kręcić. I wtedy robiono błyskawiczny zwrot, dobijano do burty i zdobywano okręty. Połowę okrętów pod Salaminą zdoby to połowa poszła na dno albo też na brzeg, bo jeszcze ratowano się ucieczką na brzeg. Ale po tej bitwie już jeszcze była bitwa pod Eurymedontem. To jest gdzieś tam w Traci, kiedy te oddziały właśnie wycofywały się i tam był most zbudowany z okrętów.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.