Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Alicja Dzisiewicz – Studio Wilno – 05.02.2026 r.

09.02.2026 ·29 min 53 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Mickiewicz jak chleb, łączy kultury, a literatura zamienia mit w żywy dialog. O Środach Literackich jako przestrzeni prawdziwej rozmowy.

Studio Wilno. Głos prosty z serca Wilna. Sponsorem audycji jest sklep internetowy przysmaki.pl. Produkty żywnościowe wysokiej jakości. Dzień dobry, dzień dobry. Laba seritas joms. Laba djana joms. Już u nas na Litwie jest popołudnie, no i taka temperatura, że jadąc samochodem do okien pukają śnieżne białe niedźwiedzie po to, żeby ludzie je wpuścili. To oczywiście taki żarcik malutki, ale oprócz tego to rzeczywiście na Litwie są te mrozy i temperatura nawet w tym tygodniu spadła do minus 30 stopni miejscami,

Plebiscyt Polak Roku od lat stanowi podsumowanie aktywności społecznej, kulturalnej i obywatelskiej Polaków na Litwie. W tegorocznej gali towarzyszyły występy artystyczne Zespołu Wilia oraz Kapeli Kawalerów Podwileńskich. W Wilnie zakończył się konkurs na koncepcję artystyczno-architektoniczną pomnika pierwszego prezydenta Litwy Antanasa Smietony, zorganizowany przez Samorząd Miasta Wilna. Z pięciu wybranych projektów komisja konkursowa wskazała zwycięską pracę autorstwa rzeźbiarza Mindełgasa Juntisa pod tytułem Pierwszy Prezydent. Pomnik ma stanąć na skwerze przed Teatrem Starym Wilna przy ulicy Jonasa Bassanavicius

13. Jest to niegdyś znany teatr na Pohulance, teatr polski na terenie związanym właśnie historycznie też z konferencją litewską z 1917 roku. Projekt zakłada umieszczenie brązowego papiersia na okrągłej powierzchni włożonej kamieniem nawiązującej do bruków z początku XX wieku. Jednocześnie zapowiedziano renowację skweru z wykorzystaniem materiałów historycznych z pierwszej połowy ubiegłego stulecia. Koszt realizacji inwestycji ma wynieść 300 tys. euro. Decyzja o lokalizacji pomnika była poprzedzona wieloletnimi dyskusjami i rozważaniem kilku alternatywnych miejsc na terenie Wilna.

Movie Wilno. Państwo już wiecie, jeżeli słuchacie Radia Wnet, o tym, że Wilno to miasto, które nieustannie prowadzi rozmowy z własną przyszłością i też czyni to w sposób zaskakująco aktualny. W dzisiejszym naszym programie i naszym gościem jest pani Alicja Dzisiewicz, która jest kustoszem Muzeum Adama Mickiewicza przy Uniwersytecie Wileńskim oraz organizatorką śródliterackich, jednego z najważniejszych cykli Spotkań kulturalnych w mieście.

Od lat zajmuje się popularyzacją dziedzictwa literackiego Wilna, łącząc rzetelność naukową z otwartością naszego odbiorcy. W swojej pracy pokazuje, że kultura może być rozmową, a nie monologiem. Czy dobrze panią przedstawiłam? Dzień dobry. Dzień dobry Agatom, dzień dobry Szanowni Państwo. Tak, świetnie przedstawiłaś mnie. Pani Alicja, Wilno bywa określane jako miasto właśnie wielu kultur, pamięci polskiej, litewskiej, żydowskiej, europejskiej. Z perspektywy osoby, która na co dzień pracuje z dziedzictwem kolorowym, kulturowym, jak dzisiaj wygląda ta mozaika pamięci? Dzisiaj Wilno nadal jest miastem, które przypomina nieco wieżę Babel, bo doliczamy się dzisiaj 150 narodowości ludzi, którzy mieszkają w Wilnie.

Dlaczego? Dlatego, że się pokłócili. Oto kim naprawdę był z narodowości Ada Mickiewicz. Dzisiaj te wspomnienia, te migaweczki przypominają nieco żart, ale oczywiście chodzi o wielowiekową, można chyba tak powiedzieć, rozmowę, dialog, spór o przynależność narodową Mickiewicza. Dziś jednak Ada Mickiewicz jest postacią, która jest wielce aktualna, dlatego że mieszkając w XIX wieku mówił o tych rzeczach ważnych, Dla wielu słuchaczy w Polsce Wilno pozostaje miejscem znanym głównie z literatury i szkolnych lektur.

