Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Krótka Piłka - 20.03.2023

03.04.2023 ·1 godz 11 min · 6 rozdziałów

Niespodziewani bohaterowie El Clasico. Napoli przed wielką szansą na finał Ligi Mistrzów. Lech z historycznym sukcesem i szykuje się na Fiorentinę. Santos z pierwszymi powołaniami

0:09 · Wprowadzenie i El Clasico 4

Takie bardzo pozytywne, takie zwycięskie wejście, no trzeba było je zrobić, gdyż wczoraj Barcelona po raz pierwszy od 2018 roku wygrała domowe El Clasico nad Reale Madryt 2-1. I panowie, wasze pierwsze spostrzeżenia po tym klasyku? Bardzo dobry mecz, bardzo żywy. Naprawdę cieszyłem się oglądając to spotkanie, też ze względu na to jak było intensywne, ile się działo, dużo sytuacji. Naprawdę to był bardzo dobry mecz i nawet piłkarze już pod koniec tak naprawdę nie mieli sił. W ogóle ta końcówka tego spotkania była znakomita, Były akcje z dwóch stron, już prawie w ogóle nie było gry defensywnej. Akcje się działy od jednego do drugiego pola karnego.

Widać było, że chcą zdominować i na dobrą sprawę od razu ruszyli do ataku. Chociaż wiadomo, że Real też próbował i też kontry, czy nawet rozgrywanie piłki w jakimś stopniu wychodziło, co Trochę bramka przypadkowa wiadomo, ale jednak no wykreowana przez Viniciusa, która na dobrą sprawę trochę mogła teoretycznie Barcelonę podłamać, ale jednak zawodnicy cały czas konsekwentnie kreowali te akcje. Bardzo aktywny był Robert Lewandowski, co dla perspektywy kibica Polaka jest na pewno, jest to coś pozytywnego patrząc teraz na zgrupowanie kadry. No i wydaje mi się, że mecz był naprawdę pełen emocji i przyjemnie się to oglądało. Ten mecz też był taki z nieoczywistymi bohaterami, to też trzeba powiedzieć.

Gole dla Barcelony strzelali bardzo krytykowani i słusznie krytykowani Sergi Roberto i Frank Kessie, ale też trzeba przyznać, że teraz ci piłkarze są naprawdę wartością Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku! Kompletnie niepasujący do filozofii Barcelony, ale tak mniej więcej od lutego Iworyjczyk naprawdę zaczyna, zaczął grać bardzo dobre spotkania, no i tutaj te wejście też było bardzo ważne i też dla niego niesamowicie ważny moment, kiedy do siebie myślę, że przekonał kibiców Blaugrany, no bo bramka w ostatnich minutach spotkania z Real Madryt to jest coś wyjątkowego.

Było dużo prostych błędów, zarówno ze strony Barcelony, jak i Realu, czy w przyjęciu piłki i tak dalej. Po prostu brakowało trochę tej dokładności, co było trochę zaskakujące, patrząc na to, że to są zespoły z absolutnie topowego poziomu. I myślę, że każdy piłkarz jakieś błędy popełnił. Jeżeli miałbym wybrać takiego najpewniejszego, to chyba byłby ten Roberto, który mnie tutaj bardzo zaskoczył. Bardzo duże, pozytywne zaskoczenie. Okej, no ja z pozytywów może kołoś muszę wybrać, to może Rafinie bym wybrał, bo mi się podobało jego zaangażowanie ofensywne w tej pierwszej połowie. Były ostatnio dobre tygodnie na Fini. No i na przykład o wiele lepiej, zwłaszcza w tej pierwszej połowie, niż Robert wyglądał, bo on próbował, o wiele bliżej był zdobycia bramki niż mocno niewidoczny Lewandowski w pierwszej połowie.

12:47 · Zawodnicy i błędy w meczu 4

Zdjęcia i montaż Porozmawialiśmy sobie już trochę o zespole Barcelony, to może przejdźmy do zespołu przegranego, czyli Realu Madryt. Real traci po tym meczu już 12 punktów do katalończyków i raczej wypisują się z walki o mistrzostwo Hiszpanii.

