Radio MORS - Queer as MORS - 26.02.2023
"Dalej, Queer as MORS, weź chorobowe!" - no, i po tym chorobowym Queer wraca z relacjonowaniem RuPaul's Drag Race. Tym razem relacjonuje nie jeden, nie dwa, nawet nie trzy, a aż cztery (!!!) odcinki tego show. Kto odpadnie? Kto zostanie? Czy znowu będzie na czas antenowy narzekanie?
Krylowe zostały podzielone na trzy grupy i każda z grup miała za zadanie stworzyć stroje z wystroju wnętrz dopasowanych do konkretnych osób w jury. Lux, Spice, Mistress, Amethyst i Aura trafiły na House of Visage. Inspirowany Michel Visage. Czyli dużo czerni, fioletu, złota i wzorów zjeżdżających tj. w panterkę czy w zebrę. Takie glamorous life. Oczywiście złoto i fiolety bardziej metaliczne, połyskliwe. Niektórzy by powiedzieli tanie, ale powiem po prostu kiedyś modne. Anitra, Jax, Robin i Salina trafiły do House of Kressley, inspirowane Carsonem Kressley i wysył u niego był inspirowany ranchem.
Przejdę do omówienia Kazi Grylowej. Pierwsza na wybiegu pojawiła się Mistress w dopasowanej czarnej mini i bluzce w panterkę. No, nie było to jakieś mistrzostwo świata, ale też nie było najgorsze. Następnie ora w zebrzystej, tak to mogę nazwać, w sukience takiej typowo koktajlowej wzoru w zebrę i złoty pas. Też żubitne to nie było, ale niby one gorsze. U Ametyst było już trochę gorzej, bo na pierwszy rzut oka jej stroj wydawał się super, ale im bardziej człowiek się przypatrzył, tym więcej nierozkonęłości było w jej kombinezonie, w tym jak obszyła brzegi wszędzie, no. Czuć, że nie czuję się dobrze z igłą i nitką.
A tam, jako wyzwanie, skoncentrowanie grup muzycznych, gdzie każda z nich miała piosenkę, którą musiała wykonać w określonym stylu. Jedna grupa dostała hip-hop. Co się wybrała? Grupy musiały się podzielić tymi piosenkami. Grupa pierwsza dostała hip-hop, czyli grupa Jax, Robin, Luzi i Anetra. Druga grupa to jest Salina, Mistress, Marsha i Lux bardzo chciały Metal i Metal też chciały Sasha, Malaysia, Spice i Aura. No i Metal ostatecznie trafił po długiej kłótni, chyba dziesięćminutowej prawie do teamu Sasha, Malaysia, Spice i Aura, a Salina, Mistress, Marsha i Lux do całej country. I to jest twist, bo hip hop, country metal, wszystkie te piosenki były pisane z perspektywy babć.
To znaczy z perspektywy wszystkich drag queen, które występują za 50 lat. No i szczerze mówiąc dla mnie to nie było aż tak zabawne, bo w przypadku wszystkich tych trzech grup wiele osób skupiało się na wydzielinach, a to nie jest mój typ humoru niestety. Liczyłem bardziej na coś w stylu Golden Girls, tylko w wersji muzycznej. I chyba ten vibe najlepiej oddała grupa country, zwłaszcza wersje Mistress, Marshy i Lux. Salina może trochę mniej, ale nadal dobrze w mojej opinii. W sensie, że nadal trochę jej humor do mnie trafiał, chociaż o drobinkę.
Gdzie w przypadku hip-hopu w ogóle humor do mnie nie trafił. W przypadku metalu też nie do końca. No po prostu ten odcinek bardzo mi źle zapadł w pamięć. Powiedziałbym przejdźmy do wybiegu. Niestety wybiegu za dużo nie było. Liczyłem na to, że po zakończeniu wyzwania chociaż będą te dwie minuty wybiegu, ale nie. Zdarzałem mrugnąć i już parę osób poszło. Dlatego nie mam co omawiać. Mogę tylko powiedzieć, że wyzwanie wygrała Aura. Chociaż na drugim i trzecim miejscu, już bez rozróżnienia kto na którym, były Mistress i Sasha. Dla mnie Mistress powinna wygrać, no ale co kto woli.
