Mentionsy Mentionsy
Radio RSC - newsy, wywiady, audycje
Radio RSC - newsy, wywiady, audycje

Poza zasięgiem: przerabianie zdjęć (03.11)

03.11.2025 ·15 min 54 s

Zapraszamy na cykl audycji “Poza zasięgiem”! Rozmowy o cyberpsychologii, internecie i sposobach, w jakie nowe technologie wpływają na nasze życie i relacje.Nie bójcie się zadawać pytań – na wasze wątpliwości i refleksje odpowiada psycholog Piotr Klimczyk!W najnowszym odcinku rozmawiamy o internetowych grupach, przerabianiu i „ożywianiu” zdjęć za pomocą AI oraz o zagrożeniach i obawach, które mogą się z tym wiązać.

Czy w ogóle musimy zdać sobie sprawę, znaczy z tego akurat myślę, że większość z nas jakby to rozumie, że jesteśmy w trakcie kolejnego takiego wyścigu technologicznego, które odbywa się w ramach rozwoju właśnie sztucznej inteligencji, elemów i tak dalej, jakbyśmy tego nie nazwali. Natomiast myślę, że niewielu z nas tak naprawdę jest świadomych tego, że jest jakby beta testerem tego wszystkiego. Jesteśmy tymi, na których testuje się te technologie, robimy to z własnej nieprzymuszonej woli. I myślę, że gdyby część z nas usłyszała, że normalnie się ludziom płaci za tego rodzaju działania, to by może pomyślała, że no to jest trochę nie w porządku, że ja partycypuję w czymś takim. No bo za każdym razem, kiedy udostępniamy nasze zdjęcia na jakąkolwiek aplikację społecznościową, czy medium społecznościowe, czy właśnie jeśli karmimy jakiś model AI naszymi treściami, to my tak naprawdę tracimy prawa do nich.

Żeby nie było, ja nie zakładam, że taka osoba ma złe intencje, bo może być też tak, że ktoś po prostu nie zna się na tym, uważa, że jest to Traktuję po prostu to jako formę jakiejś zabawy, ciekawostki technologicznej i chcę na przykład swojemu dziecku zrobić taki powiedzmy w cudzysłowie prezent, ale myślę właśnie zanim podejmiemy takie kroki, warto się jednak zastanowić nad tym, jakie skutki to ze sobą niesie i gdzie te zdjęcia później trafią. A drugi trend, bardzo niepokojący też, tak jak wspomnieliśmy, to są zdjęcia, ożywianie zdjęć, przerabianie zdjęć osób już nieżyjących. Kwestia tego, czy komuś wydaje się to niepokojące, czy nie, pozostawiam, że tak powiem, do rozważenia. W cichości swojego serca, natomiast wydaje mi się, że korzystając z tego, że mamy okazję rozmawiać z psychologiem na antenie, to warto też poruszyć temat żałoby.

Nie przyzwyczajamy też dzieci do śmierci. Ta NATO pedagogika, czyli właśnie to uczenie czy oswajanie ze śmiercią, u nas jest trochę takim tematem tabu, kiedy się to pojawia. My też żyjemy pewnym takim mitem, który jest rozpropagowany przez popkulturę, mianowicie, że są te pięć takich etapów żałoby, które powinno się przejść. Ona fakt, że było na podstawie pewnego badania, ale jednego i to gdzieś tak się trochę rozlało. Zdarzało się być takim dyskomfortem u osoby, która przeżywała żałobę. Teoretycznie wychodziło, że powinna w tym momencie być na przykład zła na coś, albo że Powinien być ten moment, nie wiem, zaprzeczenia, no któryś z nich, ale nie czuję tego. I było takie napięcie u mnie, że no właśnie, ja powinnam, czy powinienem teraz coś takiego odczuwać, no bo tak się mówi, że ta żałoba powinna wyglądać.

To jest bardzo mocno indywidualny proces, może trwać krócej, dłużej. Też jest tak, że nie powinien być psycholog zaangażowany na samym początku, jeśli ewidentnie nie masz tak bardzo, osoba nie jest w stanie wstać z łóżka, powiedzmy, tak. Natomiast dajemy sobie trochę czasu, żeby te zażałowe przejść. To jest naturalny proces. I dopiero jeśli po jakimś czasie nie jesteśmy w stanie wrócić do normalnego funkcjonowania, no to wtedy powinna gdzieś ta osoba terapeuty czy psychologa się pojawić. No i to jest właśnie ten taki myślę nefralgiczny punkt czy kwestia, bo to może być moment, w którym ktoś stwierdził, że ja potrzebuję powiedzieć kilka ostatnich słów do osoby, która zmarła. Nie pamiętam, czy to było rok, czy dwa lata temu, wydaje mi się, że pewien reporter z BBC zrobił wywiad z takim mężczyzną, który w Stanach nakarmił wszystko, co miał na temat swojej nieżyjącej matki.

A widzisz szansę dla sztucznej inteligencji w przyszłości do wykorzystania jej jako pomoc właśnie w radzeniu sobie na przykład z żałobą? Ja osobiście nie, ale myślę, że też jest taka kwestia trochę pokoleniowa. Natomiast bycie milenialsem jest takim trochę pośrednim. Dorastałem razem z technologią, która dzisiaj jest już w takim powiedzmy pełnym rozkwicie. I nauczyłem się też tego, ile ona może mi dać i gdzie tam są pewne zagrożenia, które też wynikają z tego, że porównuję Współczesne czasy do czasu tych wcześniejszych, które gdzieś tam się jawią jako takie prostsze, no bo nie było mediów społecznościowych, jak było się w pracy i wybiła szesnasta, to się rzucało papierami o biurko i koniec, nie było pracy już na dzisiaj. No a teraz jest tak, że są te wiadomości, maile i w ogóle. Te teraz pokolenia, które rodzą się i dojrzewają razem z rozwojem AI, myślę, że dla nich to będzie bardziej naturalne i tutaj mniej będzie takich dylematów związanych, czy to jest coś, co jest słuszne i czy jest okej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.