Anna Bryłka ostro o orędziu Ursuli von der Leyen. „Więcej tego samego”
Anna Bryłka skrytykowała orędzie Ursuli von der Leyen dotyczące stanu Unii Europejskiej. Zdaniem eurodeputowanej Konfederacji przewodnicząca Komisji Europejskiej nie przedstawiła konkretnych rozwiązań dla problemów europejskiej gospodarki. — To było oparte na takim życzeniowym myśleniu i chyba braku zderzenia się z rzeczywistością — oceniła.
Łączymy się z naszym pierwszym gościem, pani poseł Anna Bryłka, eurodeputowana Konfederacji. Dzień dobry. Dzień dobry pani redaktor, dzień dobry państwu. Pani posło, zacznijmy może od dzisiejszego orędzia, pani Ursuli von der Leyen, w którym przedstawiła ona takie, można powiedzieć, propozycje i trochę taką diagnozę, w jakim miejscu jest Unia Europejska. Jak pani ocenia jej wystąpienie? Jak najbardziej krytycznie. Przewodnicząca von der Leyen nie przedstawiła żadnego konkretu, który miałby poprawić sytuację europejskiej gospodarki, sytuację Europy na tej globalnej arenie i wydaje mi się, że trochę generalnie całe to wystąpienie było oparte na takim życzeniowym myśleniu i chyba braku zderzenia się z rzeczywistością, która w tym momencie panuje w Europie, braku zderzenia się z tym, w jak trudnej sytuacji znajduje się
Unia Europejska i być może nawet to dociera do przewodniczącej von der Leyen, że mamy problem z tym, że przemysł wynosi się poza Unią Europejską, że mamy do czynienia z dużym kryzysem migracyjnym w Hiszpanii, że mamy do czynienia z bardzo wysokimi cenami energii, że mamy bardzo wysoki deficyt handlowy między Unią Europejską a Chinami. Zresztą sama von der Leyen powiedziała, że to jest miliard euro ... deficytu dziennie między Unią Europejską a Chinami, więc ta wiedza w jakiś sposób do Komisji Europejskiej dociera. Natomiast nawet jeśli ona dociera, nawet jeśli te fakty do przewodniczącej Komisji Europejskiej docierają, to ja mam takie poczucie, że w tym orędziu nie zaproponowano żadnego strukturalnego rozwiązania, to znaczy nie zauważono, gdzie znajduje się główna przyczyna tych wszystkich problemów i wydaje się, że taka konkluzja z całego tego orędzia, która powinna
To więcej tego samego, że jest wszystko okej, że wszystko jest świetnie, że wszystko w Unii Europejskiej działa, że Europa zapewnia sobie dobrobyt, że Europa jest niezależna, że Europa przekształca swoją politykę przemysłową. Tylko von der Leyen zapomniała dodać, że Polityka przemysłu, że po pierwsze tej polityki przemysłowej nie ma, a po drugie przemysł po prostu jest w Unii Europejskiej likwidowany. Więc wydaje mi się, że chyba nie tego dzisiaj oczekiwali Europejczycy i że, bo to jest bardzo ważne, znaczy Te orędzia są coroczne. Każdego roku przewodniczący, czy przewodnicząca Komisji Europejskiej występuje w takim orędzie podsumowującym, no i nakreślającym tą wizję na kolejny rok. Więc z perspektywy takiego przeciętnego Europejczyka być może to nie jest istotne, natomiast my jako posłowie zdajemy sobie sprawę, że to pokazuje pewnego rodzaju tendencję, trend, w którym będzie Komisja
To znaczy braku wycofywania się z celów klimatycznych. Von der Leyen wyraźnie powiedziała, że będzie realizować cele klimatyczne, czyli będzie realizować Europejski Zielony Ład i ten cel klimatyczny na rok 2030, czyli ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 55% i ten cel na rok 2040, ograniczenie emisji gazów o 90%. No tak, a można powiedzieć, że raczej tutaj wszyscy niezależni eksperci, ekonomiści podkreślają, że nie da rady utrzymać tych wszystkich założeń związanych z zieloną transformacją i jednocześnie konkurencyjności europejskiej gospodarki, więc widać, że nie ma tutaj świadomości tego problemu, a jak nie ma świadomości problemu, to też ciężko
Zresztą nie tylko Polska, zdecydowana większość państw Unii Europejskiej jest członkiem NATO. Takiej przestrzeni do tego, żeby kopiować zadania, które są po prostu przypisane innemu sojuszowi. Moim zdaniem chyba to jest troszkę taki Która, moim zdaniem, to było też widać w całym tym jej przemówieniu. Ona bardzo szukała takich tematów, w których no nie musi jak gdyby do końca czegoś dowolić. Albo może pozostawić dużo, taką dużą... To może być tak bardziej rozwodnione. To nie musi być bardzo skonkretyzowane. Wydaje mi się, no bo to już było o którejś orędzie von der Leyen, ona się bardzo, bardzo mocno boi precyzować jakiegokolwiek konkretu, bo zdaje sobie sprawę, że może tego konkretu po prostu nie dowieść i nie chciałaby być z tego rozliczana.
