Dwie strony błoń #1
W tym programie omawiamy aktualną sytuację dwóch najważniejszych klubów dla Krakowa czyli Wisły i Cracovii. W ten weekend Wisła zmierzy się ze Stala Mielec w lidze, ale również w środku tygodnia zmierzy się z Zawisza Bydgoszcz w pucharze Polski. Natomiast Cracovie czeka trudny wyjazd do Kielc a w czwartek do Płocka. Co sądzimy o aktualnej formie krakowskich drużyn i jakie są nasze wnioski? Zapraszamy do słuchania.
No i wygląda to źle, bardzo źle i pytanie, no co będzie teraz, bo w zasadzie o tym meczu więcej powiedzieć nie można, mecz był po prostu fatalny, no i teraz czas na rehabilitację w Kielcach, do której przejdziemy potem, a ja chyba co do tego meczu Krakowi z Motorem to tyle, bo nie chce mi się już o tym gadać. Ja już mam tego dosyć. Już chcę to przeminąć. Żyję przyszłością. Ja myślę, że zarówno i Krakowia i Wisła teraz są na takim samym etapie, żeby po prostu dograć tą rundę do końca. Dobrać rundę i zrobić jakiś zmiany. Co uda się osiągnąć, wygrać może jeszcze jeden mecz, to się uda, ale nie nastarałbym się na to, że ani Wisła, ani Krakowia zdobędą komplet punktów w tych ostatnich meczach ligowych, bo Wisła gra z...
z Talą Mielec i z MKS-em. Trudny wyjazd, Krakowie gra... No dwa trudne wyjazdy i do Kielc, i do Płocka i... I u siebie Lech podejmuje. U siebie Lech. Więc no myślę, że to nie będzie tak, że skończą ten rok bez zwycięstw, ale myślę, że... No kompletu raczej nie będzie. No bez kompletu. Wisła w Siedlcach zagrała, wydaje mi się, kolejny słaby mecz. No Wisła wyglądała dosłownie jakby każdy zawodnik miał na plecach 4 kg ziemniaków. Jest, jest Wisła w gorszej formie niż ostatnio. Słabo biega, jest gorzej przygotowana motorycznie, kondycyjnie. Tak naprawdę pierwsza połowa to... Nic to kompletnie nie zagrozili Siedlczanom.
Zarówno ani Pogon, ani Wisła też czegoś ciekawego nie wykreowały. I taki typowy grudniowy mecz na 0-0 listopadowy. trudno cokolwiek powiedzieć więcej o tym warto też wspomnieć o fatalnej formie Frederico Duarte bo to co się z tym gościem stało no to to nawet nie w książkach można pisać to w gazetach trzeba pisać bo gościu naprawdę zagrał 4-5 meczów dobrze a potem no to mam wrażenie jakby on zapomniał jak się kobie piłkę Ja ogólnie uważam, że to nie jest bardzo, bardzo dobry zawodnik Wisły. Może przeciętny, bardziej to jest rezerwowy. Czy on też, pytanie, gra na swojej nominalnej pozycji, bo ja też nie uważam, że to jest skrzydłowy.
Duży transfer na ekstra. No, jak na ekstraklasy duży transfer i jak na samą Krakowie duży transfer, bo z tego, co chyba wiem, no to to będzie największy transfer w historii Krakowi. No tak. Bo był Gica i Gica był chyba milion sto i teraz Perkowicz go przejdzie, bo to będzie milion dwieście. No i tak, co za czas, że Krakowa płaci milion euro za zawodnika. Dokładnie. Ja nie wiem, czy Wisła kiedykolwiek zapłaciła ponad milion euro za zawodnika. Gdzieś tam na pewno było. To były inne czasy za czasów Cupiała. No inne ceny też wtedy były, nie? Wtedy za Frankowskiego to 800 tysięcy to było bardzo dużo. A teraz za 800 tysięcy za tamtego Frankowskiego to byłaby promocja stulecia i pomyśleliby, czy brak fajnej nie jest w Wiśle Kraków. Zresztą do dzisiejszego dnia się odwoływując.