Jak zmienia się spojrzenie Polaków, którzy przyjeżdżają właśnie tutaj po raz pierwszy, konfrontując swoje wyobrażenia z realnym miastem? To co najczęściej Pani widzi w ich oczach? Zaskoczenie właśnie? Co skończy? Może jakieś osobiste refleksje? Odnoszą takie wrażenie, że trochę wcześniej Wilno było miastem powrotów. Wracali tutaj ludzie, którzy jeszcze sami pamiętali swój pierwszy pobyt albo narodziny w Wilnie, jakieś tam pierwsze lata dziecięce spędzona tutaj, albo ich rodzina przekazy miała jakieś o Wilnie i te osoby wracali do miasta, które było miastem rodzinnym ich własnego rodu. Dzisiaj takie wrażenie odnoszą, że Wilno staje się miastem nieco takim mitycznym, do którego ludzie wracają po to, żeby napić się tej przeszłości, o której czytali w książkach albo wiedzą, że ich dawni przodkowie kiedyś opowiadali, zachowali jakiś krzyżyk, jakieś zdjęcie, jakaś widokówka i oni przyjeżdżają znaleźć to stare miasto, które

Alicja Dzisiewicz. Tutaj w mojej głowie taki pojawia się cytat Adama Mickiewicza. Kraj lat dziecinnych, on zawsze zostanie święty i czysty jak pierwsze kochanie. Czy Wilno wciąż funkcjonuje w polskiej wyobraźni jako taka przestrzeń sentymentalna, niemal idealizowana? Tutaj trochę pani wspomniała o tym, że jednak trochę tak.

A może dziś Mickiewicz potrzebuje takiego bardziej dojrzałego spojrzenia na to miasto, wolnego od mitu, ale pewnego zrozumienia dla jego złożonej tożsamości. No bo te szkolne lektury to jednak pozostają tam świadomości, że Mickiewicz to był taki, no tak pisał Litwo, ojczyzna moja i tyle. Wilno dziś chyba się modernizuje i jeżeli niektórzy wracają tu, by znaleźć Mickiewicza, to niektórzy przyjeżdżają tutaj, żeby w restauracji smacznie zjeść. Wiadomo, kuchnia litewska jest świetna, jest wspaniala, jest tocząca oczywiście, ale można zgrzeszyć i podczas jakiejś wycieczki zjeść w jednej albo w drugiej restauracji oczywiście.

Wilno dzisiaj jest miastem nadal wielokulturowym i te kultury dzisiaj żyją, pokazują czym żyją, jak wygląda ich dzisiejsza kultura, ich dzisiejsza tradycja, niektóre rzeczy zachowane. I dla osób, które zwiedzają Wilno, oczywiście przeszłość Polska jest ważna, ale teraźniejszość można znaleźć nie tylko polską, ale wielokulturową. Wielu, kto przyjeżdża, przyjeżdżają tutaj, żeby pójść na żydowski koncert albo zwiedzić karaimską Kienesę na przykład. Teraz zahaczymy na temat, który jest bardzo aktualny, bo środy literackie mają w Wilnie niemal stuletnią tradycję, sięgają aż roku 1927. Dobrze mówię? No dobrze, pani Alicja pokazuje, że dobrze. Co pani zdaniem sprawiło, że ta idea przetrwała tak długo i mogła zostać z powodzeniem odrodzona po latach przerwy?

W Wilnie w 1925 roku został złożony Związek Zawodowy Literatów Polskich i on tak sobie istniał zawieszony. W 1926 do Wilna przybył Witold Gulewicz i postanowił rozkręcić życie kulturalne w taki sposób, że złożył coś co nazwał klubem środy literackie. Środy literackie wtedy były imprezą dla wybranych. Czasami też zachęcano, żeby zapraszać młodzież szkolną, studentów, ale zazwyczaj to była śmietanka towarzyska, która przyjeżdżała albo przychodziła do Gulewicza, od razu do Ruszczyca, do Akademii Sztuk Pięknych, potem do celi Konrada, po to żeby posłuchać o tych najnowszych odkryciach, wydarzeniach, jakaś impreza teatralna, jakaś książka się ukazała, powódź odkryła w podziemiach groby królewskie, czyli różne rzeczy się odbywały, o różnych rzeczach mówiono.

I środy nabraly rozpędu przez to, że ta śmietanka oczywiście wiele przyczyniła się do tego, żeby przeszłość historyczna Wilna wypełniona na powierzchnię stala się znana. Zwiększyła się bardzo znacznie ilość badaczy Wilna i jego przeszłości. Dzisiaj środy literackie nadal są ważne przez to, że oczywiście podtrzymujemy tę dawną tradycję. Dzisiaj nie jesteśmy klubem elitarnym, nie jesteśmy środami literackimi tylko dla wybranych. Jesteśmy imprezą otwartą i zapraszamy wszystkich absolutnie. W czasach Gulewicza, Roszczyca środki literackie były najróżniejsze. Oczywiście większość to były środki polskie, ale zdarzały się też środki różnonarodowościowe.

28:00 · prysmaki.pl 2

Mówiła Alicja Dzisiewicz, kustosz z Muzeum Adama Mickiewicza przy Uniwersytecie Wileńskim. No i cóż państwo, Wilno uczy, że pamięć może być przestrzenią spotkania, a nie podziałem. Środy literackie przypominają, że rozmowa i słuchanie drugiego człowieka Studio Wilno.

Głos prosto z serca Wilna. Sponsorem audycji jest sklep internetowy przysmaki.pl. Produkty żywnościowe wysokiej jakości.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.