Mentionsy Mentionsy
Radio Plus Koszalin
Radio Plus Koszalin

Relacja z Pielgrzymki Trzeźwości w Koszalinie

04.08.2025 ·5 min 31 s

Relacja z Pielgrzymki Trzeźwości w Koszalinie

Osoby wierzące pokładają dużą nadzieję w Panu Bogu. Adam Sadłyk, diecezjalny apostol soczeźwości. W związku z powyższym mają za co dziękować. Trzeba pamiętać jedną rzecz, że wszelkiego rodzaju uzależnienia powodują degradację osobowościową człowieka. To wszystko pod terapii trzeba odbudowywać i trzeba zabudowywać, wypełniać swoje wnętrze, odbudowywać całą swoją duchowość. Wielu ludzi właśnie korzysta z pomocy Pana Boga, nawracają się i dzięki Panu Bogu tą trzeźwość utrzymują, uczestnicząc w różnego rodzaju właśnie obchodach takich, czy pielgrzymkach, czy innych spotkaniach. z Panem Bogiem i wśród osób właśnie, które trzeźwieją, które odzyskały trzeźwość. Mamy rok jubileuszowy, jesteśmy takimi pielgrzymami nadziei i te osoby są pielgrzymami takiej nadziei, niosą tą nadzieję, są takim świadectwem tej nadziei, że poprzez właśnie wiarę, poprzez modlitwę, poprzez pracę nad sobą mogli zmienić swoje życie.

Nie. On gdzieś jest w podświadomości i potrafi się odezwać. Dzisiaj ta Eucharystia jest takim wielkim podaniem Jezusowej łaski. w serca, umysły naszego społeczeństwa. Szczególnie stajemy obok tych, którzy wygrywają. Wygrywają to, co zdarzyło się im potknięciem, upadkiem, a teraz z łaską Bożą zamieniają zwycięstwo. Prośmy o to Boga. O otwarte serca i o pomoc dla wszystkich, którzy pomocy potrzebują. Siostra Lenia ze wspólnoty Dzieci Łaski Bożej. Właściwie siostra 50 lat temu podjęła decyzję o tym, żeby dobrowolnie wyrzec się spożywania alkoholu. Tak, to była moja decyzja abstynencji, dlatego że zobaczyłam podczas takiej imprezy, po wypłacie, kiedy jeszcze pracowałam, zobaczyłam co się dzieje z ludźmi, którzy przekroczą granicę i zupełnie tracą kontrolę nad swoim życiem i wtedy jak się tak bardzo szybko podjęłam decyzję, po prostu, że ja alkoholu nie będę pić i jakby to był taki początek też mojej zmiany życia,

Czyli siostra widzi owoce tego wyrzeczenia, jak to może wpływać na inne osoby? No przede wszystkim, że ja przez 50 lat, w zasadzie można powiedzieć, obracam się w środowisku ludzi trzeźwiejących w głównej mierze, ale też ludzi nadużywających alkoholu, czy różnych innych środków, że ja jakby jestem w tym środowisku, że Pan Bóg tak sprawił, że też oni mieszkają przy naszej wspólnocie, ja im towarzyszę w różny sposób u nas, wiecie, z inna roli. Ale też biorę udział w różnych spotkaniach, takich ogólnopolskich, trzeźwościowych w Częstochowie, w Licheniu. Jestem Andrzej, jestem multiuzależnieniowcem. Co to znaczy? To znaczy, że uzależnień zarejestrowanych w Światowej Organizacji Zdrowia jest 1316. Ja z nich mam bardzo dużo, m.in.

uzależnienie od jedzenia, od kompulsywnego jedzenia, uzależnienie od alkoholu, nikotyny, zachowań, pracoholizmu także. Czy to można pokonać? Tak, oczywiście, że tak. Jest ogromnie dużo programów terapeutycznych. Poszedłem też w tym kierunku właśnie, żeby pomagać ludziom. Skończyłem studium pomocy psychologicznej. Ile lat żyje Pan w trzeźwości? 42 lata. No i fajnie, cieszę się bardzo. Wiara ma fundamentalne znaczenie, dlatego że człowieka przenosi w świat, który jest niemożliwy dla ludzi, niemożliwy dla lekarzy, niemożliwy dla terapeutów. A Bóg może wszystko, może... zmienić życie każdemu tak, że będzie szczęśliwy. A o co chodzi tak naprawdę w życiu? Właśnie alkohol powoduje substytut szczęścia, powoduje iluzję jakąś tam, prawda, w życiu.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.