18.02.2026 Uwierz w Muzykę - Michał Napiórkowski
W audycji oprócz nowości muzycznych usłyszycie dwie rozmowy Michała Napiórkowskiego:Z Kubą Staniakiem, niezależnym organizatorem reprezentujący kolektyw No Fun Booking (wcześniej związany z Radiem UWM FM), który opowie o wydarzeniu Primordial Serpent AscendsZ Wojtkiem Krupińskim i Mikołajem Maszotą z zespołu Wizje Peryferyjne, który w sobotę zagra koncert w Carpenterze
Jest jedenasta. Radio UWM FM. UWM FM. Uwierz w muzykę. 95 i 9. UWM FM. Uwierz w muzykę. Uwierz w Muzykę, tuż po godzinie 11.00. Michał Napiórkowski, witam ponownie. Pierwsze pół godziny audycji poświęcimy sprawom ekstremalnym, sprawom muzyki ekstremalnej, metalowej. Już za chwilę posłuchamy Kuby Staniaka, niegdyś dziennikarza Radia UWM FM, Po wyemigrowaniu do Koszalina od paru ładnych lat organizuję tam koncerty metalowe, a także trasę jednego z zespołów, która dotrze do Olsztyna już na bliższą sobotę.
Posłuchamy właśnie o tym wydarzeniu, Primordial Serpent Ascent, które odbędzie się w Klubie Baza, nowym, trochę też starym, o czym jeszcze może zdążę powiedzieć, miejscu na mapie Olsztyna. To już najbliższą sobotę, będziemy mieli dla Was pierwsze z zaproszeń Na ten właśnie metalowy gig. No ale wcześniej o wydarzeniu metalowym, które raczej się w dotychczasowej lokalizacji nie odbędzie. Pewnie część z was wie, śledzi sprawę festiwalu Sundice w Dobrym Mieście, który tak pięknie po przerwie wrócił nam w minionym roku. Teraz w sierpniu miała odbyć się jego siódma edycja. Niestety radni Dobrego Miasta postanowili wtrącić się do programu kulturalnego
W swojej miejscowości napisali apel do pani burmistrz Dobrego Miasta. No i wszystko wskazuje na to, takie są głosy organizatorów, że ta impreza się nie odbędzie. Pojawili się chętni, aby przenieść imprezę w inne miejsce. Na mapie, czy też na giełdzie tych nazw jest między innymi Olsztyn. No ale to wszystko jeszcze melodia przyszłości, niedługo się okaże. Co dalej z festiwalem Sundyce? Wspierają go liczni muzycy, na przykład formacja Patejark odezwała się do radnych z Dobrego Miasta, konkretnie frontman tej grupy, Bartek Krysiuk, lider Patejark, niegdyś Batiuszki, także prezes Stowarzyszenia Dziedzictwa i Kultury.
No ale ta sytuacja sprzed 35 lat, z tego co wiem, W dobrym mieście żaden kościół nie był zagrożony. Czucia religijne również, a w minionym roku kilkaset osób znakomicie się bawiło w dobrym mieście, zostawiając także całkiem sporo gotówki. No ale najwyraźniej radni uważają inaczej. Mam nadzieję, że impreza jednak się odbędzie w jakiejś bardziej sprzyjającej lokalizacji, może nawet w Olsztynie. I wtedy usłyszymy grupę Furia, która na Sundyce ma wystąpić.
Radio UWM FM wspierało promocję Sundice Festival i mam nadzieję, że będziemy mieli okazję robić to nadal. A teraz póki co skupiamy się na innym wydarzeniu, które niejako zainauguruję. Granie na żywo na scenie Baza czy też Carpenter Baza Stage, bo funkcjonują dwa fanpage w internecie, ale o szczegółach już opowie nasz gość. Słuchacie Radia UWM FM 95 i 9. Dziś ze mną na antenie jest Kuba Staniak, organizator koncertu, o którym również dziś opowiemy całkiem dużo już w sobotę 21 lutego w olsztyńskiej bazie Wielkie Metalowe Święto, za które właśnie odpowiada Kuba Staniak, a raczej kolektyw No Fun Booking, na którego czele stoi. Cześć Kuba.
