Poza zasięgiem: Sharenting (13.10)
Zapraszamy na nowy cykl audycji “Poza zasięgiem”! Rozmowy o cyberpsychologii, internecie i sposobach, w jakie nowe technologie wpływają na nasze życie i relacje.Każdy poniedziałek o 12:15 na antenie Radia RSC to okazja, by na chwilę oderwać się od powiadomień i spojrzeć z dystansem na cyfrową codzienność. Nie bójcie się zadawać pytań – na wasze wątpliwości i refleksje odpowiada psycholog Piotr Klimczyk!W drugim odcinku rozmawiamy o sharentingu - czym jest oraz jakie zagrożenia wiążą się z publikowaniem wizerunku dzieci w internecie.
Wydaje mi się, że Magda Bigaj też o tym u siebie pisała tam w Instytucie Cyfrowego Obywatelstwa. Ponad 50, no ponad połowa Zdjęć udostępnionych w tych ciemnych miejscach w internecie, w których osoby ze skłonnościami pedofilnymi bywa, ponad połowa zdjęć, które tam są, one pochodzą z Instagrama rodziców. Więc kiedy mamy takie wyobrażenie, że być może gdzieś ktoś zrzuca na swój dysk czy na swój telefon zdjęcie naszego dziecka i nie wiadomo w jakie miejsce jeszcze je zabiera i co przy nim robi, To jest dopiero coś, co myślę, że ludzi potrafi ruszyć, że to, bo my też takie mamy poczucie, że to dotyka gdzieś tam innych ludzi, ale nie mamy pojęcia tak naprawdę, czy nie jest tak, że to nasze zdjęcie gdzieś tam wyleciało, bo wpiszemy sobie hashtag rodzinka albo family time czy cokolwiek takiego, no to przecież te hashtagi to są takie cyfrowe drogowskazy, do których ktoś może do nas przyjechać i potem zdjęcia naszych dzieci lądują właśnie gdzieś tak w takich miejscach, w których na pewno byśmy nie chcieli, aby wylądowała.
Lil Masty teraz już, tak. Która założyła fundację, Która ma na celu promowanie wizerunku dzieci w sieci i wspierania rodziców w tych działaniach. No i teraz kiedy mamy, na przykład, już znowu powołując się i też pozdrawiają z tego miejsca Magdę Bigaj ze swoim instytutem, która stara się o tej cyfrowej higienie pisać, brać udział w podcastach, robić kampanie społecznościowe i tak dalej. Ma zupełnie innego rzędu zasięgi niż właśnie Lil Musty, która może dotrzeć jednym wpisem do dziesiątek tysięcy osób, też rodziców, którzy te dzieci mają. Jeśli taka osoba i też to napędzane będzie tym efektem społecznej słuszności. Skoro mamy setki tysięcy ludzi, którzy twierdzą, że coś jest okej, to znaczy, że to musi być okej, no bo te tysiące osób nie może się mylić.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Każdy poniedziałek o na antenie Radia RSC to okazja, by na chwilę oderwać się od powiadomień i spojrzeć z dystansem na cyfrową codzienność. Nie bójcie się zadawać pytań – na wasze wątpliwości i refleksje odpowiada psycholog Piotr Klimczyk!
W drugim odcinku rozmawiamy o sharentingu - czym jest oraz jakie zagrożenia wiążą się z publikowaniem wizerunku dzieci w internecie.