13.10.2025 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na wieczór! Mam szczerze mówiąc małą czkawkę i niedosyt po audycji z przed tygodnia. Hałas o dziwo okazał się bardziej kojący niż spekulowano, dlatego dzisiaj 2h dalszego zagłębiania się w temacie. Cieszy podwójnie, bo dziś sporo nowości i projektów, które po raz pierwszy zagoszczą w mizofonicznym kąciku muzyki "spokojnej, rodzinnej i pełnej słońca".Słuchamy m.in panoszącego się Iggora Cavalery (za chwile z lodówki wyskoczy!), Scorn, The Bug, oraz paru innych <#
To jest rzecz, która dzisiaj unosi się niczym martwa aura nad audycją. A jeżeli chodzi o dżentelmenów, którzy z metalu lubią do elektroniki skakać, to Justin Broderick jest jednym z nich. A to też świetna okazja, żeby przypomnieć sobie tę płytę Godflesh.
Godflesh i fragment płyty Purge, Landlord. To był tytuł, który wybrzmiał przed momentem i Justin Broderick musiał się oczywiście pojawić, chociaż wydaje mi się, że bardzo dużym pójściem na łatwiznę byłoby chociażby zagranie jakiegokolwiek utworu Techno Animal. Ale przypomniał mi się krążek, który poznałem dzięki Karolowi Kotańskiemu. Tutaj pozdrawiamy kolegę z audycji Dźwięki i Przedźwięki. Tam również odsyłam, bo tam są też fantastyczne, hałasowe rzeczy. ale jeżeli chodzi o Brodericka to tutaj na tej płycie odpowiadał tylko i wyłącznie za brzmienie i sięgamy do albumu Tactical Pagan czyli projektu za którym stoi Andy Swan jakby co to na tapecie jest tylko i wyłącznie jedna płyta z 2024 roku zatytułowana po prostu Tactical Pagan
I mimo tego, że bardzo taka troszkę krautrockowo-szamańska atmosfera unosi się nad tym krążkiem i jest kilka utworów, które są wręcz, no rzekłbym, spokojne nawet, to jeden z nich wydał się absolutnie odpowiedni do tego, aby go... zagrać dzisiaj. Takie Power Electronics już za chwilę zacznie wdzierać się na 95,9. A jeżeli ktoś myślał, że ten Godflesh to najcięższa rzecz, jaka dzisiaj muzycznie się przytrafi, to trzymajcie się, moi drodzy. Trzymajcie się.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mizofonia poleca się na wieczór! Mam szczerze mówiąc małą czkawkę i niedosyt po audycji z przed tygodnia. Hałas o dziwo okazał się bardziej kojący niż spekulowano, dlatego dzisiaj 2h dalszego zagłębiania się w temacie. Cieszy podwójnie, bo dziś sporo nowości i projektów, które po raz pierwszy zagoszczą w mizofonicznym kąciku muzyki "spokojnej, rodzinnej i pełnej słońca".
Słuchamy m.in panoszącego się Iggora Cavalery (za chwile z lodówki wyskoczy!), Scorn, The Bug, oraz paru innych <#