Cześć, witajcie. Właśnie dobrze, że dodałeś się tym kolektywie, bo już Miałem interweniować. Wcale nie jestem sam, tylko jest nas trójka. Ja, Tomek i Patrycja. Oczywiście o tych twoich współpracowników jeszcze będę pytał. Rzecz jasna sam nie udźwignąłbyś przecież tak dużego przedsięwzięcia, jakim jest na przykład Primordial Serpent Ascent. Ale zanim o tym wydarzeniu, to ja bym chciał podpytać cię trochę o twoje związki z Olsztynem, bo myślę, że są jeszcze. Słuchacze, którzy kojarzą twój głos z naszej anteny, Zakład Patologii Dźwięku czy Rock Block. Audycje, które współtworzyłeś. Zresztą w zakładzie zdaje się czasem się pojawiasz. Tak, nawet ostatnio się zdarzyło, że się pojawiałem. I jeszcze warto wspomnieć audycję, którą kiedyś tworzyłem, a której ty jesteś autorem nazwy Muza Moich Starych.
Na przykład pamiętam, że kiedy prowadziłem pasma, to akurat wchodził album Everyday Robots Damona Albana, ten solowy. I wczoraj sobie nawet tego albumu słuchałem i właśnie wspominałem, że pamiętam jak Heavy Seas of Love Czyli single z tej płyty właśnie krążył po UWM-ce, więc ona cały czas, już ponad te 11 lat, jak mnie w Olsztynie nie ma, cały czas ta UWM-ka do mnie wraca. Kuba był regularnym głosem naszej anteny, no ale także pozaantenowo udzielałeś się w Kortowie, chociażby w Zespole Pieśni i Tańca Kortowo, a swego czasu także w Zespole Pieśni i Romantycy Lekich Obyczajów. Tak było. Nie wiem, ile lat ogólnie spędziłem w Romantykach, ale właściwie od prawie pierwszych występów
Zresztą nie tylko tras, tylko nawet jakichś jednych, pojedynczych, wyjątkowych koncertów, więc... Taki miałem cel i właściwie od samego początku, od pierwszego gigu, nie pamiętam już, który to był rok, 2021 albo 2022, przyszło 30 osób, czy tam 39 jakoś tak w tym przedziale i ja byłem totalnie szczęśliwy, a potem było tylko lepiej i tak to się kręci. Już chyba zrobiliśmy tych koncertów tutaj 35. No i doszło do sytuacji, w której wy jako No Fun Booking organizujecie trasę ogólnopolską. Teraz taka skoszalina przez Olsztyn zmierzy do Warszawy, a w planach czy też już na etapie realizacji kolejne wasze działania, o czym jeszcze pewnie dziś powiemy. No to wspomniałeś o tych ludziach, którzy wraz z tobą tworzą No Fun Booking.
Może trochę szerszy rys byś przedstawił, bo ja ich znam osobiście, ale nasi słuchacze może by chcieli poznać, a może znają nawet jedną dziewczynę, która również do No Fun Booking przystała jakiś czas temu. Dokładnie, no przystała też dlatego, że jesteśmy parą z Patrycją i w sumie jakby nie patrzeć Booking nas trochę połączył, bo Patrycja, czyli Banshee Booking, Też robiła koncerty w Olsztynie przez jakiś czas, tylko to się tak złożyło, że kiedy ja się wyprowadziłem, to ona zaczęła tutaj robić koncerty. Ja z dystansu obserwowałem przez wydarzenia na fejsie, co tutaj się dzieje w Olsztynie i zazdrościłem wszystkim tym, którzy mieli te wszystkie furie, dope lordy, to co po prostu za moje, że tak powiem, kadencji do Olsztyna nie zjeżdżało.
No i tak naprawdę w ogóle fakt, że zacząłem robić booking w Koszalinie, to zainspirowałem się Te parę lat temu tym, co robiła Banshee i z drugiej strony też byłem mocno zainspirowany tym, co za moich czasów olsztyńskich robiło stowarzyszenie Olsztyn Old Underground, bo też się załapałem na złoty czas, kiedy odbywało się mnóstwo koncertów, zwłaszcza w przystani Marina, jeszcze w Undergroundzie przecież czasami coś się w Mołotowka odbywało. Jeszcze było, nie pamiętam, może ty mi podpowiesz, koło stacji benzynowej na Kortowie, tam był przez pewien czas klub Pineska, dobrze kojarzę? Zgadza się, tam chociażby Exploited wystąpiło. No właśnie, o tym mówię. Exploited, Blinded, Armia, to na jednym koncercie w ogóle wszyscy wystąpili.
