Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Trzy Czwarte - 26.06.2023

07.09.2023 ·45 min 52 s

Chociaż temat końca już kiedyś był, teraz wraca jako rzeczywistość. Magiczny czas dobiegł swego kresu, dlatego żegnamy się z Wami rzewnie, pełni nadziei na przyszłość - w trzyczwartowy sposób.

By the way, ten jego fenomen jest źle rozumiany. Jemu chodziło o coś innego w tym kocie. On chciał bardziej pokazać coś w takim sensie, że to jest po pierwsze zjawisko fizyczne, że ten kot nie żyje albo żyje, a nie filozoficzne. Więc to jest ciekawe. Zacznijmy od mojej piosenki i ja się Wam od razu przyznam. Nie wiedziałam czy się przyznawać, bo ona była dawno, więc może nikt by nie zauważył, ale ja sama musiałam sprawdzić, bo sama nie pamiętałam. Ja już jej kiedyś używałam tutaj, więc nie wiem, może na koniec z czymś zlinczujecie, ale... To jest też taka kwestia, że się zastanawiałam, którą najlepiej wybrać i jeszcze nie wybrałam żadnej i ona mi się przypomniała tak w ogóle poza konkurencją, ogólnie w moim życiu mi się przypomniała i znowu wzbudziła we mnie emocje i tak do mnie przywarła i się wahała, może wybiorę inną, może nie tą, ale cały czas była taka przyklejona do mnie, więc chyba już musiałam ją wybrać.

To nie zabrzmiało dobrze. Zdałam sobie sprawę w momencie, kiedy chciałam tu mówić. Masz jeszcze pasztet, widzisz moją twarz. O Jezu. Ale z keczupem. Dobra, już nie. No właśnie, to jest inna rozmowa. Już nie pogrążę się w to. Nie pogrążę. Ale to też jest tą nostalgię. Pamiętam ten odcinek o odtwarzaczach MP3. Ależ on był świetny. Do tej pory szukam sobie takiej MP3-ki do kupienia. I co? Nadal drogie. Poważnie? Tak, nadal kosztują koło stówy. Moja mama chyba swoją daje. Niech trzyma. Niech trzyma, no. No, jeszcze trochę i będzie warto jeszcze więcej. To jest jednak przemyślane. No bo jednak 100 złotych za odtwarzacz, na którym zmieścisz 512 MB piosenek, w WAVie ich nie wrzucisz, no bo jeżeli wrzucisz, no to jeden album się nie zmieści.

Właśnie! Przecież to się zaczęło od tego, że napisałaś na grupie morsowej Facebooka, że szukasz ludzi do prowadzenia audycji, a ja z Morsem chciałam działać wiele lat temu, tylko wtedy mi się nie udało z powodów zdrowotnych. Napisałam do ciebie i tak to się zaczęło. Najpierw z Karolem, a potem z Tomkiem. Który bardzo godnie, co najmniej bardzo godnie zastępował Karola. Każdy trochę z innej beczki i o to chodziło, nie? W ogóle teraz zaczęłam myśleć, że kurczę, szkoda, że na ten ostatni odcinek Karola nie ma tu znania. Tak, to by było super. Może nas słucha. Że to byłoby idealne dopełnienie i byłoby cztery czwarte. Czyli całość. O Jezu, ale teraz jestem zła, że to jest wszystko zepsute. No nie no, to musimy jeszcze dwa lata nagrywać.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.