19.02.2026 Piórnik - Michał Napiórkowski
Piórnik to wieczorna audycja szefa redakcji muzycznej Radia UWM FM - Michała Napiórkowskiego. Słuchaj w każdy czwartek od 19:00!
No a sam Jello Biafra również był reżimowcem, ale już w obrębie kapitalistycznego państwa, prowadząc własną firmę nagraniową, również stosował różne niedozwolone chwyty i rządy silnej ręki. Z tego był znany, ale to historie poboczne. Małam czasu. Dużo muzyki, więc sięgam po kolejny zespół, bo o ile Dead Kennedys z miejsca stali się gwiazdą muzyki hardcore punk, to Bad Religion musieli latami pracować na swoją silną pozycję. Potem zrobili karierę komercyjną znacznie większą niż Dead Kennedys, ale w pierwszej połowie lat 80. to był zespół drugo-, a nawet trzecioligowy. Nawet wtedy, gdy wydali swój fantastyczny debiut How Could Hell Be Any Worse.
Który sprzedał się bardzo dobrze, ale Bad Religion wciąż nie mogli myśleć, że są gwiazdą nawet tej lokalnej kalifornijskiej sceny. Piosenka na pianinie.
Piosenka na pianinie. Nienawidzę swoje pracy, nienawidzę Twojego Boga, nienawidzę hipokrytów i zwykłych niechlujów. To amerykański sen. Tak śpiewał zespół Bad Religion. Zespół, który, jak już mówiłem, był wówczas drugoligowy.
Tam otrzymał odpowiedni mundurek. Piórnik, Piórnik. Black Flag, Seven Seconds, czy słyszała na przed chwilą Bad Religion, które raz jeszcze w tym swoim debiutanckim mundurku pojawi się już tutaj. How could hell be any worse? Czy piekło może być gorsze? Pytali panowie z Bad Religion, dając na czerwonej okładce zdjęcie, no chyba Los Angeles, tak mi się wydaje.
Dużo pesymistycznych treści opakowanych w całkiem dobre melodie i garażowe brzmienia. Jak legenda głosi, wyprodukowanie tej pierwszej płyty Bad Religion kosztowało 1000 dolarów. W tamtych czasach nawet dla chłopaków nie była to wielka suma, zresztą sami jej nie zarobili, pożyczył. Ojciec jednego z muzyków, konkretnie Breda Górowicza, gitarzysty, śpiewał Greg Graffin, na basie grał Jay Bentley, a także pębnił na perkusji Pete Finestone, to ówczesny skład grupy Bad Religion i chyba najlepsza płyta, choć... Zdecydowanie nie jest ona najlepiej sprzedającym się krążkiem w historii tego zespołu. A teraz opuszczamy już Kalifornię, udajemy się nieco na wschód.
Wielu muzyków po latach wspominało swój pierwszy kontakt z grupą Bad Brains, na przykład panowie z formacji Beastie Boys, jako konkretny wstrząs, bo nie dość, że muzyka była ekstremalnie, jak na tamte czasy, szybka i ostra, no to muzycy Bad Brains byli czarni, a z tego raczej czarne społeczności nie były kojarzone z takiego grania, czy w ogóle z sięgania po gitarę elektryczną znani Jimmy'ego Hendrixa, no ale punkrockowców w dreadach na dodatek. Kto to widział?
Nie był to może jeden z tych najszybszych utworów w repertuarze Bad Brains, ale jeden z moich ulubionych. I Against I. Darryl, basista grupy, Jennifer, perkusista Er Hudson, gitarzysta Dr. Noe, czy też raczej Gary Miller. No i kultowa postać tego składu, czyli HR, tak naprawdę Paul Hudson, szalony w przenośni i dosłownie. To oryginalny skład grupy Bad Brains, która była znana również z tego, że oprócz ultraszybkich galopat wplatała w swoją muzykę dźwięki reggae. W końcu byli Czarnymi rastamanami, a jednocześnie punkowcami. Tu takie elementy właśnie karaibskiej rytmiki już zaraz.
Stay close to me, bardziej liryczna twarz grupy Bad Brains z Waszyngtonu. Piosenka na pianinie.
KONIEC! Grupa Bad Brains z roku 1980. Teraz znacznie młodsza formacja, która istniała tylko 3 lata, ale za jej sprawą rozpoczęła się wielka kariera Tima Armstronga. Nie mylić się z frontmanem grupy Green Day, choć panowie akurat te swoje pierwsze płyty wydali w tej samej wytwórni Lookout, no ale Tim Armstrong
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Piórnik to wieczorna audycja szefa redakcji muzycznej Radia UWM FM - Michała Napiórkowskiego. Słuchaj w każdy czwartek od !