Nawet w tym ostatnim momencie spotkania w ostatnich 10 minutach Real mi się bardziej podobał. Real musiał zaryzykować i naprawdę te ataki Realu bardzo groźnie wyglądały. Oni szli pięcioma zawodnikami, Barcelona miała duże kłopoty, ta bramka Asensio, naprawdę to były milimetry, słusznie nieuznany gol, ale no tutaj dużo szczęścia miała Barcelona. No i to się mogło różnie potoczyć. Oczywiście Real zaryzykował, no i zapłacił za to cenę kontratakiem, ale Real nie był wcale gorszą drużyną w tym meczu. To był taki mecz na remis. A co do już twojego pytania, Oskar, no to najlepszy piłkarz dla mnie Marco Asensio po wejściu. Naprawdę podobała mi się jego zmiana i był takim zawodnikiem, który odmienił oblicze ofensywne Realu Madryt.

Bo Real miał trochę problemy w ataku i piłkarze Barcelony, oczywiście głównie obrońcy, mieli naprawdę duże z nim kłopoty. No i prawie zdobył bramkę. Te wejście mi się bardzo podobały. Jeszcze naprawdę dobrze dysponowany w tym spotkaniu był Thibaut Courtois. Kilka takich groźnych uderzeń obronił. Kojarzę ten strzał m.in. Roberta Lewandowskiego. Naprawdę bardzo pewny był belgijski golkiper. Przy tych dwóch trafieniach był raczej bez szans, więc nie winiłbym go za te bramki, ale Thibaut Courtois i Marco Asensia dla mnie najlepsi piłkarze Realu. Okej, no to ja może jeszcze dodałbym, tak przemyślałem, to jeszcze na czoł bym chyba wyróżnił na plus, że... A ta żółta kartka, szybka, więc... Ale mimo wszystko nie grał... Nie grał źle, absolutnie. Ale ja się trochę delikatnie zgodzę, że RAL był lepszym zespołem.

Ja się zgodzę, że... Ja nie mówię, że był... A jeżeli tak powiedziałam, to przepraszam. To mi bardziej chodziło, że ten mecz był bardzo wyrównany. No tak, to się zgadza. Real był lepszy w tej końcówce, w ostatnich 10 minutach. Barcelona była lepsza w pierwszej połowie, Real w drugiej, to powiem, ale w perspektywie całego meczu, mimo wszystko uważam, że Barcelona miała więcej tych dogodnych sytuacji. Jasne, Real w tej końcówce też miał ich parę, mogli strzelić bramkę, była ta bramka nieuznana, gdyż był spalony. No, ale to są przepisy, a Barcelonie udało się zdobyć regulaminową bramkę. To jeszcze w tym doliczonym czasie gry stadion eksplodował. Dawno w ogóle nie widziałem takiej radości na Camp Nou, chyba właśnie od tych paru lat, więc sejsmografy zainstalowane przy stadionie na pewno odnotowały jakieś odczyty. A Ty Filip, kogo byś ewentualnie wyróżnił z Realu Madryt? I czy też się możesz zgodzić, że Real, no powiedzmy, nie tyle dominował, jak to dałem poprawił, tylko był wyrównany mecz?

20:31 · Real Madrid i mecz w przyszłości 4

Wiadomo, że wyróżniłbym pozytywnie, jeśli mówimy o zawodnikach, którzy byli w pierwszym składzie, to Viniciusa, bo jednak wydaje mi się, że Brazylijczyk lewą stroną bardzo dobrze kreował te jakieś sytuacje. Można powiedzieć, że chyba jeśli liczymy, zawsze kiedy są El Clasico, to mówi się od razu o pojedynku Araujo kontra Vinicius. Wydaje mi się, że wczoraj to jednak Vinicius trochę wyszedł z tego starcia zwycięską, więc może sobie dopisać tam, że okej, w tym meczu jednak, no to ja kręciłem jego. I nie schował mnie do kieszonki Araujo. Ale tak jak Damian wspomniał, Marco Asensio. Wydaje mi się, że jego wejście naprawdę bardzo dobrze wpłynęło na ofensywę Realu. Że był to taki Asensio, który, nie chcę powiedzieć, że z dawnych lat, bo to też by było zbyt mocne określenie, ale był to taki Asensio, który, pamiętam jak on wchodził do tej piłki, jak on się zapowiadał, jaki był ten tak zwany hype wokół niego, jakim potencjałem on dysponował.

