Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Nic o byciu belfrem - 15.05.2022

02.06.2022 ·46 min 37 s · 10 rozdziałów

Gościem programu - mgr. Aleksandra Żukowska.

9:48 · Leszek Możdżer 2

No tak, Leszek Możdżer, wybitny polski artysta. Mi najbardziej w pamięci utkwił jego hołd dla Zbigniewa Wodeckiego podczas Wodecki Twist Festival. To była improwizacja Pszczółki Maji. To chyba było nieco ponad rok temu, jeżeli dobrze pamiętam. No mi to wydarzenie najbardziej zapadło w pamięć, ta improwizacja Leszka Możdżera. A jaki jest najważniejszy utwór Leszka Możdżera dla Pani i dlaczego akurat on? Ten utwór jest jednym z tych ważniejszych, bo to pierwsza, czy jedna z pierwszych płyt, kiedy po prostu w ogóle poznałam Moszgera, czyli The Time. Był też chwilę wcześniej wydany 10 łatwych utworów na fortepian, gdzie Moszger grał muzykę Preissnera, a z kolei, tak jak już mówiłam, o tych linkach i takim czasem dochodzeniu do kłębka po nitce.

Wspomniałem o Zbigniewie Wodeckim. Czy ma pani jakieś skojarzenia z tym artystą? Czy jest też na liście tych ulubionych? Jest i byłam o włos od dodania do playlisty Fantazji. Fantazja jest bodaj sprzed dwóch lat, żebym się nie pomyliła, ale to płyta, która po pięciu dekadach nagrana ponownie i też tam Możdżer mocno na tej płycie maczał palce. Zbigniew Wodecki jak najbardziej i tutaj jadąc do studia słuchałam wywiadu z panią Magdą Skorupką-Kaczmarek. Miałybyśmy tu parę wspólnych wątków. Serdecznie pozdrawiamy. Tak, dokładnie. Nie miałam niestety okazji nigdy wziąć udziału w koncercie Zbigniewa Wodeckiego, czego bardzo żałuję, bo też byłam od początku fanką płyty z Miczami, która potem się stała, nie chciałabym nadużywać słowa, ale ona się chyba już stała kultowa tak naprawdę.

16:29 · Zbigniew Wodecki 2

To jest coś, co też tak fajnie rozpromowało twórczość Wodeckiego o kilka pokoleń w dół, można powiedzieć, nie? No i niestety, to taka też była nauczka, żeby chodzić na koncerty artystów, których cenimy, bo może to później nam nie być dane. Zdecydowanie. Ja też Zbigniewa Wodeckiego cenię i uwielbiam. Wydaje mi się, że mógłbym z ręką na sercu powiedzieć, że to mój ulubiony polski artysta. I też jest mi przykro z tego powodu, że nie doceniłem go trochę wcześniej, chociaż to być może też kwestia wieku, że byłem jeszcze bardzo młody i te zainteresowania były w trochę innych kierunkach. Właśnie skierowane. Więc też tego bardzo żałuję. Mogę w ramach ciekawostki powiedzieć taką historię o mojej siostrze, która uwielbia twórczość Michaela Jacksona.

Myślę, że nie jest jedyną osobą na świecie, która tę twórczość ceni i uwielbia. I też rzeczywiście był taki motyw z tym związany, że ona dużo bardziej zaczęła tę twórczość uwielbiać po jego śmierci albo odkąd on zmarł. I myślę, że też Śmierć czasami, mimo tego, że jest smutna, że jest straszna, że nie lubimy o śmierci rozmawiać, to w pewien sposób może też przybliżyć do twórczości konkretnego artysty i do docenienia jego twórczości, mimo tego, że go już tutaj z nami nie ma. Co pani o tym uważa? Na pewno, chociaż Wodecki był gdzieś tam w czasie swojej, jeśli dobrze pamiętam, jubileuszowej trasy wtedy, kiedy nagle zmarł. I przyznam, że kiedy się o tym dowiedziałam tak nagle gdzieś tam z mediów, to naprawdę ciężko było dojść do siebie.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.