Jeśli chodzi o sportowe rzeczy, na pewno jakieś finały siatkówki z udziałem Polaków, to na 100%. Finały Ligi Mistrzów, ten na pewno z 2012, gdzie Chelsea wygrała, to na pewno to są takie mocne skojarzenia. To właśnie jesteś kibicem Chelsea? Tak, od 15 lat mniej więcej. I myślę, że jeszcze na pewno jakieś Adam Małysz, skoki narciarskie, te klimaty z dziadkiem zawsze tam w niedzielę było śledzone, więc jakaś tam kryształowa kula dla Adasia na pewno była, jest w moich wspomnieniach, nie? A czy starasz się rywalizować w bukmacharce z Mielonem, czy to jednak jest, nie do pokonania grasz?
My na Jordanku jak Pan Adam Willingen. Co mam się nie bozić? To jak Polska, Niemcy dwa do jaja. Mój dziadek tego dożył, to się jaram. Wielkie dzięki i do zobaczenia! I się ze wzruszenia poryczałem. Ja oglądałem mecze od obiadu do kolacji. Kiedy co niedzielę wpadałem na pyzy do babci. Pamiętam tempo na podbiegach Justyny Kowalczyk. Pamiętam złoto i srebro małysza w latki. Jak Howard Webb podyktował karnego dla Austrii. Nie wyrobiłem iskopa, rozwaliłem drzwi szafki.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
pasMo raps