12.01.2026 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na wieczór! W końcu! Rozprawimy się z tym 2025 rokiem! Ależ to się ciągnęło, ale w końcu ruszamy. Tradycyjnie muzyczne podsumowanie dzielimy na dwie części. Dziś - metal/gitary i okolice. Wszystko co zachwyciło w 2025, nie było elektroniką, a jednak było "dobre, nocne i klimatyczne".
Mowa o płycie In The Earth Again, a Chad Pyle popełnili ten właśnie krążek z Haydenem Pedigo, dżentelmenem z Teksasu, który jest przede wszystkim uznanym gitarzystą i kompozytorem. I to on nadał nieco, niecodzienny sznyt temuż właśnie albumowi, bo poza fragmentami i zagrywkami, które znamy i kochamy z płyt Chad Pyle właśnie, to nieco bluesowego romantyzmu. Nawet można było tak to ująć. Bluesowego romantyzmu troszkę się wkradło na tę płytę. Aż trzy utwory z tegoż właśnie krążka. Chatpile and Hayden Pedigo Outside, Behold the Pale Horse i A Fission Fusion z płyty In the Earth Again.
Część utworów na tej płycie jest bardzo krótka i brzmi jak wypełniacze, wstawki, ale absolutnie pyszne, jak chociażby to, co wybrzmiało przed momentem. Fishing Fusion, Chad Pyley Hayden Pedigo z płyty, która również w 2025 roku sporo uznania zdobyła. Moje serce skradła absolutnie. Jak ta płyta, która za chwilę pojawi się na 95.9, to będzie taki kontrapunkt do króciutkich utworów, bowiem uwaga, z 17. studyjną płytą w 2025 roku. Wróciła moja ukochana grupa, jak wiele dzisiaj zresztą. Mowa oczywiście o Swans, która albumem Birthing poniekąd żegna się nie tyle ogólnie z koncertowaniem, co z koncertowaniem w takim potężnym, dużym formacie, jak to...
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mizofonia poleca się na wieczór! W końcu! Rozprawimy się z tym 2025 rokiem! Ależ to się ciągnęło, ale w końcu ruszamy. Tradycyjnie muzyczne podsumowanie dzielimy na dwie części. Dziś - metal/gitary i okolice. Wszystko co zachwyciło w 2025, nie było elektroniką, a jednak było "dobre, nocne i klimatyczne".