I bardzo fajnie się oglądało tego zawodnika. Mógłbym jeszcze powiedzieć z takiej trochę negatywnej strony, to mi osobiście z zawodników Realu wczoraj akurat nie przypadł do gustu właśnie Karim Benzema. Wydaje mi się, że po tej kontuzji to nie może się jeszcze jakoś tak odnaleźć, że nawet cofał się zbyt głęboko czasem pod własne pole karne. I takie miałem wrażenie, że trochę to chyba nie jest to i też Dani Carvajal wydaje mi się, że to był taki Coraz słabszy punkt w defensywie Realu, który będzie musiał być zastąpiony już chyba niedługo. Tak, Carvajal to się trochę do takich starych czasów El Clasico, gdzie kłótnie były ważniejsze niż gra, przeniósł, bo widziałem, że wiele razy w jakieś konflikty, czy to z zwodnikami rezerwowymi Barcelony, czy na boisku po prostu, więcej widziałem kłótni z jego strony niż gry.

To jest taki zawodnik, którego mogą kochać piłkarze Barcelony, ale kibice innych drużyn już absolutnie... Pytałem się innych drużyn, nie lubią go właśnie za takie zachowanie. Myślę, że podobny przypadek jest z Vinicjusem, kibice Realu go uwielbiają, doceniają jego zaangażowanie, przywiązanie do klubu, a kibice innych drużyn mają zazwyczaj do niego bardzo taki sceptyczny stosunek. Ja w ogóle tak po tym meczu Realu, oczywiście oni tracą już te 12 punktów, już chyba liga jest rozstrzygnięta, No i to jest może przewrotnie, że to nawet nie jest zła informacja dla Realu. Wiadomo, że teraz oni muszą się skupić na Lidze Mistrzów, a tam dwu mecz z Chelsea. Tutaj Real skieruje te siły.

Wiadomo, jacy oni są dobrzy. No i jeszcze Puchar Króla tam też wszystko nie jest stracone. To jest w ogóle bardzo ważny sezon dla Carlo Ancelottiego. Jeżeli Real nie zdobędzie żadnego trofeum, No to jest niedopuszczalne w takim klubie jak Real Madryt, oni muszą przynajmniej coś zdobyć, nie licząc klubowych mistrzostw świata. I no według mnie tutaj jest duże ciśnienie na Carla Ancelottiego, żeby coś zdobyć albo ten Puchar Króla, a najlepiej byłaby, aby wstawić do gabloty kolejne trofeum Champions League. Tak, w sumie jest coś takiego, że w każdym klubie jest taki zawodnik, którego większość ludzi poza samymi kibicami tego klubu nie lubi, czyli właśnie wspomniałeś o Gawim, ja wspomniałem o Bruno Fernandesie, który poza kibicami United jest dosyć nielubiany, ty dałeś Viniciusa, ale to chyba de facto reguła jest.

25:09 · Losowanie Ligi Mistrzów 6

No tak, no w tym pojedynku na pewno, zwłaszcza ten gol samobójczy, tu przeważy, że Vinicius wczoraj... Dobrze głową gra Rauchu. Tak, no a Vinicius dobrze drybluje. No to na tym poprzestańmy. Real musi pokazać swoją klasę w Lidze Mistrzów Barcelona na krajowym podwórku, a my przejdziemy do następnego tematu po przerwie muzycznej, mianowicie The Champions League. Losowanie ćwierćfinałów było. No jest wiele do omówienia. Czekamy na Was po przerwie. Dzięki za oglądanie!

Zdjęcia i montaż Dzięki za oglądanie! Rozlosowane mamy już ćwierćfinały Ligi Mistrzów. Może wymienię jakie zostały wylosowane, a potem przejdźmy, które z Was może najbardziej Was interesują. Mianowicie Real Madrid-Chelsea, Manchester City-Bayern Monachium, Milan kontra Napoli i Benfica kontra Inter.

I kibice z Neapolu coraz bardziej i tak samo piłkarze chcą spełnić to marzenie, jakim jest dojście do finału po prostu Champions League. Coraz bardziej, coraz realniej się o tym mówi. Bo umówmy się, że chyba takiego sezonu, jaki mają teraz, to będzie ciężko powtórzyć. I to jest właśnie ich chwila na poli, jest teraz, można powiedzieć, na topie, jeśli chodzi o włoski futbol. I wydaje mi się, że patrząc na to, jak oni sobie radzą w lidze, jaką mają przewagę teraz z tego, co mi się wydaje, 19 punktów, Że podchodzą do tej Champions League z takim, można powiedzieć, czystym sumieniem mają teraz Milan, z którym również za ponad tydzień zmierzą się w Serie A.

