Dlatego pochodziły z kazetek, ponieważ jako dziecko nie miałem aż tak dobrego komputera i też nie zawsze było mnie stać na najnowsze premiery, które często kosztowały ponad wtedy 100 złotych. O Jezus, jak można takie drogie gry robić? Ponad 100 złotych? Teraz one kosztują 300, więc jeszcze gorzej. I kiedyś po prostu szło się do kiosku, kupowało się gazetkę, w którym była płyta z grą, czasem nawet dwie płyty, płaciło się 10 zł i otrzymywało się trzy gry, czasem nawet cztery. Demagier, niektórzy mogą pamiętać, że kiedyś istniało coś takiego jak Demagier, czyli Taki urywek gry, powiedzmy pierwsze dwie godziny albo jakaś godzina z środka gry, którą twórcy nam dali, żebyśmy mogli sobie przetestować i zobaczyć, czy chcemy kupić wtedy pełną wersję.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do dnia dziecka i rozmowa o nostalgicznym dzieciństwie.
Opowieść o grach kupianych z gazetek i ich wpływ na dzieciństwo.
Rozmowa o grach z dzieciństwa, w tym Metal Gear Solid i LEGO Star Wars.
Opowieść o ulubionych grach z dzieciństwa i ich wpływ na kreatywność.
Zakończenie rozmowy i podziękowania za słuchanie.
Aneta opowiada o filmach z dzieciństwa, takich jak Alwin i Wiewiórki, Road 66, Shrek, Potwory i Spółka, Blue Sky, Pingwiny z Madagaskaru i inne.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kolacjuwa