Gość dnia: ks. Rafał Babicki - Proboszcz Parafii NSNMP w Skierniewicach (26.02)
W poniedziałek, 26 lutego "Gościem dnia" Radia RSC był ks. Rafał Babicki - Proboszcz Parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Skierniewicach. W rozmowie Magdalena Gorożankin poruszyła temat Ekstremalnej Drogi Krzyżowej - idei, trasy oraz wymaganych przygotowań.
Bo ja wcześniej już gdzieś wspomniałam, że to nie jest tak, że 1 marca decyduje, że dobra, idę i idę bez przygotowania. Chociaż są i tacy i też przechodzą w pełni Ekstremalną Drogę Krzyżową. No powołani w ostatniej chwili, tak. Tak. Do 1 marca jeszcze jest szansa się przygotować. Więc co należałoby zrobić? Jak się zapisać? Którą trasę wybrać? Pierwsza rzecz, taka najważniejsza, żeby sobie zobaczyć, wchodząc na stronę internetową Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, tam jest zakładka Województwo i szukamy naszego miasta, rejon Skierniewice i patrzymy sobie na trasy. Pierwszą chyba taką bardzo ważną rzeczą, punkt odniesienia, który musimy sobie wziąć, czy to będzie właśnie 43, czy to będzie 57, czy może właśnie 42. Niepokalanów jest zawsze taką trasą chyba,
Najczęściej uczęszczaną, dlatego że to nie jest Niepokalanów. Idziemy do Matki Bożej, do Maksymiliana, ta Kaplica Adoracji, to jest ten punkt. Niektórzy mają po prostu, tylko tam chodzą. A propos Niepokalanowa, to od razu powiem, bo dostaliśmy informację tutaj od kolegi. Mariusza, który właśnie powiedział, że jest budowany tunel, jest tam, ale tylko jest chyba przejście, chyba przejazdu chyba nie ma jeszcze, tylko jest przejście dla pieszych, więc trzeba troszeczkę inaczej się dostać do Niepokalanowa od innej strony, ale to tam jest wszystko do zrobienia. Ale może ktoś czuć głębokie więzi, chce poznać bardzo ładną trasę, ja osobiście polecam, jestem ją zachwycony, to jest do Białej Rawskiej, bo ona naprawdę w dużej części idzie, idziemy bokami, lasami tutaj przez te wszystkie, od Starej Rawy, tam naprawdę są urokliwe te tereny, szczególnie nocą, może wtedy mniej widać.
Także tutaj chyba najpierw trzeba sobie zobaczyć kilometry trasy, potem takie poruszenie serca, gdzie czy bardziej może Biała Raska, może właśnie Łowicz, może Niepokalanów i tym się kierować. Kwestia przygotowania to też odpowiedni ubiór i odpowiednie buty. Myślę, że to już ci wytrwali wiedzą, ci, którzy będą szli pierwszy raz, to jest jednak ponad 40 kilometrów, więc te buty muszą być sprawdzone. Padło takie słowo, że w Puszczy Mariańskiej, akurat na przykładzie tej trasy, można w połowie skończyć. Pytanie, które często się pojawia też nawet w komentarzach, nie tylko w Skierniewickiej Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, co jeśli nie dam rady? Jeśli nie dam rady, to znaczy, że przez następny rok trzeba ćwiczyć, trenować. To trzeba się po prostu wziąć troszeczkę za siebie i po prostu się da radę.
Niech tak będzie i w tym roku. Wytrwałości, powodzenia, dotarcia do celu i pięknych przemyśleń życzę na ten czas. Bardzo serdecznie dziękuję i wszystkich bardzo serdecznie zapraszam. Do zobaczenia na mszy świętej i do zobaczenia na szlaku. Na Ekstremalnej Drodze Krzyżowej ja w tym roku do Niepokalanowa, bo kilka lat już nie byłem, idę do Matki Bożej, bo tam parę spraw mam tam do załatwienia z Matką Bożą, a ona ze mną. Bardzo dziękuję za rozmowę. Przypomnę, że moim i Państwa gościem był ks. Rafał Babicki z Parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Skierniewicach. Bardzo dziękuję, pozdrawiam, Szczęść Boże!
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.