No więc popatrzyłem, jak to koncepcyjnie stowarzyszenie Underground robiło, jak spaja ludzi z różnych kategorii wiekowych i po prostu chciałem tego samego. Tutaj. No więc jak dostaliśmy pytanie, właściwie prośbę od Tomka, gitarzysty Devil Priest, czy moglibyśmy pomóc zorganizować dwa koncerty na północy Polski, no to powiedzieliśmy spoko, ale jeden to musi być Koszalin, no bo to trochę taka kwestia honorowa, no ale zaraz potem naturalną decyzją było, no to gdzie drugi? No wiadomo, że Olsztyn, skoro połowa Dwie trzecie z nas, chociaż nie teraz to już wszyscy, bo Tomek też wkręcił się w klimat warmiński i sam nawet teraz po koszalinie chodzi w bluzie Warmiakru.
Parę razy go zabrałem do Olsztyna na koncerty i poznał też się z całą ekipą i też totalnie poczuł ten olsztyński czar. No więc naturalnie musiał ten drugi koncert wypaść w Olsztynie i też się cieszymy, że akurat tutaj się odezwaliśmy do Dawida. Też jesteśmy mega podjarani nowym miejscem, czyli Carpenter Stage Baza. Myślę, że chyba Olsztyn też potrzebował takiego miejsca, więc tym fajniej, że możemy go niejako koncertowo otworzyć z taką muzyką.
Działalnością No Fun Booking doprowadziliście do sytuacji, że to Koszalin jest teraz rozgrzany, gorący od dźwięków death metalowych, black metalowych czy innych alternatywnych, a nie Olsztyn, który od niezbyt długiego, ale jednak już nam tu dłużącego się czasu nie stanowi jakiejś szczególnie atrakcyjnej miejscowości na mapie koncertowej, no ale liczymy właśnie, że za sprawą Bazy. Wszystko się zmieni. Taki pierwszy poważny test tej sceny, na której już były wydarzenia klubowe, ale jeszcze nikt nie grał na żywo. Już właśnie teraz, w sobotę, 21 lutego, pomówmy o Primordial Serpent Ascent. To jest hasło, że tak powiem, narzucone przez zespół Devil Priest, którego to jest taka mini traska.
Koncert rozpocznie młoda, myślę, że mogę tak powiedzieć, kapela blacksmith metalowa ze Śląska, czyli Necrolast. Dużo kapel, więc sety będą krótkie, takie po 30-35 minut, poza oczywiście ostatnim Deus Mortem, który na końcu wystąpi najdłużej. Myślę, że po ruchu w wydarzeniu widać, że jest w Olsztynie jakieś oczekiwanie na tego typu brzmienia. Czy rzeczywiście jest tak, jak powiedziałeś, że Olsztyn trochę tutaj Przestał być takim gorącym od wydarzeń koncertowych. Nie wiem, powiem Ci, że śledzę z dużego sentymentu, z dystansu, co tam się dzieje u Was i ostatnio nawet miałem okazję być na koncercie premierowym Goryczy w Zezni Trolleybusowej.
Powiedz, takim osobom jak ja, które przychodzą na koncerty metalowe, bo coś się dzieje, czy te zespoły, które przyjadą do Olsztyna, to jednak jest to, co najlepsze w tej chwili podziemie może zaproponować? Myślę, że tak, bo jakiś czas temu też sobie postawiliśmy taki warunek, żeby organizować koncerty, za którymi nazwami zawsze po prostu idzie jakość. I wydaje mi się, że tutaj to jest dokładnie ten case. Skład jest naprawdę wymarzony. Devil Priest już co prawda mieliśmy okazję organizować, też przy okazji bardzo mocarnej trasy, która miała nazwę Profanacja i bluźnierstwo. I oprócz Devil Priest, który otwierał ten wieczór, jeszcze zagrał Ragehammer i Steelborn, czyli też takie dwie bardzo mocne czarne perły na scenie metalowej.