Na pewno będzie ciekawie. Będzie dobry mecz, no. Myślę, że wydaje mi się, że gdzieś to będzie taka... No, przynajmniej tak powinno być, nie? Że zależy od początku. No, Krakowia... Zawsze mecze w Kielcach, czy to Wisła, czy to Krakowie grały, zawsze te mecze są trudne. Tak. W ogóle na Koronę niełatwo się przyjeżdża. Klimat tego miejsca też jest taki specyficzny. Tam nawet jak oni byli na ostatnim miejscu, tam zawsze lekko w spodniach się dygało, że bardzo ciężki to jest mecz. Ja od kiedy pamiętam jeszcze jak tam był Leszek Gojrzyński, Vukowicz grał, Korzym, Wanda Świrów, to ta ekipa gdzieś tam zawsze została w głowie. To był charakter, tam nigdy, tam tylko ta korona, która właśnie wtedy spadała, to były takie mentalne zero, nie?
Mielecka Stal. Mielecka Stal, która nie wygrała od sierpnia. Który nie wygrał od 25. sierpnia z GKS-em w Tychach na trudnym terenie. No, można tutaj dyskutować, czy na trudnym terenie w sumie. No, zobaczymy. Na początku sezonu, kiedy Wisła wygrała w Tychach, wydawało się, że że to będzie GKS Tychy idący na awans, a tutaj stało się jak się stało. Ale no, Mielecka Stal, co by tu powiedzieć, Irek Mamrot na kierownicy, na napastniku jakiś Krystian Fuczak, jak ja w ogóle przestudiowałem ten skład Stali, co są za ludzie. Gdzie jest Wlazło? Gdzie jest Gerbowski? Gdzie jest tego Domańskiego znam na 100% z Ekstraklasy.
No oni, kurczę, nie powiedziałbym, że zrobili jakieś złe transfery, wiadomo, że większość z nich trochę się wyklucza, bo już pierwsza liga to nie jest liga, którą się wygrywa ligowcami, tylko trzeba mieć jednego tego kota, któremu trochę więcej zapłacisz i liczysz na to, że on po prostu dowiezie, tak jak ma Wisła Rodado, czy tak jak ma, nie wiem, no, nie wiem, Lechia miała tam Wionnyka, przecież Bobczka co awansowani, no to oni tam akurat to wzięli pożyczkę i musieli to wziąć. Więc ten, ale trzeba mieć w lidze, w pierwszej lidze już tego kota jednego, który będzie te bramki naparzał i będzie tym takim głównym drużyny, no a tam w Stali... Myślałem, kto to zrobił na przykład, ma tego Banaszaka, ma tego Barhoła, no, a w Stali nie ma nikogo takiego.
Gdzieś tam zawsze oni mieli tego jednego gościa, który ich wiosł. Nawet jak byli, nie wiem, na ósmym miejscu, to i tak finalnie kończyli sezon. Trzynaste, czternaste, dwunaste, gdzieś tak dalej. I to z taką przewagą może czterech punktów nad tym miejscem ostatnim spadkowym. Tak, że to do ostatniej praktycznie kolejki nie było pewne, czy się utrzymają. Więc to na pewno będzie mecz. Pytanie, z jakim nastawieniem wyjdzie Stal, Irka, Mamrota? Ja myślę, że klasycznie. Z tyłu, na rzuty roczne, na auty, gra na czas. Też mi się wydaje, że Jarosław Królewski po tym meczu się mocno odpali, bo on takich meczów nie lubi. Jeszcze jak Wisła w ogóle by przegrała 1-0 Stalu w Mielec, no to myślę, że Jarek Ja myślę, że to jest też ważny element w meczach Wisły, kto pierwszą bramkę strzeli.
A jeżeli Stahl pierwsza strzeli, no to to jest pytanie, kiedy Wisła wyrówna. Jeżeli Wisła nie wyrówna szybko, to mogą być kłopoty, a jeżeli Wisła strzeli pierwszą bramkę, no to wydaje mi się, że to będzie już spłatka. Przeważnie te drużyny, co przyjeżdżają na Wisłę mają jeden plan. Przeszkadzać Wiśle, ewentualnie strzelić bramkę i wtedy się jeszcze bardziej murować. A jeżeli Wisła strzela pierwsza bramkę, no to gdzieś ten plan zawsze... Siada i nie ma drugiego planu. Z taką stalą, jak Wisła strzeli pierwsza, to ja tam myślę, że tam naprawdę może pójść ostry wynik. Tak coś czuję. Może Wisła też potrzebuje takiego meczu, że na rozstrzelanie. Pytanie też właśnie... Tylko też jest inny problem. Wisła dawno nie miała takiego meczu, gdzie strzeliła więcej niż dwie bramki.
