Relacja z Warsztatów Muzycznych w Szczecinku
Relacja z Warsztatów Muzycznych w Szczecinku
Największa ilość uczestników na pewno Karol Wojtowicz, prezes Stowarzyszenia Exordium Muzyk. Samo wydarzenie myślę, że z największym rozmachem z tych czterech edycji, które do tej pory się odbyły, czyli prawie 100-osobowy chór, 11-osobowa orkiestra, dwóch prowadzących Urszula Rogala, oraz Rafał Maciejewski. W tym roku duże wydarzenie ze względu na zwyciężony projekt w budżecie obywatelskim powiatu szczecineckiego, więc nie ma co ukrywać, że pozwoliło nam to na zorganizowanie tego wydarzenia właśnie z większą orkiestrą, z lepszym zapleczem i z brakiem opłaty dla uczestników.
To są warsztaty, które są zaproszeniem dla każdego muzyka i nie muzyka, dla amatorów, dla profesjonalistów. Jest to wspólnota chwili, spotykamy się w danym momencie, więc nie na co dzień każdy z tych uczestników ma okazję spróbować swoich sił. Są tacy uczestnicy, którzy po raz pierwszy śpiewają, którzy w ogóle po raz pierwszy mają okazję zaśpiewać z orkiestrą, z instrumentem typu fagot, obój. To są dla nich takie pierwsze doświadczenia. Więc myślę, że jako Stowarzyszenie Xordium mamy taką misję właśnie tworzenia tego wydarzenia przede wszystkim właśnie dla tych, którzy mają pragnienie tego śpiewu, może nie są w stanie ze względu na czas, na różne obowiązki lub okoliczności uczestniczyć w stałych zespołach, ale właśnie na tych warsztatach w te trzy dni ten śpiew, poza tym modlitwa, Też wspólnota, też element rekolekcji prowadzący poza ćwiczeniami, poza śpiewem i tym wszystkim, co z tym związane, też dzielą się swoim życiem, swoimi doświadczeniami, więc myślę, że to też jest wartość dodana tego całego spotkania.
Nazywam się Lucyna Kosińska, jestem ze Szczecinka. Dlaczego akurat takie warsztaty i chciała Pani w nich wziąć udział? Znaczy to było zupełnie naturalne, ponieważ całe życie związane jestem z muzyką, ale z muzyką liturgiczną szczególnie, bo też i chóry i zespoły i sama prowadziłam i sama uczestniczę nadal, więc to było dla mnie naturalne. Czy jest coś, co Pani odkryła na nowo, czy może chodzi o przeżycia duchowe? Właśnie o to przede wszystkim chodzi, że to nie chodzi tylko o muzykę, o dźwięki, które są przepiękne, harmoniczne, anielskie, ale przede wszystkim o to, że to jest dźwięk połączony ze słowem, z wiarą. Tego typu wydarzenia są dla mnie zawsze takie nie tyle koncerty, tylko właśnie takie muzyko-rekolekcje, bo sami prowadzący też już sami są, no słowa, które śpiewamy wielokroć, które rozważamy, ale same też postawy prowadzących są świadectwem po prostu Boga, więc to jest bardzo takie wzmocniające.
Urszula Rogala z Warszawy. Czym dla Pani jest ten czas spędzony z uczestnikami warsztatów, praca nad wyjątkowym repertuarem, bo to jest coś więcej niż tylko warsztat muzyczny. Tak, to jest przede wszystkim spotkanie z ludźmi i z Bogiem w takiej pięknej przestrzeni muzyki. Wszyscy, myślę, jesteśmy osobami wrażliwymi na piękno. I też jakby bardzo kochamy się modlić śpiewem, więc to jest rzeczywiście taki czas, kiedy buduje się nagle wspólnota ludzi, którzy razem właśnie modlą się, śpiewają i cieszą, śmieją, czasami nawet tańczą, także to jest zawsze niezwykły czas. Co jest największym trudem, jeśli chodzi o zorganizowanie ludzi, którzy się nie znają, którzy nie są na stałe śpiewający w jednym chórze, żeby stworzyć ten jeden organizm, który zaśpiewa na liturgii?
Może na przykład mogłaby to być kwestia emisji, bo w każdym chórze troszeczkę inaczej dyrygent prowadzi emisyjnie swój zespół, a tutaj staramy się znaleźć jakiś wspólny mianownik, żeby osiągnąć jak najpiękniejsze brzmienie. Ksiądz Jacek Lewiński, proboszcz parafii Mariackiej w Szczecinku. Dla nas jest to ważne wydarzenie dlatego, że mamy taką mszę świętą raz w roku na zakończenie warsztatów, podczas której śpiewa chór, czasami też orkiestra. Daje to tym, którzy są na mszy świętej możliwość takiego trochę innego przeżycia liturgii z akcentem na piękno, którego tak normalnie w takiej dawce, w takiej formie w czasie liturgii nie doświadczamy, gdy chodzi o muzykę. Wojtowicz Renata. Warsztaty na pewno były piękne. Poruszyły moje serce, duszę.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.