Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Queer as MORS - 26.06.2022

15.07.2022 ·1 godz 16 min · 12 rozdziałów

W tym odcinku Tomek gości Kaisę Zakrzewską z Tęczowego Portu UG. Jest o wydarzeniach w Stonewall Inn, o fladze równości , tęczowym kapitalizmie czy o akcji "Hiacynt". Muzycznie jest bardzo ejtisowo, m.in. Kim Wilde, Soft Cell czy Frankie Goes To Hollywood.

5:39 · Historia Tęczowego Portu UG 1

Na pewno chcemy zacząć prowadzić jakieś konkretne szkolenia. To jeszcze się trochę klaruje pod względem tematów, ale też jesteśmy zaproszeni do udziału w Tygodniu Zdrowia Psychicznego, który będzie się odbywał w październiku, gdzie na pewno poprowadzimy jakieś wykłady i warsztaty. Chcemy zorganizować konferencję poświęconą osobom aseksualnym i aromantycznym właśnie tu na Uniwersytecie Gdańskim, co będzie takim ogromnym wydarzeniem tak naprawdę i pierwszą taką konferencją na ten temat w Polsce, więc nie możemy się doczekać. No i zapraszamy i do udziału i do pomocy w organizacji, bo na pewno się przyda. A poza tym chcemy na pewno rozeznać się lepiej w sytuacji osób LGBTQ+, na naszym Uniwersytecie i planujemy przeprowadzić w tym celu po prostu badanie jakościowe i ilościowe, żeby zapytać osoby tutaj, jakim jest i jakie są ich doświadczenia z Uniwersytetem.

9:32 · Plany na przyszły semestr 1

A teraz przejdziemy do piosenki numer dwa, a raczej do dwóch piosenek, które za pomocą pewnej magii zostały złączone w jeden długi utwór, a raczej medley, czyli czas na soft sell. Sometimes I feel I've got to Run away I've got to Get away from the pain You drive into the heart of me

18:46 · Cenzura LGBT w Stanach Zjednoczonych przed Stonewall 2

To byli Soft Cell i połączenie Tainted Love i Where Did Our Love Go, a my wracamy powoli do historii LGBTQIP+, czyli do czasów przed Stonewall, gdzie przerwaliliśmy w poprzednim odcinku. I może zaczniemy od Stanów Zjednoczonych, gdzie bardzo dużo się działo w kwestii cenzurowania LGBT. Może zaczniemy od kodu hejsa, który polegał na tym, że w filmach i ogólnie w mediach trzeba było się wystrzegać wszystkiego, co mogłoby demoralizować innych. Jakieś sceny łóżkowe, pocałunki musiały być wycinane, Osoby, które mogłyby być LGBT nie były stricte LGBT, ale antagoniści często byli kodowani na takie osoby, były często bardziej mężczyźni.

No i te naloty policji na te miejsca były niestety bardzo częste. Często po prostu robione w celu uzyskania łapówek od osób prowadzących te miejsca, ale niestety też często kończyły się aresztowaniami różnych osób tam przybywających. Pomimo tego, że te osoby nie łamały tak prawa, które by dzisiaj egzystowało, to w tamtych czasach łamały bardzo dużo praw, które były stworzone dla purytańskiego Amerykanina i do tego białego, heteroseksualnego, katolickiego bądź protestanckiego, anglosaksońskiego Amerykanina. Oprócz tego, że te osoby były łapane, to jeszcze ich rodziny były powiadamiane o tym, dlaczego były aresztowane,

44:33 · Pride i historia flagi LGBTQ+ 1

Tak, a dla osób, które nie słyszały, możemy powiedzieć, że to była akcja, w której władze PRL-u po prostu zdecydowały się wykorzystać te uprzedzenia społeczne wobec osób homoseksualnych jako szantaż. I poprzez ten szantaż chciały zrekrutować sobie współpracowników, którzy po prostu donosiliby im. A ponieważ to średnio się udawało, to minister spraw wewnętrznych Czesław Kiszczak 15 listopada doprowadził do tego, że na różnych uczelniach, fabrykach, biurach i w innych miejscach pracy funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa weszli i zaczęli aresztować mężczyzn, którzy byli podejrzewani o homoseksualność i kontakty z grupami homoseksualnymi. I to miało na celu stworzenie takiej narodowej bazy danych polskich homoseksualistów i osób, które są z nimi w bliskich kontaktach.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.