Naprawdę jest to dla osób postronnych bardzo ciekawe zjawisko do obserwowania i fajna rzecz do uczestniczenia, mimo że na co dzień takich rzeczy nigdy nawet sobie nie włączysz. No a dla metali jest to wiadomo obowiązek, żeby się stawić, żeby spędzić godzinę przed szafą i zastanawiać się, która koszulka będzie najlepsza. I na koncercie nie poprzestać, tylko potem pójść dalej w miasto i celebrować ten wieczór, żeby tak szybko się nie skończył. Więc myślę, że to jest propozycja absolutnie dla wszystkich, którzy szukają, nazwijmy to, szeroko wrażeń artystycznych na bardzo wysokim poziomie. Co dalej w kontekście No Fun Booking w Olsztynie? Wiesz co, nie ma na razie planów. To nie jest początek jakiejś dużej ekspansji. Po prostu wykorzystaliśmy szansę, która się przydarzyła.
Następny plan, jaki mamy, No to 28 marca robimy w Koszalinie, gościmy trasę zespołu Serotonin Zero i Clairvoyance, czyli połączenie tak naprawdę trochę hardcora i deathmetalu. I potem planów brak, ale to dlatego, że chcemy troszeczkę spuścić z tonu, zluzować pasa i robić rzadziej, a lepiej. Natomiast na ten moment nie dogadujemy w jakieś wiosenne, letnie czy jesienne daty Olsztyna. To nie znaczy, że to jest jedyny strzał. Po prostu będziemy słuchać, co w trawie piszczy i w razie czego szukać też jakichś okazji. Myślę, że będziemy mądrzejsi po prostu po tej sobocie, kiedy zobaczymy, jak baza brzmi, jak ludzie, czy faktycznie ten szum, który pojawił się na wydarzeniu, będzie miał przełożenie na frekwencję.
Czy nam po prostu starczy sił, czyli czytaj wolnego czasu po robocie, żeby siadać do drugiej roboty, jaką jest Booking? Czy będą akurat pomysły? Czy może ktoś przejmie inicjatywę w Olsztynie w międzyczasie i zacznie robić sam koncerty? Jest bardzo dużo pytań, ale myślę, że kiedy będziemy już po i nadarzy się jeszcze ponownie taka okazja, żeby zrobić jakieś dwie czy trzy sztuki na północy Polski, pewnie się nie zawahamy. Zobaczymy po prostu, co przyniesie Tak zwane żyćko. My będziemy mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Myślę, że to nie jest szumna deklaracja, tylko realna, że Olsztynie zawsze będziemy pamiętać. W sobotę podczas Primordial Serpent Ascent wiele z tych pytań otrzyma odpowiedzi.
Ja trzymam kciuki za pomyślność wydarzenia. Naszym gościem, moim rozmówcą był Kuba Staniak z No Fun Booking, organizator koncertu w Klubie Baza w sobotę 21 lutego. Dziękuję bardzo za rozmowę. Dzięki bardzo. Hail Satan. Uwierz w muzykę. Już teraz pierwsze z zaproszeń ufundowanych przez... Sponsorem konkursu jest Baza Olsztyn. A także No Fun Booking. A pytanie konkursowe brzmi, przy jakiej ulicy znajduje się Carpenter Stage Baza? Przy jakiej ulicy Baza będzie podejmować fantastyczne zespoły? 895233999, 895233999. Regulamin konkursu znajdziecie na stronie uwmfm.pl.
Sponsorem konkursu była Baza Olsztyn. A już teraz olsztyński młody zespół Wizje Peryferyjne, który zagra w pubie Carpenter w sobotę 21 lutego, który już zaraz opowie nieco o sobie.
Gorzkie refleksje człowieka, który chciałby opuścić prowincjonalne miasto Olsztyn na przykład lub jakiekolwiek inne, mniejsze nawet, no i który tam w tym wielkim świecie, w metropolii Spotyka się z rozczarowaniem. To nie jest taki wspaniały świat. Nawet ta mityczna Warszawa może wyglądać w taki właśnie sposób, jak opisujesz ją w utworze. Zachwyt. To jest interpretacja w zasadzie bardzo bliska temu, co miałem w głowie, jak pisałem ten tekst, bo ja faktycznie pół roku studiowałem w Warszawie, też na polonistyce i wróciłem trochę z przyczyn zdrowotnych, trochę z przyczyn osobistych. Warszawa jest niezdrowa po prostu. Tak, to jest dość specyficzne miejsce. I faktycznie było to pewne rozczarowanie, takim mrwiskiem. Mimo jakiejś takiej ogólnej beznadziei wyłaniającej się z tych tekstów, to jednak docenia się ten Olsztyn i te mniejsze miasta, nie?