No, wiecie o co chodzi. Jednakże w przypadku Daytony Wins z 15 sezonu Purpose Drag Race Właśnie, są takie momenty, że nie wiesz, jak się czuć. Coś się dzieje nie tak, jak trzeba. Jest taka atmosfera niepokoju. I to jest taka główna atmosfera. I kto ją tworzył? Lucy w roli pokojówki, Spice w roli córki, Sosha i Lux były parą ciotek, które były nawiązaniem do poprzedniego wyzwania Daytona Wind. Aura była wdową, Malejza wielebną, Salina jeszcze inną ciotką, Mystress była kochanką, Anitra jeszcze kolejną ciotką, już cztery ciotki, pamiętajcie, a Marcia była...
Lucy jako pokojówka też się gdzieś krząta. Aura i Mistress mają ze sobą walki. Malaysia jako wielebna, grająca bardzo starszą wielebną, która ma problemy ze słuchem, też się przewija wszędzie. Swoją drogą, Malaysia jako wielebna super grała. I też szafoba należy się ekipie montażowej, bo to ich żart nie doprowadził najbardziej do łez. Było to po prostu powtarzanie w kółko jednej sceny, gdzie Aura woła malejrze i ona się odwraca. I znowu Aura woła malejrze i się odwraca. I znowu Aura woła malejrze i się odwraca. I znowu Aura woła malejrze i się odwraca. I znowu Aura woła malejrze i się odwraca. I znowu Aura woła malejrze i się odwraca. No i w końcu Mistress pokazał drzwi, Alicia otwiera, widzi kto to i od razu zamyka.
To brzmi źle, jak to opowiadam, dlatego nie będę opowiadać za długo. Wszedłem do tego, jak jury oceniło. Według jury to Mistress okazała się tą najlepszą aktorką, mimo tego, że Lucy czuła, że to ona powinna wygrać. I to już jest trochę herbatki spoza. Mianowicie, okazało się, że Lucy miała mnóstwo kwestii, a w samym odcinku zostały tylko dwie. W sensie, wykorzystane w końcowej wersji. W końcowej wersji pojawił się też Danny Trejo z Machety. Tak a propos absolutalnego humoru. W każdym razie, w lipsync'u pojawiły się Ora oraz Jax. I teraz mam dla was zagadkę. Kto słuchał uważnie, ten wie.
Wszelkie prawa zastrzeżone. I Salina udowodniła, że potrafi zrobić super lip-sync. Bardzo mi się podobał. Ale już bez przedłużania, bo jest następna para. A tam Mistress i Jax. Wybrane zostało Tell It To My Heart.
I tak, po pierwszej rundzie w lipsyncach zostały Malaysia, Spice, Lux, Jax i Anitra, a Marsha, Lucy, Sanina, Mystress i Sasha okazały się bezpieczne. Okazały się być bardzo dobre w lipsyncach. I w drugiej rundzie znowu Malaysia została wylosowana jako ta osoba, która lip-synkuje. I wybrała sobie ona Spice jako królową, przeciwko której będzie lip-synkować. Spice miała pomysł. Spice miała pomysł, że wybierze piosenkę, której tekstu Malaysia nie zna. Więc wybrała Don Gojeta z Camila Cabello. I'll replay this moment for months Alone in my head waiting for it to come I wrote all your lines and the scripts in my mind And I hope that you'll follow it for once I imagined myself inside and the room was platinum and gold I'd dance and catch you while you'd be mesmerized though
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Bagiński przedstawia się i wyjaśnia powód przerwy w podcastzie.
Tomek Bagiński prezentuje korty z odcinków Drag Race.
Tomek Bagiński opisuje mini wyzwanie Reading Challenge i jego konsekwencje.
Tomek Bagiński omawia wyzwania tworzenia strojów dla domów mody w Drag Race.
Tomek Bagiński omawia wyniki lip-syncu i wygrana w wyzwaniu.
Tomek Bagiński opisuje wyzwania grup muzycznych w Drag Race.
Tomek Bagiński omawia wyniki lip-syncu i wygrana w wyzwaniu.
Tomek Bagiński omawia wyniki lip-syncu w wyzwaniu Lala Parooza.
Tomek Bagiński omawia kolejne wyzwania i wyniki lip-syncu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Dalej, Queer as MORS, weź chorobowe!" - no, i po tym chorobowym Queer wraca z relacjonowaniem RuPaul's Drag Race. Tym razem relacjonuje nie jeden, nie dwa, nawet nie trzy, a aż cztery (!!!) odcinki tego show. Kto odpadnie? Kto zostanie? Czy znowu będzie na czas antenowy narzekanie?