Radio MORS - Przypadki Stulatki – 28 lipca 2026
Czy filmowe miasto może też być muzyczne? W trzecim odcinku posłuchamy rytmów miasta. Porozmawiamy o tym, jak to jest być muzykiem w Gdyni, a także dla kogo tu się gra. Prowadzą dla Was Kajetan Grabowski i Aleksandra Anioł. Bis, bis, bis!
Trochę kopiowania jakichś wzorców, a wydaje mi się, że przez ostatnie 10-15 lat ta gdyńska scena, jakby nie patrzeć, nabrała takiego wiatru w żagle. I to też wynika oczywiście z dostępności o wiele łatwiejszej muzyki w przestrzeni internetowej, dochodzenia do jakichś różnych ciekawych muzycznych inspiracji. To na pewno jest różnica, bo kiedyś było o wiele ciężej, żeby zdobywać jakieś nowe czy inne też horyzonty. Więc jest to scena pełna koloru i też pełna takiej energii, wigoru, oddolnego jakiegoś tworzenia, wydaje mi się, sytuacji, co widać w takich klubach w Gdyni, jak na przykład czy Desdemona, czy też różne kluby trójmiejskie, gdzie te zespoły się razem zbierają, działają.
Obecnie w Gdyni jest kilka takich miejsc, które są bazą gdzieś do tworzenia nowych rzeczy, prezentacji koncertowej przez zespoły, czy młode, czy doświadczone. Od już wielu lat istnieje Gdyńska Desdemona i jej kultowa piwnica, gdzie różne wydarzenia artystyczne się dzieją i koncerty. Z drugiej strony wielka powierzchnia klubu UCHO, który też jest taką marką znaną na całą Polskę, gdzie się dzieją większe wydarzenia. No i te chlubne przykłady mniejszych inicjatyw, które zrzeszają całe wielkie społeczności tutaj melomanów, czy Fyrtel, który można by powiedzieć kulturalnie zrewitalizował te dawne tereny około portowe, około industrialne, czy też drugi dom w Orłowie, to jest miejsce, gdzie bardziej elektroniczna muzyka króluje, ale też jest to przykład gdzieś
To był zespół Lady Electric i Desdemona, znowu klub w Gdyni, który też mogliśmy słyszeć wcześniej w wypowiedzi właśnie Michała Miegonia. Ale ja bym chciał wrócić na chwilę do materiału o Gdyńskiej Filharmonii, bo po pierwsze urzeka mnie to, że faktycznie uczestniczą w tym też dzieci i faktycznie też wspomniana publiczność. Myślę, że to jest też nietypowa forma. Jest to na pewno ciekawy motyw, który angażuje nie tylko rodziców, ale dzieci. To jest wspaniała okazja do tego, aby razem integrować się, słuchać tej muzyki. Muzyka łączy ludzi i to jest w niej cudowne. Nie możemy o tym zapominać. Prawda. A powiedz mi Olu, czy tobie często się zdarza słuchać muzyki klasycznej? Przyznaję szczerze, z ręką na sercu, że ostatni raz, kiedy słuchałam muzyki klasycznej, to chyba w podstawówce na lekcjach muzyki.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o muzyce w Gdyni, jej historii i obecnej sytuacji, z udziałem ekspertów i reporterki.
Rozmowa o alternatywnych zespole i muzyce w Gdyni, wspomnienia o Zbigniewie Wodeckim.
Opowieść o muzykach grających w wielu zespołach, ich doświadczeniach i możliwościach rozwoju muzycznego.
Opis aktywności filharmonii Gdyni, w tym specjalnych poranków muzycznych dla dzieci.
Koniec audycji i przejście do kolejnego odcinka serii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy filmowe miasto może też być muzyczne? W trzecim odcinku posłuchamy rytmów miasta. Porozmawiamy o tym, jak to jest być muzykiem w Gdyni, a także dla kogo tu się gra. Prowadzą dla Was Kajetan Grabowski i Aleksandra Anioł. Bis, bis, bis!