No też był chyba taki sam problem, że gdzieś te pierwsze wybory... Pierwsze wybory się powysypywały i w Krakowie i w Wiśle. Tak, tak. Giger przyszedł w sierpniu przez kontuzję Jarocha, chociaż mimo tego, że Wisła podobno rozmawiała z Gigerem już nawet w czerwcu, to podziękowali sobie i Basza się do niego odezwał po kontuzji Jarocha, bo Wisła była wtedy w potrzebie, żeby zakontraktować bocznego obrońca. Ale no, inaczej no, Giger wygląda dobrze, ale reszta już wygląda źle. Lelyveld nie jest zły. No bo przyszedł na początku, ale Bożić przyszedł w połowie sierpnia. No i tak największym ogórem to jest ten Omić. Ktoś jeszcze?
Ja... Mogę powiedzieć, że Wisła wygra na ŁKS-ie czy ze Stalą, czy 0 pewnie, ale też można powiedzieć, że przegrają te dwa mecze. Na przykład ze Stalą powiedzmy 1-0, a w Łodzi przegrają 2-1, bo przeciwnik ich zaskoczy, bo przeciwnik wie, jak mieć Legnica z jednym planem wytrącenia Wisły z gry. I jeżeli ścięli pierwszą bramkę rywal, wtedy się ta gra posypie. No pytanie, jak to właśnie będzie wyglądać pod tym względem wszystkim biegowym i fizycznym, bo to jest najważniejsze, nie? Gdzieś te słabsze drużyny mogą mieć jakąś przewagę nad tym, jeśli Wisła faktycznie dalej będzie tak słabo biegała, nie?
Bo to już wiadomo, że w tych siercach to uratował Letkiewicz, ale gdzieś ten Letkiewicz też mimo wszystko to nie jest taki mega pewny bramkarz. nie jest to zły bramkarz, ale też nie jest to taki mega pewny punkt, który by cię ratował co mecz. Oczywiście, ale z Polonią Warszawa ten wynik też mógł pójść w drugą stronę. Wiadomo, jakby Wisła miała też swoje okazje, mogła strzelić bramkę na 2-1, ale też Ta branka na 2-1 dla Polonii mogła paść dużo wcześniej. Biedrzycki dwa razy praktycznie z przednosa piłkę wybił Zjawińskiemu, więc też ten wynik z Polonią mógł być wyższy, ta porażka mogła być wyższa i też by się na to inaczej patrzyło. No Wisa ogólnie jest w takim... Te mecze ze Stalą, Rzeszów, też był taki niejaki... Mini kryzys, nie?
Nie jest to taki mega kryzys, no bo można powiedzieć, że... Bo wygrywają, mimo wszystko Stal, Chrobry przepchali te mecze. Gdzieś ta Wisła ma dalej w zasadzie te 9 punktów przewagi nad tym trzecim miejscem, więc to jest naprawdę sporo. Ale że gdzieś ta gra wygląda tak niespójnie. Jakby ta przewaga byłaby mniejsza, no to już by się robiło nieprzyjemne wyobrażenie. No właśnie. bo masz taki sezon, gdzie jesteś cały czas liderem, przyzwyczajasz wszystkich, że wygrywasz wysoko, grasz dobrze, grasz wysoko, atrakcyjnie dla oka i efektownie, a nagle jest taki etap, gdzie kilka meczy, no po prostu gra się nie klei, to widać, po prostu jak oni się poruszają na tym boisku, nie jest to tak jak... Jak to było, nie wiem, ze Śląskiem, z ŁKS-em, ze Zniczem i tak dalej w tych pierwszych, początkowych fazach, nie?
