Radio MORS - Kilka Zdartych Płyt - 23.11.2022
Historia pewnego rankingu, czyli osobisty wybór najciekawszych tanecznych/elektronicznych utworów w historii.
Jest to już duże nazwisko i mam nadzieję, że będzie jeszcze większe. A teraz poleci absolutny klasyk, miejsce 57, Michael Jackson, Don't Stop Till You Get Enough.
Tak jak już mówiłem, są tu rzeczy odkrywcze, nieoczywiste, ale też uniwersalne, docenione. Takie, które są po prostu czysto euforyczne i są dla mnie takim guilty pleasure. Michaela Jacksona nie trzeba nikomu przedstawiać, bo to ikona, król popu, który stał się jedną z najważniejszych postaci popkultury. I mówienie o takich osobach to temat rzeka, temat nie na audycję, ale tak naprawdę serię audycji czy osobny program. Jeżeli chodzi o króla popu, to osobiście najbardziej leżą mi te jego disco wyczyny i albumy takie jak Off The Wall i Thriller. I pochodzące właśnie z Off The Wall, Don't Stop Till You Get Enough, jest jego Pierwszym tak naprawdę takim wielkim singlowym przebojem, nie licząc tam wcześniej Jackson 5 i odsłoniło to całemu światu jego wielki talent.
Michael jest u szczytu sił, ma 21 lat, jest roztańczony, przystojny, młody, ma świetny głos i w dodatku ten utwór zawiera Wszystko, co było najlepsze w muzyce disco lat 70-tych. Nad produkcją utworu, jak i całego albumu Of The Wall czuwał Quincy Jones, czyli jeden z największych producentów w historii i bardzo ważny muzyk jazzowy, który potem stworzył z Jacksonem kolejne wielkie dzieło, czyli album Thriller. Myślę, że puszczony przed chwilą twór Jacksona zasługuje, aby się tutaj znaleźć jako hołd dla czysto eskapistycznego, pełnego radości, ucieczki od problemów kawałków, takich dostarczycieli muzycznych endorfin. A teraz trochę się wyciszymy, zmienimy trochę klimat, zejdziemy niżej, niżej i niżej.
Myślę, że to taki klasyk, który powinien był się dzisiaj pojawić, podobnie jak z Michaelem Jacksonem. To jest ta sama kategoria tych ulubionych guilty pleasure i myślę też, że utwór swoim klimatem i nawiązaniem do kultury LGBT bardzo jest spójny z puszczonym przed chwilą Blind. Small Town Boy to jest portret wyobcowania i ucieczki od braku akceptacji. Myślę, że tutaj właśnie kluczem jest to idealne wyważenie pewnego rodzaju niepokoju, strachu, który jest w tym utworze z bardzo tanecznym rytmem. Bo jest tak, że na parkiecie wydaje się, że można wyrażać tylko radość i euforię, ale tak nie jest, ponieważ można też równie dobrze wyrażać swój niepokój.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karol Treder witamy słuchaczy i przedstawia nasz temat - 200 najlepszych tanecznych utworów z rankingu Rolling Stone.
Duet Daft Punk i ich najbardziej znany utwór, który zajął drugie miejsce w rankingu.
Piosenka o DJ-u uratującym kogoś przed złamanym sercem, która zająła piąte miejsce w rankingu.
Wymienienie utworu Marshalla Jeffersona, który wpłynął na rozwój gatunku house.
Piosenka Tom Tom Club, która stała się kultową i inspiracją dla wielu producentów house.
Piosenka Michaela Jacksona, który zajął 57 miejsce w rankingu.
Piosenka Affects Twin, która zakończyła listę 200 najlepszych tanecznych utworów.
Klasyczny utwór techno Jeffa Millsa, który zakończył listę 200 najlepszych tanecznych utworów.
Piosenka z 2008 roku, która stała się kultową dla społeczności LGBT.
Piosenka o wyobcowaniu i ucieczce z braku akceptacji, która zakończyła listę 200 najlepszych tanecznych utworów.
Podsumowanie i zakończenie audycji z kilkoma utworami z lat 2000-2008.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Historia pewnego rankingu, czyli osobisty wybór najciekawszych tanecznych/elektronicznych utworów w historii.