To nie potrzeba do tego żadnej takiej rozbudowanej podstawy, jaką było stowarzyszenie się Kanady z Unią Europejską czy jeszcze jakaś taka inna forma bliższej współpracy. Ja przypomnę, że premier Kanady dzisiaj był na tym przemówieniu przewodniczącej von der Leyen, a jutro przewodnicząca von der Leyen będzie na przemówieniu. ...Premiera Kanady w Parlamencie Europejskim, więc my tutaj wszyscy posłowie raczej tak nie do końca wiemy o co chodzi z tym wszystkim i nie do końca wiemy jak Unia Europejska, jak von der Leyen w ogóle sobie wyobraża tą współpracę z Kanadą, więc raczej traktujemy to w kategorii po prostu jakiejś... Jakiegoś pomysłu, a nie realnego planu, który tam Unia Europejska chce zrealizować.
Dzisiaj mamy to o orędzie, mamy przewodniczącą Ursulę von der Leyen, ale mieliśmy też wybory, zresztą tak naprawdę można powiedzieć, chyba już możemy mówić o takiej rosnącej popularności partii AFD. Pytanie, czy to co obserwujemy obecnie w Niemczech może być początkiem pewnej zmiany też układu sił, no szerzej już w całym parlamencie europejskim, jeżeli za Niemcami pójdą też, poszłyby też inne państwa, czy raczej to jest taki no trochę odosobniony przypadek? Panie redaktorze, na pewno warto byłoby poczekać w wyborach w Saksonie-Anhalt. To jest jednak troszeczkę inna specyfika. To jest jednak wschodni land i faktycznie AFD odnotowuje tam stosunkowo dobre wyniki.
Prac na polu, więc cały czas to paliwo jest potrzebne i to jest naprawdę gigantyczne obszerzenie finansowe dla rolników, którzy muszą tu i teraz wydać te pieniądze na paliwo. To samo dotyczy cen nawozów i tu oczywiście nic się za wiele, wiele się nie poprawi. My głosowaliśmy też teraz CEBAM, czyli ten ślad węglowy, który jest nałożony, graniczne tło węglowe, które też jest nałożone na nawozy. Natomiast Pani redaktor jeszcze nawiązując chyba do tego dzisiejszego orędzia. Przewodnicząca von der Leyen powiedziała dzisiaj w czasie trwania tego orędzia, że europejscy rolnicy są najlepsi na świecie. I będziemy ich wspierać przez cały czas. A mi się wydaje, że w tym roku jednak chyba zabrakło aktywności czy dialogu, jak to się ładnie mówi, przewodniczącej von der Leyen z rolnikami, kiedy ci protestowali pod m.in. właśnie siedzibą Parlamentu Europejskiego w Strasburgu i zabrakło wysłuchania rolników, kiedy sprzeciwiali się podpisaniu i sfinalizowaniu umowy z krajami Mercosur.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pani poseł Anna Bryłka krytycznie omawia orędzie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuly von der Leyen, skupiając się na braku konkretów i strukturalnych rozwiązań.
Rozmowa przechodzi do kwestii bezpieczeństwa Ukrainy i Kanady, gdzie poseł Bryłka podkreśla brak konkretnych propozycji i niejasność w propozycjach von der Leyen.
Poseł Bryłka omawia kwestie finansowania Ukrainy, korupcji i zagrożenia związanego z odmrożeniem rosyjskich aktywów w Belgii.
Poseł Bryłka analizuje sytuację z Belgią i rosyjskimi aktywami, podkreślając brak zaufania i ryzyko związane z ich odmrożeniem.
Rozmowa skupia się na rosnącej popularności partii AFD w Niemczech i jej potencjalnym wpływie na układ sił w Unii Europejskiej.
Poseł Bryłka omawia propozycje von der Leyen dotyczące rolnictwa, podkreślając brak aktywności i dialogu z rolnikami.
Rozmowa zakończa się podsumowaniem i dziękowaniem poseł Bryłka za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Anna Bryłka skrytykowała orędzie Ursuli von der Leyen dotyczące stanu Unii Europejskiej. Zdaniem eurodeputowanej Konfederacji przewodnicząca Komisji Europejskiej nie przedstawiła konkretnych rozwiązań dla problemów europejskiej gospodarki. — To było oparte na takim życzeniowym myśleniu i chyba braku zderzenia się z rzeczywistością — oceniła.