Więc... Wisła wygląda tak na przykład jak na początku sezonu, ale z Tychami od 65 do 83 minuty. W tym czasie, gdzie Tychy strzeliły te dwie bramki. To Wisła tak wygląda. Niby coś tam próbuje, ale no jednak jest tak trochę zatrzymana w rozwoju. No zobaczymy, też ten pierwszy mecz przecież Wisły ze Stalą Mielec w pierwszej kolejce, no bo w zasadzie teraz Wisła zaczyna tą, zaczyna drugą rundę. Jest 4-0, ale ten mecz się mógł zupełnie inaczej podjąć, bo tam w drugiej minucie miał być rzut karny dla Stali. No i w zasadzie mogłoby być już 1-0 i nie wiadomo jak to by się tam dalej... I też ta stal w sumie tak do bramki na 1-0 Wisły nie grała stale źle.
Ja uważam, że stal wtedy grała nawet lepiej od Wisły. Gdzieś Wisła, moim zdaniem, fartownie strzeliła bramkę na 1-0, Zwolński jeszcze wtedy strzelił bramkę. I potem Stal tak trochę się podłamała, Jarok szczelił przed przerwą na 2-0, więc ten mecz idealnie się dla Wisły ułożył po prostu. Potem Stal już nie wyszła na drugą połowę. Dała tak naprawdę Wiśle kolejne dwie bramki. I ja też po tym zwycięstwie ze Stalem jakoś się nie napalałem, że to jest świetne zwycięstwo i Wisła będzie grała bardzo dobrze. Fakt faktem tydzień później się zaskoczyłem pozytywnie, bo z ŁKS-em jednak Wisła zagrała bardzo dobrze, ale ten mecz ze Stalą, to 4-0, to nie oddaje tak naprawdę w pełni tego, co było na boisku.
No. Tak, no ja pamiętam też ten mecz, kiedy oglądałem, że to nie było takie, można powiedzieć, pewne, pewny początek, bo gdzieś tam była, potem jak już ta pierwsza bramka padła, to już potem poszło hej daleko. I pewnie w tym meczu też będzie tak. Pytanie, czy ta pierwsza bramka dla Wisły od razu padnie, nie? Bo gdzieś w końcu ta stala musi wygrać. Nie da się przegrywać cały czas. A gdzie się nie odkuć jak nie na Reymonta na Wiśle. To jest klasyk polskiej piłki i przede wszystkim pierwszej ligi. I warta się odkuć, bo potrafiła I Tychy kiedyś potrafiły zremisować i jeszcze można byłoby tak wymieniać inne te drużyny. Nawet, kurde, Kotwica w tamtym sezonie. 1-1. Z karnego musiała. Wisła 2-1 wygrała, ale tam był karny i... Bardzo Wisła się męczyła i to, że Wisła wygrała z tą Kotwicą, to też uważam, że to był taki mały sukces mimo wszystko, bo to był trudny mecz i przeważnie Wisła takie mecze w pierwszej lidze nie wygrywała.
Chrobry Głogów. 23-24 sezon. Tam było 3-2? Nie, tak, w Głogowie, ale na Reymonta właśnie było 1-1. Chrobry chyba też, to była siódma kolejka, miał pięć porażek, jeden remis. Ostatnie miejsce. A, no. Tak, tak, tak. No, no, no, więc no... Ja uważam ogólnie, że w Wiśle się trudno gra z drużynami z dołu tabeli. No to jest klasyk, klasyk takich dużych drużyn w tej pierwszej lidze, że gdzieś te doły to zawsze są groźniejsze niż te górne zespoły. Mimo, że ku mojemu zaskoczeniu Wisła w tym roku z tymi drużynami ze sprawy spadkowej wygrała chyba wszystkie mecze.
No tak, no bo Znicz wygrana, Łęcz na farcie, ale wygrana. I była jeszcze ta, i Tychy. Tak, też zwycięstwo, więc no... Na razie to jest zupełnie przeciwieństwo ostatnich sezonów w pierwszej lidze. Pierwszy sezon 22-23, no to tak naprawdę Wisła nie awansowała przez te mecze z drużynami do strefy spadkowej. Sosnowiec, Chojniczanka, Sandecja. No to jest w ogóle absurd, że Wisła wtedy nie wygrała żadnego meczu z Sandecją. No ale nie ma co gadać o przeszłości. Teraz jest teraźniejszość. Przyszły tydzień, jeszcze w środku tygodnia dwa mecze.