Bardzo się szykuję na ewentualne półfinał Napoli i Benfica, bo te dwie drużyny robią na mnie gigantyczne wrażenie w tym sezonie. Ale ja bym jeszcze powiedział o tej czwartej parze, o której jeszcze w ogóle nie wspomnieliśmy, czyli o meczu Realu Madryt z Chelsea. Tydzień temu jak was nie było to rozmawialiśmy sobie trochę o Chelsea, że też nas pozytywnie zaskoczyli w tym starciu z Borussią Dortmund. Chelsea, które jest też zmotywowane, bo to jest ich jedyna szansa na trofeum i w ogóle na bycie w Lidze Mistrzów w następnym sezonie. To jest ciekawe, że Real Madrid z Chelsea się mierzą trzeci sezon z rzędu i to zawsze były takie emocjonujące starcia. Dwa zespoły muszą coś udowodnić swoim kibicom, więc to też będzie znakomite starcie.

Okej, a widzicie jakieś realne szanse dla Chelsea? Bo tak jak powiedziałeś, chwaliłeś, że są trochę lepsi niż wcześniej byli. Dodatkowo to muszą się na tym pucharze skupić. No i, ale ewentualnie, wiesz, Chelsea w półfinale trafia na City Bayern, no to ciężko będzie im raczej, no i dwóch faworytów do zwycięstwa pokonać, nie? Będzie ciężko, patrząc na to właśnie z kim grają, ale też historia jest ciekawa, no bo Chelsea trzeba pamiętać, że wygrywało Ligę Mistrzów w takich bardzo nieoczywistych dla siebie sezonach, kiedy Roberto Di Matteo, gdy on był trenerem Chelsea, no triumfował z tą drużyną w 2012 roku, też Chelsea za bardzo w lidze nie szło, również za kadencji Thomasa Tuchela Chelsea tam ledwo zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów, bo zakończył na czwartym miejscu sezon, więc

Chelsea triumfowało w swoich nieoczywistych sezonach. Myślę, że mają większe szanse z Realem Madryt niż z Bayernem lub Manchesterem City. Widzę małe jednak szanse, ale też jednak nie wykluczałbym, bo The Blues będą bardzo zmotywowani, aby jeszcze coś w tej lidze osiągnąć, tej lidze mistrzów. Ok, no to przejdziemy sobie jeszcze na krótko w tym segmencie do omówienia losowania Ligi Europy, czyli tego pułapu trochę niżej. Wymienię szybko te ćwierćfinały. Juventus trafił na Sporting, Manchester United na Sevilla, Feyenoord Rotterdam na AS Rome i Bayer Leverkusen na Royal Union Saint-Gilles. Filip, do Ciebie wpierw uderzę. Kto jest awarytem w tych rozgrywkach i dlaczego Manchester United? Przede wszystkim mam wrażenie, że United to już powoli się ubiega o to, żeby grać w La Liga, bo to już jest chyba czwarty przeciwnik z Ligi Hiszpańskiej w tej edycji Ligi Europy, bo już był Real Sociedad, była Barcelona, Betis i teraz znowu... Sevilla FC.

60:35 · Powołania do reprezentacji Polski 1

Ale też kilka ciekawych nowych postaci zostało powołanych, między innymi nowych starych, no bo Michał Karbownik już wcześniej, kilka lat temu był w tej reprezentacji. Dobrze, że się znalazł, bo w Niemczech sobie radzi całkiem dobrze. Ben Lederman również został powołany do tej reprezentacji. Trochę zaskakujący wybór, no bo on w tych ostatnich miesiącach wcale nie był tak dobry, ale to jest wciąż bardzo taki utalentowany piłkarz. I generalnie widać w tych powołaniach trochę takie zmiany kierunku, odmłodzenie tej reprezentacji, bo powołało naprawdę wielu perspektywicznych zawodników. To była też taka misja prezesa PZPN-u, aby te kadry trochę odmłodzić i na razie Fernando Santos to realizuje i to mnie cieszy. Kilku piłkarzy myślę, że dostanie swoją szansę właśnie za kadencji portugalskiego selekcjonera.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.