Mentionsy Mentionsy
Radio UWM FM
Radio UWM FM

05.10.2026 Sowa przed północą - Marta Wróblewska

06.10.2026 ·1 godz 0 min · 6 rozdziałów

Dzisiejsza sowa to muzyka ze słowami 'droga' oraz 'granica'.Są granice, które można zobaczyć na mapie. I takie, które nosimy w sobie.W najnowszej „Sowa przed północą ” wyruszamy w niezwykłą, tysiąckilometrową wędrówkę wzdłuż wschodniej granicy Polski razem z Ewą Plutą i jej „Rubieżą. Reportażem wędrownym”.O ludziach, pamięci, miejscach na końcu mapy i o tym, co naprawdę oddziela nas od innych.To będzie noc o drodze, która prowadzi znacznie dalej niż do kolejnego punktu na mapie. 🌙🦉

13:45 · Przykłady granic 3

Ślina Bolcie, Trójstyk Granic. Nonszalancko opierał się łokciami o barierkę. Wakacyjnie świeży, nienachalnie opalony, wypoczęty. Nosił jasne ubranie, miał rozwiane włosy i czyste mokasyny. Był sam. Nic lepszego nie miałam do roboty. Wyobrażałam więc sobie naszą rozmowę między trzema granicami, z widokiem na Litwę, Rosję i Polskę. Przepraszam najmocniej, czy zrobi mi pani zdjęcie? Oczywiście. Ten jasny chłopiec ustawi się przy monolicie błyszczącym jak kryształ w meblościance. Tak to robią wszyscy. Ten mężczyzna w czerwonej koszuli, ta kobieta w słomkowym kapeluszu, te popiskujące bąbelki.

Ja też. On uśmiechnie się najszerzej jak potrafi. Może nawet wskaże palcem złote godło na monolicie albo spróbuje objąć monolit swoim opalonym ramieniem. Ma pani jeszcze chwilkę? Oczywiście. Wtedy on ruszy w drogę po koliście ułożonej wokół monolitu kostce brukowej, podzielonej na trzy części czerwoną linią. Wtem przystanie w rozkroku między Polską a Litwą. Pstryk. Ośmielony swoim sukcesem zawiesi stopę nad Rosją. Pstryk. Popatrzymy na siebie porozumiewawczo. Przecież obydwoje czytaliśmy tę tablicę. Granicy z Rosją nie można przekraczać ani robić jej zdjęć. To grozi mandatem.

Nawet do pięciuset złotych. Tę wakacyjną scenkę uchwycą kamery straży granicznej, ale zanim podjedzie patrol, nas już nie będzie. Serdecznie dziękuję za zdjęcia. Mam nadzieję, że nie nadużyłem pani cierpliwości. Zapytam tylko, bo nie chcę zajmować więcej czasu, dokąd to pani rusza z tak wielkim plecakiem? Może podwieźć panią chociaż do Wirzejn? Było inaczej. Kończył się dzień, trójstyk opustoszał. Cicho. Jedynie w bolciach poszczekiwały psy. Ten jasny, piękny chłopiec oderwał się od barierki. Pewnym krokiem podszedł do monolitu, przystanął przed czerwoną linią, rozejrzał się, wspiął na palce, odchylił się do tyłu, zamachnął się do przodu i splunął na Rosję.

25:02 · Muzyka i analogie 1

Na ten przykład nasze cielaki. Zachciało im się kiedyś wolności i uciekły do Rosji, ukryły się w lesie. Staliśmy przy granicy i je nawoływaliśmy. Krowa tydzień za nimi ryczała. Wreszcie zjechali się ruscy pogranicznicy, okrążyli cielaki i podprowadzili pod granicę. Tam odebrali je polscy żołnierze. Złego słowa o ruskich nie dam powiedzieć. Gdyby nie oni, cielaki by w tym lesie zdziczały. Przy drugiej kawie Halina Anzulewicz wspomina aferę sprzed kilku lat. Polak na wakacjach nieraz idzie do Rosji, żeby zrobić kupkę. To Ruskie się na to zdenerwowali i odgrodzili granicę drutem. Ile można sprzątać polskie kupy? Chcieli mieć wreszcie spokój.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.