Tak, żeby nie płacić składek i jednocześnie osobę, która jest dyspozycyjna na 8 godzin od 8 do 16, nie? I ma jeszcze wieloletnie doświadczenie. Tak, tak, tak. Także, no czy jest to jakaś, wiesz, przełomowa refleksja? Nie bardzo, ale szczero. Rozumiem, że Wy mieszkacie w Olsztynie i studiujecie tutaj, tak? Tak. Na naszym wspaniałym uniwersytecie? Najlepszym uniwersytecie. Ale proszę szczerze, skoro teksty są szczere, to również tu w rozmowie chciałbym jednak dozy szczerości. To dobre miejsce dla muzyków? Bo nie pytam, czy dla studentów. Chyba tak, nie? W zasadzie pierwszy koncert, jaki zagraliśmy, to było jakieś trzy miesiące po zawiązaniu się tutaj tego naszego zespołu na Dniach Humana, na Wydziałach Humanistycznych, także chyba dobre.
Z perkusistami trochę tak jest, że albo ich nie ma, albo grają w kilku zespołach naraz. W Olsztynie jest kilku takich delikwentów, którzy tych zespołów mają na pęczki, teraz o nich wspominać nie będę, Wrócę do twoich wspomnień, Pabu Las, bo to jest już kolejna sytuacja, kiedy rozmawiam, czy też słyszę wywiad z młodym zespołem na naszej antenie. Niedawno The Fusion też wspominali właśnie o tym miejscu, które dla waszego pokolenia ludzi w podobnym wieku, czyli powiedzmy już 20 plus z lekką górką, że tak powiem, to było takie trochę formatywne miejsce. Miejsce, gdzie mogli się spotkać na tych dżemach. No i teraz się okazuje, że te znajomości kiełkują. Są nowe zespoły w Olsztynie. No potwierdzam, jej brakuje bardzo Pabulas, bo jednak jam session cykliczne co tydzień, ono się odbywało, no jak ja tam chodziłem to w czwartki i to była super inicjatywa, no ale niestety, niestety Pablas się zamknął i teraz troszkę jest ciężej z tym graniem.
No Kot Art Bar organizuje, to nie jest impreza cykliczna, tak, ona jest tam co jakiś czas, bliżej nieokreślony. I wtedy jest dużo większe zainteresowanie tych chętnych na scenę. Jest kolejka. Tak, potwierdzam. No tak niestety jest w naszym mieście, ale cieszy mnie to, że po tych dżemach w Lesie, w którym bywałem regularnie, zostaje ślad w postaci muzyków, którzy parę lat później Gdy pubu już nie ma, to jednak grają swoje rzeczy. Zapytam na koniec, prawie na koniec, o to, co mi umknęło, czyli jak powstają wasze utwory. Jak to wygląda w waszym przypadku? Teksty powstają na koniec i to raczej na koniec koniec. Ostatnio tekst do żył powstawał w swoim członie głównym w samochodzie, w którym jechałem na nagrania z Bartoszy z Dolsztyna.
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Uwierz w muzykę. Już teraz pierwsze z zaproszeń ufundowanych przez... Sponsorem konkursu jest Baza Olsztyn.
Sponsorem konkursu jest pub Carpenter Inn. 895233999, 895233999.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Uwierz w muzykę. Już teraz pierwsze z zaproszeń ufundowanych przez... Sponsorem konkursu jest Baza Olsztyn."
„Sponsorem konkursu jest pub Carpenter Inn. 895233999, 895233999."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji oprócz nowości muzycznych usłyszycie dwie rozmowy Michała Napiórkowskiego:
Z Kubą Staniakiem, niezależnym organizatorem reprezentujący kolektyw No Fun Booking (wcześniej związany z Radiem UWM FM), który opowie o wydarzeniu Primordial Serpent Ascends
Z Wojtkiem Krupińskim i Mikołajem Maszotą z zespołu Wizje Peryferyjne, który w sobotę zagra koncert w Carpenterze