31.10.2025 Projekt POP! - Żaneta Kulawczyk i Paweł Obrycki
Czas na prawdziwą popową propagandę! Projekt: POP jest dla wszystkich miłośników tego gatunku, szczególnie polecany na piątkowe wieczory. Żanetka i Pawełek zaserwują Wam najgorętsze premiery tej jesieni, przywrócą słońce w zimne dni i powrócą też do lat 2000. Do usłyszenia!
No to taka playlista się dzisiaj oczywiście znajdzie i nie tylko Lady Gaga na niej zagości. No ale oprócz tego co? Oprócz tego też wrażenia Pawełka z koncertu Katy Perry, który odbył się przedwczoraj, dobrze pamiętam, przedwczoraj? We wtorek. We wtorek. No to tak, a nie. No we wtorek. Przedwczoraj. No. Także dowiemy się, jak Katy Perry zagrała w Krakowie, czy Pawłowi się podobało, czy wrócił cały i zdrowy. No słychać go, więc na pewno jest cały, czy zdrowy, czy mu gorzej, czy mu lepiej po tym koncercie. No to się dowiemy za chwilę. No tak, ale oczywiście radzimy podgłośnić sobie odbiorniczki. No i jeszcze pozostajemy w takim klimacie właśnie hell we nowym.
A my w Olsztynie. Co my tu robimy w taką pogodę, Paweł? Powinniśmy pojechać do Kalifornii razem z Katy Perry i Snoop Dogiem bawić się teraz na plaży. Co to ma być? Tak, ja troszeczkę myślałem, kurczę, o tej Katy będziemy dzisiaj mówić. Tak się złożyło z Halloween. Cała godzina by mogła być Halloweenowa. Ale dopiero przed sekundką pomyślałem, że ten koncert i w ogóle ta trasa ma trochę właśnie z Halloween, bo właśnie widzowie, fani przebierają się i to tak ostro się przebierają za no po prostu różne szalone pomysły. Wcielenia Katy Perry. Wcielenia Katy Perry. W Polsce, w Krakowie, jedna dziewczyna miała taki wielki strój musztardy.
Bo w ogóle, ja byłem pierwszy raz na tej arenie, na Tauron Arenie i kurczę, jaka ona jest duża. Oczywiście narodowy jest jeszcze większy, ale ona jest duża, jest pojemna i bardzo zaskoczyła mnie głośność fanów, że naprawdę te emocje i ten głos niósł się tak, że czasami było głośniej niż Katy Perry i myślę, że najgłośniejszą taką piosenką, na którą też dużo fanów czekało, było Teenage Dream. No i już teraz właśnie tego utworu posłuchamy.
Chain to the rhythm. Boże, w takiej zremiksowanej wersji, którą też zresztą w Krakowie usłyszeliśmy, no aż sama nóżka chodzi, Żonetko. No, chodzi, chodzi. Nóżka, główka, inne części ciała. Widzisz, ja ciebie przekonuję do takiej tanecznej muzyki. Ale ja lubię taką taneczną muzykę. Ja cię tak, wiesz, tak propaguję. Moje całe życie, właściwie połowa mojego życia to impreza i chyba dobrze o tym wiesz, więc tego typu muzea jak najbardziej gra mi dobrze. No i dobrze. Wróćmy jeszcze do tego tematu, tego wizerunku i tak dalej. Był motyl. Był motyl. Najważniejsze, i Katy Perry z niego nie spadła. Dosłownie. Chociaż jestem zawiedziony tym, że... Że nie było turbulencji? Nie. Że jak ja, gdy siedziałam na trybunach, to ten motyl był jeszcze niżej ode mnie, a nie nade mną.
A ja tak gardzę takim sztucznym AI tymi filmami. A Katie tam była taka przerobiona, wygładzona i w ogóle postacie były AI. I na przykład tam później na finale był tłum ludzi i oni wszyscy byli tak chamsko z AI wzięci. Czaisz to? wygenerowało ich. Tak, albo jakieś tam apokaliptyczne momenty, bo tam w ogóle była taka historia, że ona ratuje świat, że jest wojowniczką, że ma jakiegoś takiego potwora, którego musi pokonać. I tam były, wiesz, takie akty różne, nie? Tak, tak, tak. Tam raz walczyła z takim ledowym kijem czerwonym. Wiem, widziałam na TikToku. Pająki, nie wiadomo, co się tam wszystko działo, ale no, że tak powiem, te AI mnie troszeczkę
To był po prostu trening. A to dziwne, bo biorąc pod uwagę ostatnie pogłoski dotyczące Katy Perry i tego, ile nabrała się o zępiku, to zresztą były nawet takie filmiki, gdzie ona tam już, te jej ruchy nie były takie mocno elastyczne, jakby to powiedzieć, nie były one ładne, tylko właśnie takie jakby trochę była sztywna, osztywniała, co ma być podobno skutkiem ubocznym brania tego środka, także no... Jeżeli udało jej się, podołała takiemu wysiłkowi fizycznemu, to być może dobrze powiedzieć, że poprawiło się jej zdrowie. Sama Doda się w ogóle na publiczności pojawiła, na trybunach i podsumowała, że show mocne, a ja pamiętam, że Doda też umie w różne efekty i choreografię i tańce itd.,
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czas na prawdziwą popową propagandę! Projekt: POP jest dla wszystkich miłośników tego gatunku, szczególnie polecany na piątkowe wieczory. Żanetka i Pawełek zaserwują Wam najgorętsze premiery tej jesieni, przywrócą słońce w zimne dni i powrócą też do lat 2000. Do usłyszenia!