Dobra, no to twoja predykcja na ten mecz z Stalą i przechodzimy na szybko, króciutko do tych meczów w środku tygodnia. Ja myślę 2-1 dla Wisły. No, ja myślę, że będzie 5-0 dla Wisły. Okej, okej, dobra, dobra. Będzie mocno, będzie, wydaje mi się, strzelanina. To będzie taki mecz, który Wisła się przyłamie. Zostawiam, że 5-0. Może nie 5, ale gdzieś takie 4, myślę, że na spokojnie i gdzieś tam będzie właśnie taki mecz. Dobra, no to przejdźmy jeszcze na szybko do tych meczów w środku tygodnia, oba w czwartek, chyba jak dobrze pamiętam, tak? Tak, tak, tak. Tak, no to zacznijmy szybko od tej Krakowi z Wisłą Płos, bo to jest 17. 17, myślałem, że 19. No, bo przełożyli inne ze względu na piłkę ręczną.
No to co ja mogę powiedzieć, no mecze w Płocku to są mecze legendarne Krakowic i Sąpłock, pamiętamy taki jeden mecz 0-0, gdzie najlepszą akcją był strzał Kornela Rupy albo chyba Vana Mersworta z główki chyba z 15 metrów obok bramki ponad, tak dosyć daleko to leciało. Więc tak. Co ja mogę więcej powiedzieć? Mecz będzie, wydaje mi się, nieciekawy dla oka, bo to są dwie bardzo podobne drużyny. Misiura nie gra ofensywnego futbolu, gra futbol oparty gdzieś na intensywności, gdzieś biegu. gdzieś właśnie na drużynowości też trochę, no bo też Wisła Polska nie ma jakiegoś super strzelca, bo gdzieś tam chyba Sekulski jest najlepszym, chyba nie wiem, czy pięć albo sześć goli.
I Elsner ma taką filozofię trochę jak Misiura, bo też gdzieś tam zaczął w zasadzie Misiura od uporządkowania tej defensywy, gdzieś postawienia tego Kamińskiego, Edmundsona i tak dalej. Gdzieś ta Wisła Polska też ma takie wahadła dosyć naprawdę fajne. Też gdzieś ten środek pola fajnie pracuje. No i gdzieś tam taki plus chyba Krakowi jest tylko w tym, że gdzieś Krakowa jest trochę bardziej mobilna w ataku, no bo jednak... jednak Wisła Płock jest taka trochę czasami jednowymiarowa i gdzieś potrafi te mecze raz zagrać naprawdę fajnie, zdominować, ale gdzieś potem się będzie męczyć z takimi drużynami, które nie do końca im podpadają pod ich styl gry. To jest taka naprawdę bardzo podobna Krakowia, tylko wydaje mi się, że... Ale myślę, że Krakowa jest bardziej atrakcyjna dla oka.
Bardzo atrakcyjna dla oka, ale Wisła Płock w tej chwili... Tak jak Korona, to mi się kojarzy tylko z jednym. Z taką rąbanką trochę, nie? Ale Wisła w tej chwili jest po prostu w lepszej formie, ma piłkarzy w trochę lepszej formie, dlatego... No i nie przegrali od siedmiu meczy, więc to też buduje drużynę. Więc to też gdzieś tam buduje, mimo że te niektóre mecze to są faktycznie takie remisy trochę gdzieś tam przepchane, chociaż ten ostatni mecz z Górnikiem, no to w zasadzie Górnik musiał gdzieś gonić tą Wisłę niż ona sama siebie. No ale nie wiem, z takim GKS-em Katowice to na przykład ulatowany remis był. Było wszystko mecz u siebie, gdzie tam nie tracą punktów, jednak z GieKSą, która w tym sezonie jest przeciętna, byli blisko. No tam tylko wygrała Jagiellonia. Po karnym pululu, więc Krakowa będzie naprawdę bardzo ciężko. To są dwa bardzo ciężkie wyjazdy Krakowi i no jeśli naprawdę to by się udało jeden wygrać i jeden zremisować, to byłoby wybitnie.
