21.08.2026 Letnia czilera - Żaneta Kulawczyk i Paweł Obrycki
Czas na ostatnie wspomnienia z Olsztyn Green Festivalu. Usłyszycie rozmowy z Helą, zespołem Lor i Dawidem Mędrzakiem z grupy Sonbird
Zdjęcia i montaż To był utwór przedwczoraj autorstwa girlsbandu Lor, z którym również miałam przyjemność rozmawiać przy okazji Olsztyn Green Festivalu. Już za chwilę usłyszycie wywiad z Julią Skibą, Pauliną Sumerą i Jagodą Kudlińską właśnie z Loru. Zacznijmy od tego, jak podoba się wam w stolicy Warmii i Mazur w Olsztynie, w której nie jesteście pierwszy raz. Olsztyn i w ogóle Olsztyn Green Festival to jest nasz nowy ulubiony festiwal od paru lat, od zasadzie odkąd się pojawiłyśmy po raz pierwszy.
Zgadzam się z tym. Uważam, że głównie jednak pozytywnie przyjaźń wpływa na pracę i praca na przyjaźń w sumie w naszym przypadku, bo to, że Na przykład koncertujemy i pracujemy ze sobą, no to sprawia, że spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu i jesteśmy tak naprawdę częściowo do tego zmuszane. Nie to, żeby nas to jakoś bardzo bolało, ale po prostu są terminy, w których musimy się pojawić w danym miejscu wszystkie. To, że się przyjaźnimy sprawia, że te terminy się bardzo przyjemnie wypełnia. Jak wygląda ta symbioza w procesie twórczym? U nas ten proces jest okrojony na początku samym do dwóch osób, co moim zdaniem też jest dobrym pomysłem, bo to zmniejsza właśnie ilość jakichś potencjalnych tarć. Przez to, że my z Pauliną w sumie piszemy głównie taki szkielec piosenki, potem w studiu się spotykamy i coraz częściej w sumie w studiu jest dużo tych decyzji podejmowanych.
Ale to Paulina tutaj myślę ma najwięcej do powiedzenia. Nie, jakiejś myśli feministycznej nie ma za tym, mimo że wydaje mi się, że jesteśmy feministkami i ciężko też nie być obecnie. My w ogóle zorientowałyśmy się stosunkowo późno, że jesteśmy girls bandem i że to jest unikatowe na scenie polskiej muzycznej. I nie przyświecało nam to w ogóle wcześniej jako jakiś taki cel i misja i nadal w sumie tak nie jest. Ale bardzo się cieszymy, że tak wyszło i super, przy czym nie ciągniemy tego raczej w żadną taką ideologiczną stronę i jeżeli ktoś w tym zobaczy jakąś wartość tego typu to super, jeżeli nie to też super i jest to wszystko po prostu bosko. Jest to jakby okej. Być może nie pisałyście tych piosenek właśnie z zamysłem takiego znalezienia wartości, aczkolwiek mnie na przykład bardzo ujął ze serca utwór Twój tata nie płakał, który nadaje w pewnym sensie też takiej męskiej perspektywy, jeśli chodzi o brzmienie grupy Lor.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o programie i uczestnicych gospodarzach.
Pominięcie Olsztyn Green Festivalu i prezentacja grupy Sonbird.
Koncert grupy Sonbird z pytaniem o doświadczenie i setlistę.
Wspomnienia i skojarzenia z miasta Olsztyn i koncertu.
Interwiu z Dawidem Mędrzakiem o letniej czilercie i muzyce.
Wywiad z grupy Lor o Olsztynie i ich koncert.
Koncert z Helą i dyskusja o muzycznej twórczości.
Interwiu z Żanetą Kulawczyk o muzycznych planach i inspiracjach.
Podsumowanie i zakończenie programu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czas na ostatnie wspomnienia z Olsztyn Green Festivalu. Usłyszycie rozmowy z Helą, zespołem Lor i Dawidem Mędrzakiem z grupy Sonbird