Jakby się udało wygrać dwa, to byłoby wyśmienicie. Ale no to będzie bardzo ciężko. Bardzo ciężkie to będą oba mecze. Wydaje mi się, że mimo wszystko trochę bardziej pod Krakowie jest korona niż Wisła Płock. Ta Wisła Płock będzie dużo cięższa do gry, chociaż też zależy jak to tam ogólnie im się ułoży. Ja tam nie kojarzę, nie będę kłamał, bo nie wiem jaka jest tam sytuacja kadrowa w tej Wiśle. Nie wiem kto tam byłby zdrowy, kto tam jest za kartki zagrożony. Przydaje się, że tam kartek nie ma. Ale tam, no tak, też mi się tak wydaje. Nie ma tam problemu z kartkami. Chyba nie. Wiem, że ten Sekulski tylko wróci po kontuzję, ale to już dawno temu. No tam chyba pamiętam, że gdzieś jak oglądałem ich na początku sezonu, to gdzieś tam ten Kustowicz, ten prawie wahadłowy był naprawdę chyba jednym z lepszych. Teraz tak patrzyłem ostatnio, to gdzieś tam ta zniżka formy była.
Tym bardziej, że Puchar Polski jest na TVP Sporta dostępny dla praktycznie każdego, a Wisła co o 21 z Sawiszą. 21? Ojej, to jest późno. za Wiszą, która jest liderem III Ligi. No na pińkę na ten mecz tam w Bydgoszczy będzie naprawdę solidna. Na pewno, ale ja myślę, że Wisła po prostu nie może lekceważyć takiego przeciwnika wyjść jak najmocniejszym składem, bo kurczę no. w tygodniu przemęcz tych wszystkich zawodników, niech zagrają do końca i potem jest przerwa. No tym bardziej, że wiesz, że w zasadzie... Świeć finał to też będzie fajny wynik, przyjedzie ktoś z Ekstraklasy w marcu czy tam pod koniec lutego. Tak, a też przecież no w zasadzie cała ta defensywa odpoczywa w środku tego... No właśnie nie powiedzieliśmy o tym, że ani Krzyżanowski, ani Grujczyk... Ani Biedrzycki nie ma ich, więc oni pewnie mają pewniaka na zawisze, na pewno, więc gdzieś ta defensywa będzie, no pewnie gdzieś tam w ofensywie się Wisła zmieni,
Ale moim takim typem jest to, ale jak wydawało mi się, że Wisła sobie tą stalę rozjedzie, tak uważam, że tutaj przegra podogrywca 1-0. Tak myślisz? Nie, no ja myślę, że... Mi się wydaje, że gdzieś to będzie taki mecz właśnie, że... Będą męczarnie, ale myślę, że coś jak z tym Hutnikiem... Jak z tą Odrą, Bytom Odrzański, gdzieś tam będzie. 1-0 przepchane w drugiej połowie. Ale no zobaczymy, no bo chyba mimo wszystko i tak wydaje mi się, że zawisza z nich wszystkich, no to jest najtrudniejsza. I z Hutnika, i z Odryby. Hutnik byłby trudniejszy, gdyby nie ta sytuacja finansowa, myślę. Tak, byłby trudniejszy, gdybyś zagrali z nimi trzy miesiące temu, dwa, gdzieś we wrześniu, w październiku, no to nie zdziwił mnie tak, jakby tam Hutnik wygrał. To było w wakacje, Hutnik miał dobry start i jak było to rozlosowane, to na początku myślałem, że naprawdę będzie ciężko.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym programie omawiamy aktualną sytuację dwóch najważniejszych klubów dla Krakowa czyli Wisły i Cracovii. W ten weekend Wisła zmierzy się ze Stala Mielec w lidze, ale również w środku tygodnia zmierzy się z Zawisza Bydgoszcz w pucharze Polski. Natomiast Cracovie czeka trudny wyjazd do Kielc a w czwartek do Płocka. Co sądzimy o aktualnej formie krakowskich drużyn i jakie są nasze wnioski? Zapraszamy do słuchania.